Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 paź 2011, 07:08
Ślicznotka, nie jest wykluczone, że dołączę do Ciebie....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 paź 2011, 07:17
Mozarin jest drogi i kijowy.


Mozarin wychodzi po około 40zł za opakowanie, to tak jak większość generyków Lexapro. A dla porównania oryginalny preparat kosztuje 80-90zł. Ale to były pieniądze wyrzucone w błoto. Po 5mg się zaczęło fajnie z hipo, a później to już kiszka.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 18 paź 2011, 10:26
Mad_Scientist napisał(a):
Mozarin jest drogi i kijowy.


Mozarin wychodzi po około 40zł za opakowanie, to tak jak większość generyków Lexapro. A dla porównania oryginalny preparat kosztuje 80-90zł. Ale to były pieniądze wyrzucone w błoto. Po 5mg się zaczęło fajnie z hipo, a później to już kiszka.


Nie chcę brać tych leków.. Myślicie, że negatywne podejście do takiego leczenia może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 paź 2011, 11:21
Płakać mi sie chce znowu, jestem umowiona na dwunastą i wcale nie mam ochoty na to spotkanie, będe szła obok powstrzymując płacz.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 18 paź 2011, 11:47
tahela napisał(a):Płakać mi sie chce znowu, jestem umowiona na dwunastą i wcale nie mam ochoty na to spotkanie, będe szła obok powstrzymując płacz.

Trzymaj się, będzie dobrze - wszystko trzeba przeżyć.


A ja szukam psychologa na NFZ i żadnego nie mogę znaleźć, bo wszystko prywatnie, a cotygodniowe wizyty po 70zł mnie wykończą. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 15:44
Przełamałam się jakoś.Udało mi się zapoznać trochę bliżej z dziewczyną z grupy i w czwartek u niej nocuję,bo grupa chce się iść integrować,a ja stwierdziłam,że wybiorę się z nimi i przynajmniej spróbuję ;) w koncu raz się żyje :twisted: może wreszcie przestanę stać na uboczu ;) :105: ciekawe jak będzie wyglądać studencka integracja...? :twisted:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 paź 2011, 15:54
samara22, Super, bardzo dobra decyzja :great:

U mnie niezłe zamieszanie, stało się chyba coś co było od dłuższego czasu nieuniknione.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 16:01
wiola173, co się stało?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 16:07
samara22, to w czwartek znów Cię nie będzie na forum :why:
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 paź 2011, 16:11
samara22, Mała rewolucja ;) Trzymajcie za mnie kciuki , muszę się brać za siebie i życie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 16:15
wiola173, no pewnie, że trzymamy. :D
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 paź 2011, 16:19
Sabaidee, no nie będzie :( mam tylko nadzieję,że w piątek nie wrócę z płaczem do domu...ale nie będę na razie pisać czarnych scenariuszy :P jak ja dawno nigdzie z nikim nie byłam :105:
wiola173, no pewnie,że będziemy trzymać ;) o tak mooooooocno :great:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 paź 2011, 16:22
Sabaidee, samara22, Dzięki:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 18 paź 2011, 16:22
samara22, będzie dobrze, Kasiu. Wyjście do ludzi jednak sporo zmienia w jakości życia. Wrócisz cała, zdrowa i uśmiechnięta.
Sabaidee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do