Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 sie 2007, 11:48
Właśnie nigdy nie umiałem być drapieżcą....zawsze okazywałem się zbyt słaby :( .Lęk przed ludzmi mnie przerastał :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 04 sie 2007, 12:47
Czasem odnoszę nieodparte wrażenie, że jestem inna = gorsza. Nie jestem przebojowa ani haryzmatyczna, nie jestem interesująca ani zajmująca. Nudzę ludzi i odpycham od siebie. Jestem sama. Na ogół nie dokucza mi to przeświadczenie. Być może przywykłam lub pogodziłam się z tym. Ale czasem to uczucie wypływa i wówczas przytłacza mnie z taką siła, że jeszcze długo nie potrafię się pozbierać do kupy. Uciekam wówczas od ludzi i miejsc, w których mogę ich spotkać. Zadziwiające, że tylko w towarzystwie pewnych osób wykazujących się pewnymi charakterystycznymi cechami tak się czuję a skutki przenoszę na ogół.
Pstryk
Offline

przez smutna48 04 sie 2007, 12:54
Tez uciekam od ludzi ale juz tylko od tych co nie warci mojej uwagi od tych na ktorych się zawiodłam bo przeciez prawdziwych przyjacioł poznaje się w biedzie ... a skoro się zawiodłam to uciekam i nie chce kontaktu zeby znów się nie zawieść pisze tu o kolezance "przyjaciółce" ...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:54 pm ]
Bethi szkoda ze do Ciebie tak daleko :-(
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 04 sie 2007, 13:19
Eh, też mi szkoda ;)

Nie wiem, czy to efekt zmiany leków, ale systematycznie obniża mi się nastrój. Robię się smutna ok. południa, a wieczorem to mogłabym już tylko płakać i mam ochotę się uszkodzić.
Chciałabym, żeby mnie ktoś tulił ale jak chłopak próbuje to łapię agresję do siebie, zaczynam od epitetów, a ostatnio nawet się uderzyłam (mam wielki siniak na brzuchu).
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 sie 2007, 13:26
małgonia35 gratuluję samozaparcia ;) oby tak dalej
człowiek nerwica napisał(a):Właśnie nigdy nie umiałem być drapieżcą....zawsze okazywałem się zbyt słaby

Ty nie byłeś słaby tylko rezygnowałeś.
człowiek nerwica napisał(a):Lęk przed ludzmi mnie przerastał

Powiem Ci szczerze - też mam lęk przed ludźmi i pracuję w miejscu gdzie ludzie co chwile mi zawracają głowę, czasem się wykłócają i jestem w stanie się zmierzyć z tym - po prostu trzeba działać i atakować ten lęk - mój lęk słabnie z dnia na dzień bo dostaje ode mnie potężnego kopa. Takiego kopa przed kompem swojemu lękowi nie dasz. PS. możesz się rozejrzeć po marketach bo na wakacje przyjmują ludzi na 1-2 miesiące i na pewno byś się nadawał - tylko więcej pewności siebie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:29 pm ]
bethi napisał(a):inna = gorsza

bzdura
bethi napisał(a):Nie jestem przebojowa ani haryzmatyczna

bzdura
bethi napisał(a):nie jestem interesująca ani zajmująca

bzdura
bethi napisał(a):Nudzę ludzi i odpycham od siebie

bzdura
bethi napisał(a):Jestem sama

bzdura

Nie wiem kto lub co jest przyczyną tego przeświadczenia ale nie ma do niego podstaw ;)

smutna48 takie uciekanie to zupełnie normalne - nawet wskazane
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Twilight 04 sie 2007, 15:21
Bethi napisał(a):Czasem odnoszę nieodparte wrażenie, że jestem inna = gorsza. Nie jestem przebojowa ani haryzmatyczna, nie jestem interesująca ani zajmująca. Nudzę ludzi i odpycham od siebie. Jestem sama. Na ogół nie dokucza mi to przeświadczenie. Być może przywykłam lub pogodziłam się z tym. Ale czasem to uczucie wypływa i wówczas przytłacza mnie z taką siła, że jeszcze długo nie potrafię się pozbierać do kupy. Uciekam wówczas od ludzi i miejsc, w których mogę ich spotkać. Zadziwiające, że tylko w towarzystwie pewnych osób wykazujących się pewnymi charakterystycznymi cechami tak się czuję a skutki przenoszę na ogół.


Oj, oj, oj... :smile: No przecież sama widzisz, sama piszesz, kiedy sie tak czujesz, co powoduje te błędne wrażenie i jak to przenosisz na całokształt. I Ty mówisz, że się cofasz? Wiesz, co i jak, rozumiesz to, zarówno stare, jak i gdy pojawia się coś nowego - wiadomo, nie od razu smutek i dołowanie się znika, ale idziesz do przodu. A poza tym, jesteś super, doskonale zdajesz sobie sprawę, że bardziej świadoma i wrażliwa na innych z Ciebie istotka, niż większość ''normalnych'' ludzi. Napisałbym jeszcze trochę, (a jest co pisać) ale pomyślisz, że kadzę, to zachowam na następny raz :lol:

I żadnego bicia się! (że o epitetach nie wspomnę) Nie pozwolimy, jesteś zbyt wartościową osobą, jako całokształt, z brzuszkiem włącznie.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Pstryk 04 sie 2007, 16:06
:shock: Twilight, Piotrek, dobra wymiękam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Jacy Wy jesteście kochani!
Całuje!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 sie 2007, 11:45
W porządkach przepadł mój post więc sie powtórzę:

bethi koledzy dobrze mówią!

Darek moze spróbowałbyś znaleźc jakąś robotę?Myślę że to by ci dobrze zrobiło.Co ty na to?

Obiecują sobie że dzisiaj porządnie wezmę się za naukę do tego testu.Wczoraj zamiast się uczyć siedziałam w necie :roll: Trzymajcie się!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 sie 2007, 13:02
Darek moze spróbowałbyś znaleźc jakąś robotę?Myślę że to by ci dobrze zrobiło.Co ty na to?

Bardzo bymchcial ale problem jestjeden-moja matka ona mnie nigdzie nie wypuści,nawet do roboty....ona nie rozumie że ja nie moge cały czas siedzieć w domu.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 sie 2007, 13:22
Po prostu znajdź tą robotę i idź pracować. A matka niech gada swoje. Z czasem się przyzwyczai.
W porządkach przepadł mój post więc sie powtórzę

paszam :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez yeti 05 sie 2007, 14:48
Przedmówcy mają racje - musisz wyjść do ludzi, praca to świetny pomysł, siedzenie w domu w Twojej sytuacji nie jest dobrym rozwiązaniem... Mama z czasem to zrozumie;) Pozdrawiam i powodzenia :D
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 sie 2007, 15:36
Piotrek alez ja się nie gniewam ;)

Darek przecież ona nie przywiąże cie do kaloryfera.Jesteś dorosłym, wolnym człowiekiem.Nie obraź się,ale brzmi to jakbyś się wykręcał, jak taka gra "tak, ale..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 sie 2007, 16:37
kurcze.. strasznie się boje pracy....zresztą zawsze sie boje robić coś z innymi ludżmi :cry: :cry: boje się że znowu sobie nie poradze w kontaktach z innymi ludżmi :cry:i zaczną mnie uważać za dziwaka :cry:
Taak wiem to może wyglądać jak zwykłe wykręcanie,ale uwierzcie mi,że naprawdę chce pracować ale tak strasznie się boje współpracy z innymi ludżmi...
Dlaczego nie moge być taki pewny siebie jak mój brat-On wszystko umie,wszędzie pójdzie,niczego się nie boi a ja???????
Chyba najpierw musze przestać się ich bać żeby pracować :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 sie 2007, 16:52
Darek teraz brzmisz bardziej wiarygodnie ;) Po co się zasłaniać mamą?Wiesz, ja myślę ze jest odwrotnie: powinienieś więcej być z innymi, współpracować z ludźmi to wtedy się z nimi "oswoisz", przestaniesza się tak bardzo ich bać.Taka jest przynajmniej moja teoria.Z dystansu, chowajac się przed innymi nabieramy przerysowanych wyobrażeń o nich, wydają się bógwiekim. Jak podejdziesz bliżej to zobaczysz że nie sa wcale tacy straszni, tacy super itd.

Więc kop w tyłek na szczęście i do dzieła!Jutro jest dobry dzień żeby zacząć szukać roboty- w poniedziałek zawsze jest sporo nowych ogłoszeń.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do