Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 21:12
Nie widzę nic obrzydliwego, zdarza się. A wiesz, to poczucie humoru to chyba dla ''nas'' specyficzne, dokładnie w podobny sposób żartuje sobie ze swoich przypadłości. A dzień był fajny, więc się nie przejmuj. Pomysł, jaka będziesz głodna rano i jak Ci będzie przyjemnie coś wszamać ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez yeti 06 sie 2007, 22:33
człowiek nerwica napisał(a):od jutra zaczynam budowe nowego siebie>

człowiek nerwica napisał(a):Podjąłem pierwszą ważną decyzje,pomimo strachu

To super, cieszę się bardzo, że wreszcie zdecydowałeś się wprowadzić jakieś zmiany :) Oby tak dalej ;)

bethi napisał(a):A ja miałam dzisiaj fantastyczny dzień w pracy. Dawno nie byłam z siebie taka dumna - zresztą, pochwalę się - nie tylko ja

bethi napisał(a):I tak, po cudownym początku, mam paskudny koniec Czuję się okropnie źle i zaczynam panikować: co się ze mną dzieje!

Bethi ważne, że nie cały dzień był taki jak jego koniec! Jutro będzie znowu dzień - oby cały w pełni udany, pozdrawiam, 3maj sie ;)
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Avatar użytkownika
przez Dino 06 sie 2007, 22:50
Witam jestem tu nowy ale mam stara nerwicę :D
Obecnie mam nawrót tego dziadostwa,dzisiaj miałem podjąć nową prace jako -kierowca kurier,rano wstałem,zrobiłem dziesięć kilometrów rowerkiem i poszedłem na busa no i przed przystankiem zaczął sie atak ,wiecie miękkie nóżki klucha w gardle normalnie panika,postanowiłem wracać do domu ale w pewnym momencie powiedziałem,k**a wracam niech się dzieje co chce najwyżej wykorkuje w tym busie no i jakoś cholerstwo przeszło,chociaż cały dzień jestem podenerwowany,pracy nie podjołęm bo nie będę za 1000zł jeździć od siódmej rano do siódmej wieczorem,nie po to robiłem kategorieC.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 23:05
Dino, w Anglii jest olbrzymi ''popyt'' na kierowców, brakuje nawet zwykłych, nie mówiąc o dodatkowych kategoriach. Nie wiem jaka jest u Ciebie sytuacja, ale jedyne co potrzebujesz do wyjazdu i podjęcia pracy to dowód osobisty. A różnica taka, że zarabiasz jako kierowca 60 zł za godzinę, najmarniej.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Dino 06 sie 2007, 23:46
kurna zastanawiam się właśnie nad wyjazdem ale wież jak to jest z nami nerwuskami,daleko od domu itp.błędne koło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 23:52
Z jednej strony tak, z drugiej, zmiana otoczenia, całkiem nowe doświadczenia - no i jest to, że cały czas coś robisz i coś się dzieje, a nie jedynie debatowanie nad sensem egzystencji ;-)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez vampirek82 07 sie 2007, 12:25
no, jade na rozmowe :shock:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Twilight 07 sie 2007, 12:37
Powodzenia!

U mnie huśtawka totalna. Aktualnie nie mogę się zmobilizować, żeby pójść na zakupy do sklepu ulice stąd, właśnie uświadomiłem sobie, że ostatni raz jadłem w sobotę.

Co najbardziej lolowe, gdyby ktoś znajomy powiedział, że idzie na zakupy, to pewnie w 15 min bym sie przygotował i wyskoczył razem. Ale nie mogę ciągle się ''wieszać'' na kimś.

Zabawne to, ale tak sobie pomyślałem, że może zmobilizuje mnie publiczna deklaracja :lol: Więc wszem i wobec ogłaszam: :lol:

Dziś robię sobie dzień całkowitej laby, rozpusty i przyjemności bez walki z poczuciem straty czasu, żarcie wezmę na wynos ze swojej ulubionej knajpy, przesłucham "From the Choirgirl Hotel" Tori Amos, a jutro idę porządnie i prawdziwie szukać pracy!!!!!!!!

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 07 sie 2007, 12:47
Twilight napisał(a):Dziś robię sobie dzień całkowitej laby, rozpusty i przyjemności bez walki z poczuciem straty czasu, żarcie wezmę na wynos ze swojej ulubionej knajpy, przesłucham "From the Choirgirl Hotel" Tori Amos, a jutro idę porządnie i prawdziwie szukać pracy!!!!!!!!


No i jak tu się nie zmobilizować po przeczytaniu takiego wyznania?????

Trzymam kciuki i dołanczam do dnia totalnej laby!

Nie odzywałam się dłuższy czas, ale to nie znaczy że czasem tu nie zaglądam.... Czytam sobie wasze posty i ciesze się, że przynajmniej niektórzy z nas dochodzą do siebie!

U mnie huśtawka - raz lepiej raz gorzej! Ale nie narzekam! Wczoraj mój brat się zaręczył!!!! Dwa tygodnie temu mój tata się zaręczył....... :lol: W sobotę mamy rodzinny obiad..... Jakoś tego sobie nie wyobrażam, ale do soboty jeszcze daleko.
Miłego dnia.
Buziaki


Ps.
vampirek82 napisał(a):no, jade na rozmowe

Trzymam kciuki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Twilight 07 sie 2007, 13:30
Dzieki Ewik i trzymam kciuki za brata, tatę i Ciebie podczas obiadu. A obiad już rodzinny z wybranką taty i brata, rozumem?

Pozdrawiam

Ps.

Wypadam do tej knajpki, bo się nagle straszliwie głodny zrobił i wręcz szampański humorek, od skrajności do skrajności. Pewnie mi przejdzie jak przyjdzie jutro do zabrania się, ale damy radę :lol:
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Tygryska 07 sie 2007, 14:56
Test nie był zły, trzeba miec niewiele punktów żeby przejść dalej więc chyba przejdę. Zobaczymy.W każdym razie jestem zadowolona,że działam, że stresik mnie nie zjadł, że w drodze było ok. :D

vampirek kciuki zaciśnięte!

Widzęże jakieś pospolite ruszenie do pracy nastąpiło.Cieszę się ogromnie i trzymam kciuki za wszystkich! :D

Ewik miłego obiadu życzę.Ja naogół przed takimi rodzinnymi spotkaniami mam negatywne nastawienie ale potem okazuje się że nie było wcale tak źle.

Ciekawe kiedy ja się zaręczę?Zaczynam się niecierpliwić :roll: Ech ci faceci...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 07 sie 2007, 15:10
Kurcze z atydzien mam własny ślubi wesele i strasznie sie denerwuje ....
boje sie (jak zawsze) ze zrobi mi sie słabo czy cos... i bede sie zle czuła!najbardziej boje sie Kościoła ze zasłabne i nie zdarze wypowedziec przysiegi... bo padne i ślub bedzie nie wazny! A pozniej pierwszy taniec tez boje sie ze zasłabne a tyle razy ćwczylismy ten układ!!!
Prosze poradzcie mi cos!!!!:((( Faszerowac tez sie nie chce bo nie chce byc ospała!!!

czy ktoś z was przezywał juz cos takiego>???przygotowywał sie do ślubu albo jakiejs innej ważnej chwili???

Wogole to mam jeszcze jedno pytanie!
Czy macie cos takiego że jesteście jakby "przydżumieni , zawieszeni "brak koncentracjii kompletny i wogole.... ja tak mam często nie wiem czy to podod jakiegos złego cisnienia czy cos?...
Albo mam zatkany nos i ciężko mi sie oddycha nie wiem czy to moze byc z nerwów??
No ma tez cierpniecie języka , szczeki.. i takie tam rózne!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Twilight 07 sie 2007, 15:14
*maleństwo* napisał(a):najbardziej boje sie Kościoła ze zasłabne i nie zdarze wypowedziec przysiegi... bo padne i ślub bedzie nie wazny!


Rada? Nie przywiązuj takie wafi do formułki, bo ona nie jest kompletnie ważna, liczy się tylko Wasza miłość ;) I liczyłaby sie tak samo nawet bez tego całego ślubu, więc, skoro go już bierzesz, co się będziesz formułką przejmować?

*maleństwo* napisał(a):Czy macie cos takiego że jesteście jakby "przydżumieni , zawieszeni "brak koncentracjii kompletny i wogole....


A to całkiem normalne u nas nerwicowców, każdy mówi, że to zamula. Niczym się nie przejmuj, lepiej zamiast myśleć jak to wypadnie, ciesz sie ze ślubu, bo to, że mniej myślisz o treści a bardziej o formie to akurat z choroba nie ma nic wspólnego, większość biorących ''huczne'' śluby tak ma całkiem zdrowych :D

A tak w ogóle, gratulacje!

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez ashley 07 sie 2007, 15:58
Twilight napisał(a):Dziś robię sobie dzień całkowitej laby, rozpusty i przyjemności bez walki z poczuciem straty czasu, żarcie wezmę na wynos ze swojej ulubionej knajpy, przesłucham "From the Choirgirl Hotel" Tori Amos, a jutro idę porządnie i prawdziwie szukać pracy!!!!!!!!

Uwazam to za swietny pomysl ;)
Twilight napisał(a):Wypadam do tej knajpki, bo się nagle straszliwie głodny zrobił i wręcz szampański humorek, od skrajności do skrajności. Pewnie mi przejdzie jak przyjdzie jutro do zabrania się, ale damy radę

No to fajnie ze od soboty wreszcie zglodniales :smile: Ja tez tak miewam, ze jestem na miescie albo gdzies i nagle mnie zbiera totalna glupawka, smieje sie ze wszystkiego :lol:
Ewik fajnie ze napisalas, buziaczki. PS Fajowy masz emblemat.
Tygryska napisał(a):.W każdym razie jestem zadowolona,że działam, że stresik mnie nie zjadł, że w drodze było ok.

Chcialam wstawic buzke z kciukiem w gore ale sie nie dalo :lol:
*maleństwo* napisał(a):Prosze poradzcie mi cos!!!!

Moja rada: nie mysl o tym jak bedzie zle jak zrobi Ci sie slabo itd. W ogole to olej, ciesz sie tym slubem, badz szczesliwa. W koncu zbliza sie cudowny i wyjatkowy dzien ;) I pewnie wszystko bedzie ok. Trzymam kciuki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do