Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 07 wrz 2011, 21:30
Już chyba skończyli na dziś latać ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 07 wrz 2011, 21:31
eh spalę fajka i idę spać... jutro po terapii odbieram mojego lubego z dworca :yeah:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 07 wrz 2011, 21:32
Męczący.Jutro pobudka o 6. rano bo jadę na terapie.Idę spać bo zasnę przy kompie.Pa,pa wszystkim
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 wrz 2011, 21:34
Lady_B, :great: Dobrej nocki i bawcie się dobrze :D
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 07 wrz 2011, 21:35
kasiątko spokojnych snów:*

Lady_B luby lubiasty :pirate:

Miro kopę lat :D
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 07 wrz 2011, 21:36
Miro, jeszcze latają... :-|

dziewczyny :oops:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 wrz 2011, 07:25
Skleciłam wierszydło,ale jest do d_y,pocieszające tylko to ,że cokolwiek pisze po roku czasu.
Dziś terapia poza tym nie wiem jakie atrakcje mnie czekają. :hide:
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 08 wrz 2011, 07:34
kasiątko, tak...to porazajace uczucie jak sie traci mowe...ta pustka zabija...znam to :( ale moze tylko tobie sie wydaje ze do d...y...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 08 wrz 2011, 07:35
to będzie kolejny ciężki dzień :(
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 08 wrz 2011, 07:42
dune, do d_y ,ale muszę pisać,trening czyni mistrza,a podobno talent mam tylko wciąż nic porządnego nie udało mi się napisać. :roll:
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez małaMI25 08 wrz 2011, 08:31
A kto mnie odwiedzi ? :why:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Mój dzisiejszy dzień

przez Montexy 09 wrz 2011, 00:49
Tragedia, dzien paskudny, dziewczyna mi wypomina to ze niemam poczucia humoru, ze nie jestem zabawny, ze sie nie smieje z roznych rzeczy, chcialbym bardzo, dla niej, dla siebie, dla innycyh, czemu to pieprzone cholerstwo takie jest ? nie daje sie cieszyc z zycia, w sumie walcze, jest bardzo trudno, ona nie do konca umie mnie zrozumiec, a szkoda, kocham ja bardzo, w sumie ona mnie tez, niechce zamieniac jej zycia w nudna monotonnie, bo to nie o to w zyciu chodzi, cos czuje ze sie zwiazek sypnie, i mam nadzieje ze nie zalamie sie po tym calkowicie, w sumie jestem na to przygotowany ze sie rozejdziemy, poprostu jest tragedia, zobaczymy co jutro dzien przyniesie.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 sie 2011, 12:56

Mój dzisiejszy dzień

przez pm_77 09 wrz 2011, 06:33
U mnie impreza dzisiaj w pracy (znaczy w restauracji), ostatnio nie byłem...
Tym razem nie mam wyjścia...
Ale najchętniej bym nie poszedł...
bez sensu z tymi lękami...
trzymajcie się...
Offline
Posty
248
Dołączył(a)
22 cze 2011, 16:51

Mój dzisiejszy dzień

przez ziov 09 wrz 2011, 14:51
Brałem już większość leków z grupy ssri jeden z grupy snri - zejście z nich według mnie jest gorsze niż z benzo którego się nie nadużywa. Przy schodzeniu z benzo zawsze można się posiłkować drugim słabszym benzo o długim okresie półtrwania. Brałem również trochę neuroleptyków - ta grupa leków jest beznadziejna. Lecze się na napady lęku i fobie. Chciałem na końcu powiedzieć, że u mnie najlepiej sprawdza się mix paroksetyna30mg + 4mg clonozapemu co 2 dni. Bez leków wszystko wraca do stanu sprzed. Wiem leki maskują chorobe ale przynajmniej można w miarę normalnie żyć. Przerabiałem całą masę psychologów, psychoterapeutów i tylko straciłem czas i pieniądze. Dzisiaj czuję się bardzo dobrze. Pozdrawiam i życzę owocnej walki ze swoimi zaburzeniami.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 maja 2010, 11:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do