Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 17:48
tahela, a co w Twoim życiu musiałoby się zmienić, aby było "normalnie"?
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:49
Sabaidee, może masz rację ;) Spróbuję jeść rano chociaż jakiś jogurt.Zobaczymy co z tego wyjdzie.Dziękuję :* To prawda,nie ma komu zadbać :bezradny: czasami jednak pytają czy coś jadłam...

-- 18 paź 2011, 17:50 --

tahela, czy Ty przypadkiem nie odczuwasz tej senności po lekach?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 paź 2011, 17:53
Niech mnie ktoś walnie młotkiem w głowę.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:53
tahela, nie ma problemu,ale takim wielkim i balonowym :P
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 17:54
Ja też dużo sypiam i u mnie to raczej nie po lekach. Trudno normalnie egzystować mając za towarzysza poczucie beznadziejności, bezsilność...
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 paź 2011, 17:57
samara22,
nie wiem juz sama, moze i tak, ma dośc wszystkiego , to co przezywam to m chodziło o całośc sytuacji , nigdy nie było ze mna tak źłe, pierwszy raz w życiu tak mam taką beznadziję, zawsze jakoś leciało a teraz , jak mozna komuś takiemu jak ja powiedzieć ja tu z emocjami nic nie widze , wszystko w porządku trzeba być slepym. :why: :why: :why: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:58
Sabaidee, bezsilność i poczucie beznadziejności wobec czego?Wobec życia?Beznadziejność i bezsilność w samej swojej definicji zawierają pierwiastek smutku,a co dopiero jeśli towarzyszą w codziennym życiu :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 paź 2011, 17:59
Sabaidee,
To prawda a o prostu nie daje rady pierwszy raz sie tak ze mna do tego stopnia porobiło. :bezradny: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:59
tahela, może zmien lekarza?Być może nie trafiłaś na kogoś kompetentnego?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 paź 2011, 18:05
samara22,
Czy ja wiem moj były facet mnie z nim umowił ,bo ja byłam w takim stanie ze nie mogłam sama se zebrać, on jest psychoterapeuta i ma raczej rozeznanie wśród lekarzy w moim mieście zobacze co będzie dalej, wydawał sie raczej przejęty i pomocny. Ja łapie głupie leki w dziwnych sytuacjach, znajomy lekarz zawsze lepiej chyba.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 18 paź 2011, 18:06
dzisiejszy pobyt na oddziale zaliczam do udanych, było dużo śmiechu, niektórzy pacjenci mają naprawdę niezłe halo :mrgreen:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 18:07
coma, to coś pozytywnego w dzisiejszym dniu ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 18:07
samara22, nie będę rozwijał, bo nie chcę smucić. Chyba mam jakiś dołek.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 18:08
Sabaidee, może jednak zrobi Ci się lepiej jak o tym napiszesz?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do