Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 16:27
wiola173, ;)
Sabaidee, chciałabym ;) :105: swoją drogą,ciekawe,co grupa wymyśli na tę całą"integrację" :twisted:

A tak w ogóle to jak Wam minął dzien?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 16:38
samara22 napisał(a):[A tak w ogóle to jak Wam minął dzien?

Jeszcze nie minął. Niedawno zjadłem śniadanie. :D
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 16:41
Sabaidee, ja dopiero skończyłam jeść śniadanie :P
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 16:45
samara22, i te kilometry na stację na głodniaka pokonałaś?
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 16:49
Sabaidee, no tak jak zawsze ;) pomalutku dodreptałam do autobusu a później na uczelnię ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 16:51
samara22, ja bym Cię bez śniadania i kanapek na zaś z domu nie wypuścił.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:05
Sabaidee, śniadania o 4.00 rano nie jem.Ogólnie nie jadam śniadam.Piję tylko kawę.Kanapki biorę,ale przeważnie zjadam je dopiero domu.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 17:09
samara22, a kiedy Ty śpisz?
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 18 paź 2011, 17:16
samara22 napisał(a):A tak w ogóle to jak Wam minął dzien?


Do kitu, z resztą jak każdy ostatnio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:19
Sabaidee, w tej chwili sypiam mniej więcej od drugiej do 4.00 rano.Momentami nie "ogarniam" co sie wokół mnie dzieje :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 17:28
samara22, to może podsumujemy: nie jesz, nie śpisz... Ciekawe jak długo tak pociągniesz? Tak się nie da na dłuższą metę. Kiedyś Twój organizm się zbuntuje. Jesteś już dużym dzieckiem i powinnaś o tym wiedzieć. Kto Cię będzie później w szpitalu odwiedzał?
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 17:34
Sabaidee, spać za cholerę nie mogę.Nawet po lekach nasennych.Teraz biorę już drugie o działaniu nasennym i guzik dają.Ale co do jedzenia,to masz rację...nie mam apetytu...w ogóle nie czuję głodu :bezradny: ...a w szpitalu,to nawet pies z kulawą nogą by mnie nie odwiedził :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 17:44
samara22, musisz, Kasiu, coś z tym zrobić, bo to naprawdę nieciekawie wygląda. Nawet jak się nie ma apetytu to pewne rzeczy jednak "wchodzą": owoce, jakiś jogurt... Masz zaciśnięty żołądek i nie odczuwasz łaknienia. Myślę, że to również kwestia tego, że na miejscu nie ma komu o Ciebie zadbać.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 paź 2011, 17:45
samara22,
A ja ostatni ciągle spie i jestem niewyspana i obok zycia, chce zeby było normalnie w końcu.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do