Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 11 lis 2011, 20:21
Dzień wolny od pracy ja nawet nie miałem chwili aby usiąść. Malowałem pokój a w tej chwili jeszcze układam panele. Cieszy mnie że udało mi się go ukończyć przed świętami. Miło jest po takim dniu usiąść z browarkiem i popatrzeć jak ładnie wygląda. W takim dniu niema czasu na rozmyślania, trzeba iść do przodu i cieszyć takimi chwilami.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lis 2011, 20:48
msauto, :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 20:56
Mój zmarnowany, nic nie robiłam, chyba przez to mam też dołek:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 lis 2011, 20:58
wiola173 napisał(a):Mój zmarnowany, nic nie robiłam, chyba przez to mam też dołek:(

mój tak samo
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 11 lis 2011, 21:13
Od ponad miesiąca stosuję relaksację-medytację w oparciu o terapię Louise L. Hay. Czytam tez Jej książkę. I wczoraj zdarzyło się coś interesującego....
podczas słuchania i wykonywania wszystkich ćwiczeń, zawartych w relaksacji, poczułam pełne rozluźnienie, psychiczne i fizyczne. Było to wspaniałe uczucie. Lekkość i spokój niezwykły ogarnęły mnie. Pomyślałam, że nareszcie zaczynam reagowac właściwie :yeah:
Co najciekawsze, nie zasnęłam jak zwykle, lecz zaczęły do mnie powracać wspomnienia z dzieciństwa, w których rodziły się, prawdopodobnie, moje lęki.
Szloch wstrząsnął moim ciałem ..łzy pociekły niemałe. Uświadomiłam sobie coś ważnego...
byłam drugim dzieckiem z trójki. Musiałam słyszeć od bardzo kochanej, skądinąd Mamy, że jeśli będę nieposłuszna odda mnie, wywiezie do Babci.Stąd powstał mój lęk, strach przed "pozbyciem się" mnie z domu Rodziców. Dlatego nie chciałam nigdzie wyjeżdżać, a jeśli już, to obawiałam się, czy Rodzice będą chcieli, bym do Nich wracała.. dlatego najczęściej rezygnowałam z kolonii, wycieczek, bo bałam się konsekwencji po powrocie. I tak utrwalił się we mnie lęk przed wyjściem z domu, który powracał kilkakrotnie w czasie mojego życia i teraz w trudnym dla mnie okresie, pojawił się także... :bezradny: !!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 11 lis 2011, 21:47
Zostało jeszcze połowa paneli do ułożenia, co zostawię sobie na jutro rano. Myślę że przed wieczorkiem zakończę wszystkie prace. A niedziela to jedynie odpoczynek, może pojadę w ustronne miejsce porobić fotek.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:12
Leniwie. A było trzeba iść na Pl. Konstytucji i wziąć na buta jakiegoś teutońskiego lewaka.
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:12
Neu(e)rotyk, :D
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:14
A teraz co? Już ich zamknęli. Nic to. Co ma wisieć nie utonie.
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 lis 2011, 22:15
jasaw napisał(a):Od ponad miesiąca stosuję relaksację-medytację w oparciu o terapię Louise L. Hay. Czytam tez Jej książkę. I wczoraj zdarzyło się coś interesującego....
podczas słuchania i wykonywania wszystkich ćwiczeń, zawartych w relaksacji, poczułam pełne rozluźnienie, psychiczne i fizyczne. Było to wspaniałe uczucie. Lekkość i spokój niezwykły ogarnęły mnie. Pomyślałam, że nareszcie zaczynam reagowac właściwie :yeah:
Co najciekawsze, nie zasnęłam jak zwykle, lecz zaczęły do mnie powracać wspomnienia z dzieciństwa, w których rodziły się, prawdopodobnie, moje lęki.
Szloch wstrząsnął moim ciałem ..łzy pociekły niemałe. Uświadomiłam sobie coś ważnego...
byłam drugim dzieckiem z trójki. Musiałam słyszeć od bardzo kochanej, skądinąd Mamy, że jeśli będę nieposłuszna odda mnie, wywiezie do Babci.Stąd powstał mój lęk, strach przed "pozbyciem się" mnie z domu Rodziców. Dlatego nie chciałam nigdzie wyjeżdżać, a jeśli już, to obawiałam się, czy Rodzice będą chcieli, bym do Nich wracała.. dlatego najczęściej rezygnowałam z kolonii, wycieczek, bo bałam się konsekwencji po powrocie. I tak utrwalił się we mnie lęk przed wyjściem z domu, który powracał kilkakrotnie w czasie mojego życia i teraz w trudnym dla mnie okresie, pojawił się także... :bezradny: !!!


Ważne,że odnalazłaś Swój spokojny wewnętrzny świat i ułożyłaś to Sobie
Żłe wspomnienia ,bolesne momenty wracają
Moim zdaniem odnalazłaś śwoja receptę na Pogodę Ducha ito bardzo wiele :great: ;)
Powodzenia :!:

a u mnie dzisiaj zapaliło się światełko nadziei..dziwne ale miłe strasznie :smile:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:21
Neu(e)rotyk, To był uśmiech na Twój widok:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:24
wiola173, rozumiem. To bardzo miłe. Jednakże czy chcesz przez to powiedzieć, że mój plan nie przypadł Ci do gustu? :pirate:
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:28
Neu(e)rotyk, Właściwie, dzisiaj sama chętnie bym komuś skopała 4 litery, więc jak najbardziej przypadł :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:32
wiola173, komuś konkretnemu za coś konkretnego? Czy tak czysto rekreacyjnie?
Infamis
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do