Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mahtab 07 sie 2011, 00:06
tahela, Ja tez już wiem.Tymbardziej bolesne,że mam tyle pustych lat przed sobą,tyle lat..Nie szukalam,znalazlam,i już stracilam.Moj limit wyczerpany.
With hindsight
I was more than blind
Lost without a clue
Thought I was getting carat gold
And what I got was you
Stuck inside the circumstances
Lonely at the top
I've always been an introvert
Happily bleeding

Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lip 2011, 19:58

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 07 sie 2011, 00:17
nie gadajcie głupot dziewczyny....bo skusicie licho... :(
a ono jest kurfa takie wredne ze wszytsko wam rozpieprzy
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 07 sie 2011, 00:22
Będę płakać...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7328
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 07 sie 2011, 00:25
Mahtab,
Ja napisam w sensie, ze teraz juz wiem ,ze znalazłam i wiem ze to na pewno to na pewno to. I wiem również, ze jutro wolałabym być tam blisko szczescia niz na randce z kims obcym. Kiedyś randki sprawiały mi przyjemność bo na każdą szłam z nadzieja, ze byc moze znajdę to czego szukam a teraz są tylko zapełnieniem pustki po tym co znalazłam.Chce mi sie płakac, i jest mi smutno i przykro , nie wyrabiam, to juz trwa tyle czasu. Czuję taką duża pustkę po tej osobie , której nikt nie jest w stanie wypełnić. Gdyby to było cos przejściowego to by blakło z czasem a nie się nasilało.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mahtab 07 sie 2011, 00:28
Ja też wiem.
I nie kuszę licha,ktore wszystko mialoby mi rozpieprzyc.Ja już jestem rozpieprzona na maksa.

Do I have to tell the story
Of a thousand rainy days since we first met
With hindsight
I was more than blind
Lost without a clue
Thought I was getting carat gold
And what I got was you
Stuck inside the circumstances
Lonely at the top
I've always been an introvert
Happily bleeding

Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lip 2011, 19:58

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasollo 07 sie 2011, 00:29
Pierwsze spotkanie z terapeutką. W sumie w porządku było, zobaczymy jak pójdzie dalej. Oczywiście przed spotkaniem musiałem zwymiotować ze 2 razy no bo jak można by było iść bez stresu na spotkanie z kimś nowym.
Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
27 lip 2011, 23:09
Lokalizacja
Wrocław

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 07 sie 2011, 00:38
Mahtab,
Kurcze tak bardzo tęsknę, czuje ze nie daję rady ,ze sie rozpadam na tysiac drobnych kawałków , ze rozpadne sie nie długo i mnie nie bedzie i moze by tak lepiej było. Takie zycie z poczuciem szczęscia do połowy albo z poczuciem ,ze szczęscie sobie buja gdzieś daleko tam gdzie zostało, przeraża mnie Ta wizja jest okropna.

-- 06 sie 2011, 23:42 --

dune, Latwo powiedziec , jak ja sie czuje ze mnie własnie dopadlo licho i rozwaliło.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mahtab 07 sie 2011, 00:46
tahela, To jestesmy dwie,umierające z tęsknoty.
Połowiczne szczescie-dobrze powiedziane.
Ja nie umiem.I wiem,że moje zostalo daleko za mną.
With hindsight
I was more than blind
Lost without a clue
Thought I was getting carat gold
And what I got was you
Stuck inside the circumstances
Lonely at the top
I've always been an introvert
Happily bleeding

Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lip 2011, 19:58

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 07 sie 2011, 01:02
Mahtab, No wychodzi ,ze tak,ze 2 zostalysmy. Ja nie ogarniam tego co sie dzieje ze mną a jest źle jak nigdy w zyciu. jak to dłużej potrwa to obawiam sie ,ze sie sypne do końca Obawiam sie ze zaden psycholog mi nie pomoze bo ja mam to w sobie przerobione i znam siebie dosc dobrze , moja psychike i to jak działam.Żeby tę stan depresyjny zlikwidować trzeba by przyczynę zlikwidowac. Psychiatry sie trochę boje póki co.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 07 sie 2011, 09:06
Wyszorowałem drugie pół wanny i przykryłem folią.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez masakra12345 07 sie 2011, 09:55
Cześć wszystkim :) Zaczynam sobie radzić z moją nerwicą a to wszystko dzięki temu że zacząłem być bardziej aktywny fizycznie i trafiłem na bardzo dobrego kardiologa który wytłumaczył mi dobitnie że nic mi nie jest i żebym się czymś zajął:):)
Już nie mierze pulsu panicznie co chwila, nie przejmuje się przeskokami serca, gdy się poczuję naprawdę słabo kładę się na łóżku zamykam oczy i myślę o następnej wycieczce rowerowej lub o jakiejś ładnej dziewczynie :) Jak ktoś by chciał pogadać mogę pomóc :) zapraszam na gg: 8695084 tą nerwicę trzeba olać i żyć normalnie! Na to się nie umiera! Choć bywają takie chwile że człowiek myśli że się kończy a tak naprawdę nie jest! U mnie tak było jak dostawałem tachykardii z rana albo w nocy dzwoniłem na pogotowie oni przyjeżdżali i "pan jest miarowy i nic panu nie jest" Pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 lip 2011, 11:59

Mój dzisiejszy dzień

przez jaga383 07 sie 2011, 11:34
hej masakra!!!!A jak sobie radzisz z czyms takim: nie boisz sie ze jak wybierzesz sie na rower to tam cie dopadnie atak i co wtedy?Pytam bo ja tak mam tylko u mnie to sa zawroty głowy i lęk!!!!
:why: :why:
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 lis 2009, 15:05

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 07 sie 2011, 11:40
Ka_Po, wczoraj wziąłem szybki prysznic i zalałem wannę octem na noc. A dziś podczas czyszczenia baterii urwałem prysznic tzn. sam się urwał.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 07 sie 2011, 11:59
a ja miałam dziś w nocy atak paniki - po prostu się obudziłam, serce szybko biło, gorąco, duszno.. usiadłam na łóżku i po jakiś 5 minutach przeszło. koszmar :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do