Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 23 paź 2011, 21:17
Sabaidee, no czasem niedziele są nudne, ale jest weekend:)
NewYork
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 23 paź 2011, 21:21
NewYork, weekend to jest dla tych, którzy pracują zawodowo lub chodzą do szkoły czy na uczelnię. Dla mnie to dni takie jak wszystkie inne z tym, że nudniejsze. :D
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 23 paź 2011, 21:23
Sabaidee, a za tydzień jest długi weekend bo 1 listopada (nie lubię 1 listopada)
NewYork
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 23 paź 2011, 21:28
a ja to sie nie nudzę nigdy....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 23 paź 2011, 21:33
dune, ja wiem, że podobno kulturalny człowiek nigdy się nie nudzi, ale czasem po prostu nic się nie chce oprócz spania, ziewania i patrzenia się w sufit. Słowem, ta nuda nie wynika z braku zainteresowań, ale z aktualnej kondycji psychicznej.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 24 paź 2011, 13:42
Dzień dobry :D jak Wam mija dzień?

mi leniwie, ale już czuje się lepiej po tym koszmarze z lekami - myślałam, że umrę..

Sabaidee, dokładnie, moja nuda wynika z kondycji psychicznej, a raczej jej braku. Gdy byłam w formie to miałam szkołę, pracę, spotkania z przyjaciółmi.. a teraz, wegetacja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

przez savana 24 paź 2011, 14:03
jak mija dzien?
w łóżku z laptopem na brzuchu i kubkiem kawy:) i tak do godz 17... a w głowie 1000 myśli...
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
24 paź 2011, 12:37

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 paź 2011, 15:29
kupiłam dzisiaj klatkę dla mojej papużki :yeah:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 paź 2011, 15:35
savana, u mnie to samo..tylko że herbatką zamiast kawy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 paź 2011, 15:37
Minął spoko ale zapowiadał się nie ciekawie :roll: w nocy głupie sny i pobudka z mdłościami ale przeszło nawet...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 24 paź 2011, 15:47
Thazek napisał(a):Minął spoko ale zapowiadał się nie ciekawie :roll: w nocy głupie sny i pobudka z mdłościami ale przeszło nawet...


A ja spałam prawie całą noc, dzieki Bogu, bo trzeciej bezsennej nocy w męczarniach już bym nie wytrzymała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 24 paź 2011, 18:36
Jutro miało się wyjaśnić... A wyjaśniło się dziś. Że nic z tego. Tak fajnie było choć przez chwilę żyć nadzieją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 25 paź 2011, 21:04
wirus :(
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

przez Czapla 26 paź 2011, 14:48
A ja wróciłam do domu i zastałam następujący stan rzeczy: śmierdząca rozmazana kupa na progu między moją sypialnią a przedpokojem, rozniesiona na łapkach po przedpokoju i kuchni, a w kuchni dodatkowo przy misce wielka kałuża sików :roll:
Mój stary pies musiał zachłysnąć się przy piciu, dostał ze strachu ataku padaczki, w wyniku czego zsikał się (stąd siki przy misce) i prawdopodobnie nie utrzymał kupy... Nie muszę Wam pisać jak cudowny zapach unosił się po całym mieszkaniu :?
W pierwszej kolejności dziadka do umywalki, bo na łapkach kupka a na brzuszku siki (musiał w nie wpaść), potem zbieranie wszystkiego papierem i szorowanie podłogi płynem..
No i co mam zrobić? Starość nie radość :bezradny: :bezradny: :bezradny:
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do