Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 20 paź 2011, 23:06
samara22, a pamiętasz jak wczoraj pisałem, że mam nadzieję, że dobrze trafisz? Nadzieja to jednak matka głupich.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 20 paź 2011, 23:17
samara22,
Pomyśł,z eto kobieta to nie dostaniesz emocjonalnego szoku termicznego i nie zesztywniejesz nagle ze strachu.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 20 paź 2011, 23:17
samara22, teraz już nie masz czego się bać. W końcu gorzej wyjść nie może.
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 paź 2011, 00:06
Ja tak mam jak mam być sam na sam z obcą kobietą.....więc rozumiem
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 21 paź 2011, 01:05
A u mnie nerwy i lęki na wodzy... Za to pojawiło się lekkie "Plamienie" z nosa. Oczywiście miro wygooglował i trafi do działu Hipochondria :evil: A przecierz to może od Citronilu... Ale nie! Pierwszy w googlach wyszedł oczywiście nowotwór, tak że zaje***cie :evil:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kusia 21 paź 2011, 11:25
A ja już myślałam, że powoli wychodzę na prostą... Wreszcie znalazłam leki które zdawały się działaś, 3 cudowne tygonie bez lęków i z małymi tylko ubokami... pełnia szczęścia. Niestety dziś w nocy znów miałam atak paniki, musiałam wejść pod zimny prysznic na 10 min... kurde to się chyba nigdy nie skończy... :why:
"Nie przejmuje cudzych szajb, mam własną"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
28 lip 2011, 20:41
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 21 paź 2011, 15:07
rano-wkuwanie, południe-wkuwanie, wieczorem-wkuwanie... i to by było na tyle :o
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 21 paź 2011, 15:42
Laima napisał(a):Siasia, a dlaczego internista Ci przepisał? Powinnaś iść do psychiatry.Psychiatra Ci odpowiednio dobierze leki ,a internista często się myli i w tym wypadku wydaję mi się ,że zapisał zbyt silny jak na pierwszy raz.Jak tak to nie bierz tylko szybko ruszaj do specjalisty.
Przy łagodniejszych lekach jest mniej skutków ubocznych,a mogą pomóc.Testuję się z reguły kilka leków i zaczyna od tych słabszych.

Byłam najpierw u internisty na konsultacji, a potem u psychiatry i to właśnie on mi to przepisał. Zbyt silny? Nie strasz :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 21 paź 2011, 18:39
Odwołałm wyjście z koleżanką do knajpki, jak tak dalej pojdzie to naprawdę zostanę pustelnicą.Wyprowadzę się na górę zamieszkam w szałasie i zostanę prorokinią znaną, może nawet usiądę na słupie jka kiedyś nie przymierzając taki jeden Szymon zwany popularnie Słupnikiem, ja zostanę słupnicą. Szymonek podobno 20 lat na nim siedział,ze też go dupsko nie rozbolało ,ale ludzie mają rózne zboczenia. Pielgrzymką tylko współczuje bo przecież od niego musiał się niezbyt przyjemny dla nosa zapach rozchodzić jak ból po kościach.
Dostałam niedawno nagłego ataku płaczu, siedziałam na podłodze i płakałam :cry: , po tym wiedziałam ,ze już nigdzie na pewno dzisiaj nie pójdę bo i tak nie będę z tego czerpać przyjemności.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 21 paź 2011, 18:58
tahela napisał(a):może nawet usiądę na słupie jka kiedyś nie przymierzając taki jeden Szymon zwany popularnie Słupnikiem, ja zostanę słupnicą. Szymonek podobno 20 lat na nim siedział,ze też go dupsko nie rozbolało ,ale ludzie mają rózne zboczenia. Pielgrzymką tylko współczuje bo przecież od niego musiał się niezbyt przyjemny dla nosa zapach rozchodzić jak ból po kościach.

Było się i widziało, wąchało, ale nic nie czuło :D To niedaleko Aleppo w Syrii. Szymonek siedział na słupie podobno lat 30, a nie jak mylnie podajesz 20. Ze słupa niewiele już pozostało; jedynie to co zostało pośrodku. Ja też uszczknąłem kawałek. :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 21 paź 2011, 19:14
Sabaidee,
Wiesz co czytałam kiedys jego życiorys ,ale dawno więc mogło coś mi się pomieszać , fakt mogłam sprawdzić zanim napisałam, ale cóż :lol: zdarza się.Nic nie czułes bo siedział dawno zdązyło wywietrzyć sie , zreszta na szczescie dla twojego noska Jacku, fajne że widziałeś słup Szymonka na żywo. :P .

-- 21 paź 2011, 18:16 --

Sabaidee,
Oj nieładnie jak każdy tak coś uszczknie to nic nie zostanie dla przyszłych pokoleń :nono: ,żartuje rozumiem pamiątki.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 21 paź 2011, 19:39
moj dzien-pracowity i spokojny :105: pijè sobie sok z marchewki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 21 paź 2011, 19:42
Nerwowy :evil:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 21 paź 2011, 19:58
halenore,
Mój też i przykry jak wiele ci u mnie dniów ostatnio.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do