Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 lis 2011, 21:58
Ślicznotka, cieszę się Kasiu ;)

Mój kiepski...i z każdą minutą coraz gorszy...jakiś dołek mnie łapie... :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lis 2011, 23:45
Przeczytałam interesujący artykuł, :mhm: -może i Was zainteresuje?????

http://zwierciadlo.pl/2011/psychologia/ ... e-z-lekiem
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lis 2011, 23:48
pełen emocji, impulsywnych reakcji, cudownego miziania i poważnych rozmów.
efekt końcowy :great:

jestem zmęczona emocjami, jednocześnie cieszę się z ich odczuwania. szkoda tylko, że znów zrzuciłam wszystko z pełnego stolika jednym machnięciem ręki. ech. Korba, kiedy Ty dorośniesz...?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 19 lis 2011, 23:49
samara22,
oj Twój awatarek za dobrze nie świadczy o Twoim samopoczuciu, tulam bo cosik dołek masz niezły a ,że mnie ostanio nie są obce też dziwne fazy i stany także wspieram Cię w bólu Twoim , nie jesteś sama z tym wszystkim, my Ci,ę rozumiemy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Fitmonster 20 lis 2011, 00:38
Ja tradycyjnie dzień przeżyłam w miarę dobrze.
Noce mam fatalne nie mogę spać :( kiedy skończy się en wieczorny koszmar.
Nie potrafię sobie radzić z wieczornymi atakami
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
07 lis 2011, 00:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 20 lis 2011, 01:05
Fitmonster, bardzo Ci współczuję, przeżywałam to przez 2 lata - i ataki wieczorne, w różnych formach i bezsenność. Byłam tym bardzo osłabiona i psychicznie i fizycznie. Nie chcę się powtarzać, ale mnie pomogły relaksacje w połączeniu z tabletkami uspokajającymi. Ten stan trwa od wiosny tego roku, oczywiście czasem historie się powtarzają, ale rzadko. Jednak przez cały dzień wyciszam się, tak jak potrafię, uspokajam emocje, bo to jest moja najsłabsza strona. Wszystko przeżywam zbyt mocno, swoje problemy, ale i problemy innych, bliskich i znajomych osób. Już jest lepiej. Aż trudno mi czasem uwierzyć, że daję radę opanować atak, mam oczywiście negatywne wątpliwości, czy naprawdę daję radę... :?: Ale nie tracę nadziei....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Matthias 20 lis 2011, 10:16
Przez godzinę miałem dobry nastrój, ale już minął i znowu się czuje kiepsko. Może to kiepskiej nocy i wieczorze z za dużą ilością alkoholu... Wczoraj piłem by zapomnieć o problemach i odpędzić złe myśli...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
02 cze 2011, 09:04

Mój dzisiejszy dzień

przez Quantum 20 lis 2011, 16:51
Dzisiaj w nocy obudziłem się spocony i przerażony. Byłem przekonany, że umieram, tzn. nie w tamtym momencie akurat, ale generalnie, jakbym zdobył tą wiedzę poprzez sen. Cały dzień siedzę w głośnym domu, jutro jadę do miasta na uczelnie. Szlag mnie już tam trafia; chyba zrezygnuję z nauki.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Mój dzisiejszy dzień

przez niewiemocokaman 20 lis 2011, 17:22
Dziś rano śpiewałem z chórem na mszy i znowu czeski film... nerwy, brak wiary,drgający głos i nie mogłem opanować drrżenia nóg... już teraz nic nie potrafie robić ;(
myślałem, że chociaż spiewać umiem..myliłem się
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Mój dzisiejszy dzień

przez brzoskwinia 20 lis 2011, 19:10
cześć jestem nowa ale moja nerwica stara dwu letnia po zdiagnozowaniu a bez zdiagnozowania 6 letnia. Jak sobie radze a różnie raz jest strasznie raz super, wieć wykorzystuje wtedy życie na maksa.Jak jest strasznie to masakra moje objawy to zawroty głowy brak równowagi .Biore depralin 10 raz na dobe chodze do psychologa czy to cos daje raczej chyba nie samemu sie trzeba ratować .Mnie ratuje moja 11 letnia córka której jestem wiecznie potrzebna .Moje zaburzenia depresyjno lękowe wyszły po smierci ojca 6 lat temu.Kościoły ,sklepy, spotkania z ludzmi to dla mnie nie lada wyzwanie czasami się udaje ale zwykle nic z tego. czasami mam nadzieje że bezie jescze kiedyś dobrze, a czasami juz myśle ze taka moja uroda i trzeba sie męczyc do końca życia. Co o tym sądzicie? Nie mam na Żywo z kim otym porozmawiać bo wokól mnie nikt tego nie rozumie!
dzisiejszy dzień no cóż pół na pół ale jak to bywa u mnie w niedziele rano nienajlepiej .Zobaczymy co jutro, czasami czuje że nie ja żyje nerwicą tylko ona mną!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 lis 2011, 17:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 20 lis 2011, 19:44
super, prawie cały przespany :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 21 lis 2011, 01:19
spędzony ze Ślicznotką i z P. :105:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Fitmonster 21 lis 2011, 02:38
jasaw ja tez staram się wyciszać dzisiaj poł dnia spacerowałam z moimi pieskami (to mnie na prawdę bardzo relaksuje)
i czuje się cale dnie świetnie.
wieczorem kładąc się do łóżka nawet czasem zasne ale bardzo szybko się budzę i zaczyna się koszmar :(
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
07 lis 2011, 00:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 21 lis 2011, 03:33
Fitmonster, Ja własnie jest po wysłuchaniu relaksacji /dzisiaj długo wypoczywałam, więc nie chciało mi się spać wcześniej/:

http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/813301 ... tacja.html


Już czuję się senna i odprężona...wypróbuj, może i Tobie pomoże????

Pozdrowienia nocne przesyłam... :papa:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do