Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 09 sie 2011, 12:38
Zalałem kuchnię, aby odmokła i odwróciłem obrus brudnym do ściany. :D
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Miniaa 09 sie 2011, 13:07
Hehe, Jacku, nie trzeba było się tym chwalić :p Jak przyjadę to będzie test białej rękawiczki. Obrus też zostanie poddany dogłębnemu spojrzeniu.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 09 sie 2011, 13:31
Myślałem, że popsuł mi się odkurzacz, bo zupełnie nie chciał ciągnąć. Zacząłem kombinować i ku mojemu zdumieniu okazało się, że w środku w odkurzaczu jest jakaś torba czymś szczelnie nabita. Kto ją tam wsadził? Wyjąłem torbę, wysypałem przez okno i teraz już jest OK.
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 sie 2011, 13:32
Sabaidee, :mrgreen: Rozbrajasz mnie :D
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 09 sie 2011, 13:59
Umyłem kuchnię. Łatwo nie było, bo gdzieś pod koniec kwietnia wykipiała mi pomidorówka, a w połowie maja mleko. Myślałem, że się wypali, ale nic z tego.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlos 09 sie 2011, 14:37
Najgorzej... Nie mam ochoty żyć i myśleć, bo za każdym razem jak pomyślę, że egzystuję, to łapie mnie lęk. Wtedy mam ochotę uciec z domu, ale jak już pomyślę o wyjściu, to tego się też boję. Przykuwa mnie to do łóżka, jestem senny, najchętniej bym zasnął tak raz na zawsze. Chociaż w snach mam spokój, ale też nie zawsze. Ponad to jutro na dzień próbny do pracy, a pojutrze na dzień próbny do jeszcze innej. I muszę tam zostać na noc.. Nie wiem dosłownie co mam ze sobą zrobić, czuję pustkę, lęk i nie ogar w głowie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 09 sie 2011, 18:54
Hmmm wstalem rano stwierdzilem ze trzeba jechac na basen bylo nawet ok oprocz otumanienia i otepienia jakie towarzyszy mi caly czas ale lęków nawet nie bylo.... bylem na basenie pozatym wygralem 100zl na maszynie a wrzucilem 10 takze jest ok zjadlem kebab wrocilem na stopa do domu 18km jest ok;D Wszystko fajnie spoko ale otumanienie nieraz mnie przewyzsza szcegolnie jezeli chodzi o logiczne proste myslenie, placenie, jakas czynnosc na ktorej trzeba sie skupic
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 09 sie 2011, 19:04
Dzień piąty na Citronilu, 15mg, jest poprawa :mrgreen: Jutro 20mg ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 09 sie 2011, 19:04
Tak jak czytam to forum to chyba lękowcy mają najbardziej przesrane.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 09 sie 2011, 19:05
Sabaidee, Nie chciałbym robić z siebie jakiegoś męczennika, ale chętnie zamieniłbym się z kimś za depresję ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 09 sie 2011, 19:08
ja to mam jedno i drugie wiec calkiem spoko xD
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 09 sie 2011, 19:09
Miro, po citronilu za 2-3 miesiące będziesz jak nowonarodzony
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 09 sie 2011, 19:13
i wszystko /cenzura/ strzelił
jestem zerem
jestem nic niewartym śmieciem
powinnam zdechnąć :(

:why:

-- 09 sie 2011, 19:15 --

Miro, ja chce Twoje leki :oops:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 09 sie 2011, 19:20
Sabaidee, ja mam dwa miesiące za sobą na Citronilu i nie czuję się jak nowo narodzona choć jest dużo lepiej. Kg tez mi dużo przybyło, wiec muszę zmienić ten lek na co innego...

coma, żaden człowiek nie jest godzien nazwania go śmieciem, a Ty z pewnością nie jesteś, przezywasz ciężki okres...
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do