Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lukasollo 01 sie 2011, 22:37
Byłem u swojego psychiatry sprzed lat... Powiedział, że przepisze mi znowu leki ale najpierw chce, żebym poszedł na terapię, bo to już trzeci nawrót i bez niej sobie nie poradzę... Poza tym, podobno lepiej, żebym na pierwsze spotkania poszedł "na sucho", czyli w takim stanie, w jakim jestem bez leków. A wyganiał mnie na nią już poprzednim razem ale oczywiście byłem mądrzejszy. No nic, trzeba się zebrać i iść, leki muszę mieć bo już ledwo żyję.
Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
27 lip 2011, 23:09
Lokalizacja
Wrocław

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 01 sie 2011, 22:50
autsajder, uważam ze to co nas ksztaltuje to pamięć i szacunek....jeżeli zapomnimy o swojej toższamości...zaleje nas popcorn, hamburgery i sajgonki :( przeraziłam sie kiedys uliczna sondą...młodzież licealna nie wiedziała kiedy dokonał sie mord Katynski....mowili ze chyba w czasie II wś .... w taki sposób...rozdziobia nas kruki i wrony :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 sie 2011, 23:00
dune, :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 01 sie 2011, 23:13
dune, Ty mądra dziewczynka jesteś.
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 01 sie 2011, 23:23
Neu(e)rotyk, wydajesz sie być zdziwiony....;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 01 sie 2011, 23:25
dune, a gdzie nowy awatar 8)
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 01 sie 2011, 23:26
Michuj, nad głową :) zagapiłam sie dzisiaj :( wszytsko dzis jakies trudne...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 01 sie 2011, 23:28
dune, oj tak, dzisiaj zajebisty dzień. 4 pieprzone miesiące czekałem na efekty rozmów o prace i nic. Dzisiaj 3 propozycje. /cenzura/ mać. Zawsze tak jest :evil:
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 01 sie 2011, 23:33
Michuj, to chyba dobrze, trzy propozycje, wybierz najlepszą, trzymam kciuka :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 01 sie 2011, 23:37
Zawsze tak jest. Cisza, cisza, człowiek zdesperowany i później telefon za telefonem. Nawet jakoś mnie to nie ucieszyło :cry:
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez czarna roza 01 sie 2011, 23:39
Do dupy ten dzień... W pracy to samo. 1638 naklejonych etykietek a każda marne 2 grosze dla mnie... Mam nadzieję że jutro będę miała do roboty co innego i za lepsza stawkę.
czarna roza
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 02 sie 2011, 00:01
Michuj, mogłoby by być tak cisza cisza cisza i cisza za ciszą.... ciesz sie telefonami i wybierz mądrze
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez marcol13 02 sie 2011, 10:01
Przypomniałem sobie jak 7 lat temu miałem poprawkę z matmy pod koniec roku szkolnego.
I właściwie się tym stresowałem.Ale ten stres był inny niż ten teraz.Kiedyś to po prostu się marwiłem,a teraz to gdy się stresuję to serce o mało nie wyskoczy mi z klatki piersiowej.Po prostu jakbym już odpadł z tego życia.Ile jeszcze,jak długo,nie wiem już co robić.
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 02 sie 2011, 10:26
autsajder napisał(a):dune, miło usłyszeć, że ktoś ma takie nastawienie i zasady

dune to jest w ogóle cool dziewczyna.

Ja mam dzisiaj zwyżkę formy i muszę ją maksymalnie wykorzystać. Chyba odmaluję łazienkę.
Sabaidee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do