Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 23 wrz 2011, 15:49
Mimo dobrego dnia, zlapało mnie coś a'la atak paniki. Dlaczego tak jest:(
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 wrz 2011, 17:03
wciacia napisał(a):Hej Monia! Znam Ciebie i znam Polakitę. Myślę,że jej łatwiej mówić pewne rzeczy wprost bo jest po prostu inna. Ty jesteś z innego środowiska i masz więcej obiekcji-tak myślę. Ale z tą panią chyba jest coś nie tak,że odnosi się z wyższością. A może po prostu jest asertywna i uważa,że wystarczy to co robi. Różne mogą być przyczyny. Może trzeba delikatnie przypomnieć jej zakres jej obowiązków. Nawet napisać na kartce,żeby była świadoma. No nie wiem. Tak sobie tylko myślę. Pozdrawiam Cię ciepło.

Hej Ewciu. Co u Ciebie? :D

Dziś powiedziałam sekretarce , że jestem/byłam na nią zła, że odniosła się do mnie w taki , a nie inny sposób. Przeprosiła.
Myślę, że wyciągnie z tego wniosek.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 23 wrz 2011, 19:27
a ja mam nową pracę od miesiąca ale prawdę mówiąc już myślę żeby ją zmienić... od początku mi się tam nie podobało i choć są dni fajne to jednak jako całość jakoś nie polubiłam tego miejsca... właśnie przed chwilą zadzwoniła do mnie pani z agencji rekrutacyjnej (gdzie zostawiałam moje cv kilka miesięcy temu... i zaprasza mnie na rozmowę ;) co prawda to praca tylko na 3 miesiące ale myślę że pójdę z ciekawości... w ogóle rozmowy o pracę są bardzo fajne, czuję się taka rozchwytywana :mrgreen:

Ja wcześniej pracowałam wiele lat w tej samej firmie i teraz tego żałuję, że nie rozwijałam się bardziej...
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 wrz 2011, 12:36
u mnie chorowania dzień kolejny, katar i kaszel nie dają spokoju, nie mogę się widzieć z mamą, dzisiaj rano widziałam ją tylko przez chwilę a tak nie odwiedzam jej już od pięciu dni :?

-- 24 wrz 2011, 12:37 --

polakita, fajnie, że masz pracę i siły żeby szukać kolejnej, żeby się rozwijać :smile:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 wrz 2011, 13:02
coma, zdrowiej tam szybko
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 24 wrz 2011, 13:35
Monika1974 napisał(a):
Dziś powiedziałam sekretarce , że jestem/byłam na nią zła, że odniosła się do mnie w taki , a nie inny sposób. Przeprosiła.
Myślę, że wyciągnie z tego wniosek.


:brawo:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 24 wrz 2011, 13:43
Korba napisał(a):
Monika1974 napisał(a):
Dziś powiedziałam sekretarce , że jestem/byłam na nią zła, że odniosła się do mnie w taki , a nie inny sposób. Przeprosiła.
Myślę, że wyciągnie z tego wniosek.


:brawo:


i tak trzymać, Moniko, robisz postępy. :D :great: :uklon:

a ja zaraz jadę na korki, strasznie źle się czuję - jak swoje własne zwłoki, ale muszę dać jakoś radę... :roll: :pirate:

polakita, no miło być rozchwytywanym. :smile: jeśli możesz to wybieraj, póki jest się młodym to jest łatwiej, jest się bardziej elastycznym, korzystaj, zbieraj doświadczenia. :great:

Kasiu, widzę, że u Ciebie całkiem nieźle, miłego wieczoru ze Ślicznotką. :D :great:

coma, przykro mi, że chorujesz... :( zadbaj o siebie, im szybciej wyzdrowiejesz tym szybciej będziesz mogła pobyć z mamą.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 24 wrz 2011, 13:47
_asia_,Asiu, czuję się trochę wzmocniona, ale to zasługa moich terapeutów. A Ty jak się czujesz, Kochana?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 24 wrz 2011, 13:49
_asia_, a co u Ciebie?
schudłaś znów?

-- 24 wrz 2011, 13:51 --

Korba napisał(a):_asia_,Asiu, czuję się trochę wzmocniona, ale to zasługa moich terapeutów.

Co?Ty nie miałaś na to wpływu?mmmch..
Terapeuci nam pomagają,kierują,ale od nas samych najwięcej zależy.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 24 wrz 2011, 13:53
Kasiu, to brzmi bardzo pozytywnie, bardzo się cieszę!!!! fajnie, że dziś nie będziesz sama, rozerwiecie się trochę, pogadacie, to dużo...
ja miałam wczoraj strasznego doła, ale może to też przez niewyspanie (zawsze mi wtedy baaardzo siada nastrój), bo nie mogę spać już ponad tydzień, te leki albo mnie wyleczą albo zabiją, czuję się źle źle źle :lol: :pirate: nie jest to jednak zwykła infekcja tylko chyba reakcja na leki. w ogóle jestem też wyczerpana psychicznie tymi korkami, bo dopiero znów się wdrażam, odwykłam od spotkań z ludźmi :pirate: ale przynajmniej czas jakoś mija, nawet nie mam czasu, żeby myśleć o tym jak się czuję

-- 24 wrz 2011, 12:54 --

Laima, hej :smile: , teraz trzymam się w normie 42,5 kg... czyli przytyłam troszkę :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 24 wrz 2011, 13:56
Laima, to prawda. Trzeba chcieć przyjąć, to co terapeuci nam mają do zaoferowania. Jestem już w pewnym sensie samoświadoma i wiele rzeczy widzę jasno i zaczynam rozumieć... To faktycznie kosztuje trochę pracy...

_asia_, jakie leki bierzesz?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 24 wrz 2011, 13:57
_asia_, a to mnie milo zaskoczyłaś,że troszkę utyłaś :D
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 24 wrz 2011, 14:06
Kasiu, Laima, odpisałąm Wam w "jak się dziśczujecie", coś mi się pokręciło :evil:
zmykam na korki :zonk:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 24 wrz 2011, 14:09
_asia_, przecież nic się nie stało,te tematy są do siebie podobne ;)
Powodzenia
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do