Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 15 lis 2011, 11:35
jaskolka83, no niestety, to najprawdopodobniej objawy nerwicy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

przez Czapla 15 lis 2011, 14:29
jaskolka83, ja też myślę, że to nerwica na całego. Solidaryzuję się z Tobą. Właśnie siedzę przed komputerem, poczułam gotowanie w głowie i straszny lęk. Mam założony na ręku pas od ciśnieniomierza i sprawdzam co kilka minut. Było 130/100.. Przed chwilą 128/94, ale puls 65, więc serce mi nie wali, bije spokojnie, tyle że w głowie mi się gotuje.. I tysiące myśli wokół raka nadnerczy..

Coma, a napisz co Cię denerwuje konkretnie. Podejrzewam, że jak wyjdziesz to znajdą się też zdrowi, którzy Cię będą wkurzać. Zależy co wyjdzie w Twojej decyzji po włożeniu na szalę argumentów za pozostaniem i przeciw
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 15 lis 2011, 14:50
Czapla, sama się nakręcasz :( ja czsami sobie coś wmawiam a im bardziej o tym myślę to bardziej to "odczuwam" dlatego jedyna opcja odwracanie uwagi na siłę..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 15 lis 2011, 15:03
Ja staram się nie nakręcać, a było już ze mną ostatnio nie za ciekawie. Zauważyłam, że to cholernie trudne, pewne odruchy zdają się silniejsze od nas, u mnie to jest drapanie się. Najważniejsze to starać się to ograniczać, jeśli się da. Inaczej się zamęczymy.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 15 lis 2011, 15:05
dominika92, czytałam w świetnej książce o eksperymencie - przez moment skupiamy się i myślimy, ze coś nas swędzi.
Po chwili naprawdę zaczyna :P podobnie jest z naszymi lękowymi zachowaniami, wywołujemy je myślami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 15 lis 2011, 15:08
Siasia, dokładnie tak jest..ja mam jutro bojowy dzień..zostaję sama, dodatkowo będę mieć stresa bo pies jedzie na prześwietlenie , już postanowiłam że wezmę tabletkę, a potem ..potem nie mogę dopuścić do ataku bo będzie kiepsko ..:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 15 lis 2011, 15:09
dominika92dasz sobie radę, wierzę w Ciebie :)

a mi mój zapał gdzieś się ulotnił...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 15 lis 2011, 15:10
Siasia, mi się tez czesto wydaje, że sama to swędzenie wywołuje, bardziej mi dokucza jak nie robię nic konkretnego.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 15 lis 2011, 15:14
carmen1988, dokładnie, w tym rzecz - nic konkretnego nie robisz, możesz sie skupić na sobie. Podczas ataku jest podobnie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 15 lis 2011, 15:17
tylko że jak się ma atak ciężko się coś robi..ale trzeba się zmusić żeby nie było gorzej..aj jutro zamierzam od razu coś zacząć, bo dziś wstałam, nic nie robiłam konkretnego oprócz nakręcania się, myślenia..wystarczy że powiem sobie w głowie" o jezu coś mi jest" i już czuję lęk , a jak wkurzę się powiem sobie" nic ci nie jest, nie daj się, nie daj sobie zniszczyć życia" to od razu lepiej..masakra z tą psychiką :mrgreen: chyba sobie na jutro wypiszę motywujące myśli nakartce :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 15 lis 2011, 15:24
dominika92, :brawo: właśnie tak to działa :)

ja miałam wczoraj podobnie - stałam w długiej kolejce i już się zaczęłam denerwować, nakręcać, aż w końcu powiedziałam sobie: to tylko nerwica, uspokój się, nic się nie dzieje. Dobrze jest. I wytrwałam w tej kolejce :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 15 lis 2011, 15:29
a spadek motywacji też mam..i senna jestem i leniwa..może to ta zmiana pogody bo z kim nie gadam to też tak ma :P chłopak, mama, tata :P nie jestem sama z tym :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 15 lis 2011, 15:40
dominika92, i ja mam. Nie chce mi się wychodzić.. Jak patrze za okno, to chce mi się rzygać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 15 lis 2011, 15:49
Siasia, musimy przetrwać te gorsze dni też..ja to mam tak ze względu na jutro głównie..ale no co, nie damy się, nie nie nie nie, nie ma mowy. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do