Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 paź 2011, 21:07
Ja też nie jadę na terapie.Przed chwilą odmówiłam.Mam mi truje,że nie ma pieniędzy,a wynajęcie akademika i za przejazdy będzie dużo kosztować.Szkoda bo bym potrzebowała.Trochę mi ulżyło z racji mamy zresztą nie widzę sensu terapii przed szkołą,wolę jak już będę miała ten pierwszy raz za sobą.

-- 11 paź 2011, 21:10 --

Rozryczałam się.Mama nie chce terapii co tydzień tylko co dwa jak będę w szkole.Czuję się bezradna wobec tego i boję się co to będzie.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 paź 2011, 21:22
Ślicznotka, dziękuje


Mam ochotę się zabić.Teraz skutecznie. :why:
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 11 paź 2011, 21:28
Laima, smutno....ale co 2 tyg to tez cos, lepiej niz wcale, moze cos sie zmieni, a do jakiej ty szkoły idziesz?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 paź 2011, 21:28
Ślicznotka, sadze,że nie.To chwilowe.Jutro będzie lepiej.

Czuję się nierozumiana.Mama przybija kolejny gwóźdź do trumny.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 paź 2011, 21:32
dune, zaocznie.Na florystykę.Policealne.Muszę wynająć akademik,kupować materiały-to są koszta,a nam od dawna brakuję nawet na jedzenie.

Ślicznotka, potrzebna?Byście się przekonali ,że beze mnie lżej.

Co jedyne mogę zrobić to się potruć .Tym razem solidniej bo poprzednie mi nie wystarczyło.Uspokoiłam się jak o tym myślę.Znów wpadłam w stan amoku.

-- 11 paź 2011, 21:34 --

Ślicznotka, bardzo mi pomagasz tym co piszesz.Dziękuje
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 11 paź 2011, 21:35
Laima, florystyka? Cudna szkoła...naprawde fajnie. Koniecznie musisz skończyc.
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 11 paź 2011, 21:44
Laima, nie rób sobie krzywdy. Jesteś potrzebna. Zostań. ślocznotka też chciała odejść, ale jest tutaj
NewYork
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Noopii 11 paź 2011, 21:48
Laima wiesz,że u nas jesteś jak w rodzinie..
Noopii
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 paź 2011, 22:02
Laima, nie rób tego...zostan z nami Kasiu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 paź 2011, 22:07
Laima, Kasiu kochana, zobacz ile masz fajnych planów. ilu życzliwych ludzi , którzy się o Ciebie martwią, nie rób głupstw:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 paź 2011, 22:09
Laima, Kasiu, zaczniesz szkolę,przeniesiesz się,zobaczysz poukładasz sobie wszystko...nie rób nic glupiego :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 paź 2011, 22:17
Noopii, czuję się jak w rodzinie.

wiola173, dużo tu otrzymuję wsparcia i ciepła.Tego właśnie potrzebuję.

samara22, nie wyprowadzam się póki co z domu.Śmieszne,ale psiaki mnie zatrzymują,nie mam co z nimi zrobić,a nie chcę ich skrzywdzić.

-- 11 paź 2011, 22:20 --

dune, będę próbować skończyć ,ale nie wierzę w swoje siły.Tyle razy mi się nie udało.Cieszę się,że teraz na zaoczne.Myślę,że to mi pomorze.

NewYork, nic wielkiego na pewno sobie nie zrobię.Na 100%
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 paź 2011, 22:20
Laima, może to i lepiej?Szkoła to i tak duży krok i może to byłoby zbyt wiele na raz?Poza tym psiaki to Twoja radosć i szkoda gdybyś je zostawila.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 11 paź 2011, 22:24
samara22, tak.Psiaki to mój motor,że muszę wstać i się nimi zając.Cała radość,sens życia nie licząc mojej Martysi.
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do