Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 04 sie 2011, 01:02
narazie mam jedno zgadnij jakie ^_^
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 sie 2011, 01:07
element, Nie wiem, pewnie związane z terapią, zdrowiem.
Zdradź proszę :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 04 sie 2011, 08:27
tekla, glowa do gory, trzymam kciuki, zeby dzien poszedl po Twojej mysli!
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 04 sie 2011, 11:47
Siedzę w domu, czuję jakiś strach.

Jutro mam urodziny, a jakoś wcale mnie to nie cieszy.. Muszę iść do sklepu, jakieś wino kupić, ciasto, a nie mam na to siły :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 04 sie 2011, 15:18
Po wczorajszym napadzie paniki na stacji benzynowej (jednak) zmieniłem dziś poranny Lerivon 30mg na Citronil 10mg przez dwa dni później 20 mg. Jestem pełen nadziei że to coś da :(

-- 04 sie 2011, 15:19 --

Siasia, Wszystkiego Najlepszego już dziś ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 04 sie 2011, 15:59
Nażarłem się clona i trochę agresor ze mnie schodzi. Znam już powody swoich zaburzeń, tylko nie wiem jak się ich pozbyć. Podpalić czy wysadzić w powietrze?
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez czarna roza 04 sie 2011, 16:29
Byłam u psychologa żeby usłyszeć to jego magiczne "na dziś kończymy"
czarna roza
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Piotrr 04 sie 2011, 20:59
Ja dzis bylem u lekarza mojego. Zwiekszyl mi dawki lekow. Kurde jak bym bardzo chcial tak funkcjonowac normalnie bez tych dropsow...ehh
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
19 cze 2007, 09:59

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 04 sie 2011, 21:00
Moja mama oznajmiła dzisiaj, że chyba zapisze się do hospicjum. Nie chciała nam wyjaśnić dlaczego, powiedziała tylko, że nie ma ochoty na takie rozmowy. To jest nie fair, zaczynając taki temat powinna nam wyjaśnić wszystko do końca. No ale cóż, nie zmusimy jej, czekamy cierpliwie... Jesteśmy załamani.

-- 04 sie 2011, 21:21 --

czy my się nią zle opiekujemy? :why:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 04 sie 2011, 21:24
A ja dziś usłyszałam od przyjaciółki, że jestem przewrazliwiona i się rozczulam nad sobą, nic nie robie, zeby wyzdrowieć, tylko marudzę. Nie ma to jak wsparcie..


Miro, dziękuję bardzo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 sie 2011, 21:29
coma, Na pewno nie, myślę ,że chodzi jej o to ,że nie chce Was obciążać opieką nad sobą. Być może chce Was oszczędzić, nie chce ,żebyście patrzyli jak się męczy:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 04 sie 2011, 21:36
Byłam dziś u psychiatry z przepięknym napadem :roll: Recepte na afobam wypisał z uśmiechem... Skierowanie na oddział mam... Ale nie umiem go rozczytać poza F 41...i że od kilku lat... :-|
Po lekarzu przyjaciółka wyciągnęła mnie na trip po wyprzedażach... upolowałam 2 bluzeczki ;) Potem kawka u mnie i dyskusja o podejściu mojej mamy i o tym że ona też nie za bardzo mnie rozumie choć się stara... dostałam zjebkę za papierosy :roll: i za to że sama się nakręcam swoimi czarnymi scenariuszami. No i tyle...
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 05 sie 2011, 00:03
Drugi dzień terapii dziennej.
Tak dobrze czuję się w grupie. Jest nas 9 osób i nikt absolutnie mnie nie drażni. Są ludzie, których polubiłam od razu, niektórzy mnie interesują - w sensie psychologicznym.
Dziś był ciężki emocjonalnie dzień. Rozwaliła mnie jedna historia. Na grupie już się popłakałam, ale nie mogę do tej chwili się uspokoić. Musiałam przespać kilka godzin, a teraz znowu chce mi się płakać, jestem roztrzęsiona. A historia, która mną wstrząsnęła dotyczy mojego, nazwijmy go, borderka (bo też ma bpd), z którym się zżyłam od pierwszego dnia.
Grupa przewyższa forum ponad wszystko. Na forum czytasz historie, robią na Tobie wrażenie, przywiązujesz się do ludzi, ale na grupie to inny wymiar. Widzi się żywego człowieka, który opowiada, widzisz, jak mu się szklą oczy, słyszysz jak mu się łamie głos, jak robi przerwy na oddech podczas opowiadania.
Mimo, że nie było mnie jeszcze na tapecie, już czuję, że coś się dzieje ze mną, z moimi emocjami, z przeżywaniem.
Czuję się inna. Chcę dalej iść tą drogą.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 05 sie 2011, 00:13
Korba, omg :shock: to ja się jeszcze bardziej boję :-|
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do