Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 11 sie 2011, 08:30
Wstałam po szóstej zaaplikowałam sobie Citronil, antybiotyk i reszte przewidzianych tabsów. Potem w autko, bo nie chciałam wędrować przez mokrą zimna łąkę, żeby się nie doprawić. Niestety grzybów jak na lekarstwo, wysyp się skończył. Spacerując czułam lekki niepokój, jakieś dziwne mysli nachodziły mi do głowy, ze mnie ktoś napadnie albo mi auto zepchnie do wody :smile: Ale przeżyłam, na koniec spotkałam rybaka, który przy okazji tez wpadł na grzybki, pogwarzylismy sobie miło z piec minut i wróciłam do domu. Widoki były piękne, zbiorniki wodne skąpane w porannym słońcu, pływające łabędzie, krople rosy na pajęczynach w lesie migotały jak kryształy a ażurowe korony sosen sączyły poranne promienie. Wszechobecny zapach igliwia unosił się w powietrzu, chłonęłam go całą sobą. Piękny poczatek dnia...
A teraz kawa i komputer :smile:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 11 sie 2011, 10:34
Ka_Po, mam to samo, pije z pe£na swiadomoscia ze pogarszam swoj stan, juz nawet nie mam z tego radosci...raczej sie codziennie tym piciem dobijam...

wczorajszy koszmar zakonczy£am spaniem, a dzis...nie czuje nic...nawet mnie nie przeraza ogrom roboty,po prostu wcisne guzik i zrobie,moje rece zrobia,nawet nie chce mi sie przegladac forum...o czymkolwiek nie pomysle zaraz zjawia sie pytanie "no i po co"...dryfuje na oceanie obojetnosci...jak dlugo dam rade...jestem bezradna bezmyslna beznamietna i bez sensu...

Ale wam zycze mi£ego dnia...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 sie 2011, 10:35
Margolka, :105: Miło jest przeczytać pięknie opisaną przez Ciebie tą poranną przyrodę.

Ka_Po, Nie wiedzialam,że masz takie objawy! :hide:
Bidulko.
:*
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mika6541 11 sie 2011, 10:48
Witam serdecznie wszystkich. Jestem tu nowa, ale nerwicę znam doskonale. Staram się ją ogarnąć już trzy lata i nadal walczę, bo to przeciwnik groźny i nierówny. Moje objawy są znane każdemu nerwicowcowi, nie biorę już leków, udaje mi się przeżyć bez farmakologii - chociaż bywają dni, że przydała by się jedna czy dwie tabletki mojego ukochanego Tranxenne :)
Miłego dnia, wbrew wszystkiemu, sobie i innym życzę :)
Bo gdy szukasz ciągle czegoś, to nigdy tego nie znajdziesz.
Bo gdy myślisz że nie da sie bez tego żyć, okazuje się że jednak nie umierasz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 sie 2011, 09:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bamvalo 11 sie 2011, 11:42
ja jebie a wy ciagle o tym samym :)
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 sie 2011, 11:46
bamvalo, Witaj po przerwie 3,5-miesięcznej Twojej nieobecności na forum.
Co to za słownictwo?
bamvalo napisał(a):ja jebie a wy ciagle o tym samym :)

A o czym użytkownicy mają rozmawiać w tym wątku?

Co u Ciebie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 12 sie 2011, 15:16
Dzień ósmy na Citronilu, Lerivonie i Klonie. Lęki się cofnęły, nie ma ich, czasem lekki niepokój i tyle. Nie biorąc pod uwagę tego że jestem uzależniony od Klona to jestem zdrowy.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 12 sie 2011, 15:31
Mam do dupy dzien, jestem załamana, biore to swinstwo afobam i jest gorzej niz bylo ;/;/;;/
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 sie 2011, 15:35
zamiast afobamu lepiej pójść na spacer albo wypić piwo
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17042
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Raffuss 12 sie 2011, 15:44
carlosbueno napisał(a):zamiast afobamu lepiej pójść na spacer albo wypić piwo

Spacer: tak, piwo: nie ;) Bo potem będą pisać w tematach o uzależnieniach ;)
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 12 sie 2011, 15:48
nie pije alkoholu. ani kawy, ani fajek nic. jestem załamana leże w łóżku non stop i sie nie ruszam, nie mam nawet z kim pogadac bo moi rodzice juz maja mnie dosc, a żadnych przyjaciół nie mam. przez te 2 lata straciłam wszystkich. i jestem sama i biore leki dla wariatów! ;(

-- 12 sie 2011, 14:52 --

w ogole zastanawiam sie czy mozna byc az tak niewyobrażalnie leniwym jak ja jestem, nic mi sie nie chce. Jest 16 a ja wstalam raz na chwile z łóżka żeby cos zjeść!! jestem zalamana sobą, nie wiem co sie ze mna stalo. Bylam u psychiatry i co mam brac leki a pozniej antydepresanty i tyle mi pomogli ;(
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Mój dzisiejszy dzień

przez marcol13 12 sie 2011, 17:49
Pół godziny temu zostałem niemal pobity przez grupe alkoholików.
To jest najgorsze że ten lęk mnie paraliżuję,bo jeszcze rok temu wgniótł bym wszystkich w ziemie.
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 12 sie 2011, 18:09
marcol13, Ja z kolei mam teraz więcej nerwów w sobie i energii i siły. Nawet mi to pomaga i czasami specjalnie szukam zaczepki...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez marcol13 12 sie 2011, 18:28
Thazek,
Też bym tak chciał ;)
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do