Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez małaMI25 09 lis 2011, 12:31
Jak narazie w porządku. Po wizycie kumpla na kawie-objawy .... ide odpocząć.
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 09 lis 2011, 15:08
Wiedziałam ,że będzie okropny :cry:
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 09 lis 2011, 15:09
Laima, co się stało? :?
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 09 lis 2011, 15:14
coma, mam zmienioną diagnozę na schizofrenie.Tego się obawiałam.Dziwię się,że tak dobrze to znoszę,zobojętniona.Taka diagnoza to najgorsza rzecz w moim życiu jaka mogła mnie spotkać.Dla mnie to wyrok na bycie psychiczną roślinką.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 09 lis 2011, 15:17
Laima, taka diagnoza to nie wyrok. A może idz do innego lekarza?
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 09 lis 2011, 15:24
coma, przez kilka lat walczyłam o zmianę diagnozy ze schizofrenii na inną-udało się,a teraz nie mam już siły.
Ciekawa jestem co na to moja terapeutka która śmieje się już z moich diagnoz ,że ich tyle mam,a co do schizofrenii ,ostatnio ,powiedziała,że stawiają mi takie diagnozy ,a ja się wciąż "rozwijam" z czego wywnioskowałam,że się nie zgadza bo wcześniej mówiła,że przy schizo. rozwój jest zahamowany.
Nie wiem co o tym myśleć wszystkim.Mam, nie mam w sumie nic to nie zmienia i tak wciąż jest źle.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alienated 09 lis 2011, 17:34
Wróciłem właśnie z miasta, gdzie udałem się zaraz po pracy z zamiarem złożenia wizyty u swojej Pani doktor. Niestety, jak się okazało, dojechałem zbyt późno na miejsce i zabrakło już dla mnie numerków... Umówiłem się wstępnie na termin przypadający dopiero za dwa tygodnie. Uczucia mam raczej mieszane... Do tego czasu mogę już po prostu zupełnie nie pamiętać co działo się ze mną przez ostatnie dni :(.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 09 lis 2011, 18:20
Nastrój mam dziś mocno refleksyjny. Podsumowuję sobie w głowie wydarzenia ostatnich dni i płaczę nad marnością tego świata.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lis 2011, 18:49
Sabaidee, Jacku , nie wiem jak to zrobiłeś, ale trafiłeś dokładnie w sedno, tzn mogłabym podpisać się pod Twoimi słowami.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 09 lis 2011, 18:59
Violcia , Sabaidee a co u was taka dołownia?
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 09 lis 2011, 19:43
Ja akurat jak trzeci dzień czuję się świetnie, aż sam nie mogę uwierzyć.
Trzymajcie się bo warto dla tych chwil które są jeszcze przed nami. Inni na nas liczą i nie zawiedźmy ich.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 09 lis 2011, 19:48
Wczoraj ułożyłam sobie dwa spotkania z kumpelami, ponieważ moja psycholog stwierdziła, że nie mogę się tak izolować w chacie. Wszystko pięknie aż do czasu jak dzisiaj obydwie powiedziały, że ze spotkania nici. Jedna musi długo pracować jutro, a druga ma bolesny okres. Niby rozumiem, ale wkurza mnie to. Wszystkie plany poszły w diabły.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 09 lis 2011, 19:56
carmen1988 napisał(a):Wczoraj ułożyłam sobie dwa spotkania z kumpelami, ponieważ moja psycholog stwierdziła, że nie mogę się tak izolować w chacie. Wszystko pięknie aż do czasu jak dzisiaj obydwie powiedziały, że ze spotkania nici. Jedna musi długo pracować jutro, a druga ma bolesny okres. Niby rozumiem, ale wkurza mnie to. Wszystkie plany poszły w diabły.


Dlaczego się poddałaś, spróbuj nowe ułożyć sobie spotkanie ze znajomymi. Lepiej spróbować, niż niemieć nic.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 09 lis 2011, 20:02
msauto, mam tylko jeszcze jedną przyjaciółkę, jednak ona organizuje pogrzeb i nie mam zamiaru zawracać jej w takiej chwili głowy spotkaniami ze mną. Plany uspołeczniania się legły w gruzach.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do