Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Pstryk 25 lip 2007, 11:57
Eh, urlop to nie dla mnie. Odbija mi jak nie mam co robić. Dwa dni a ja już obwiniam się za całe zło tego świata. Popadam z absurdu w absurd. Cholera, znowu rozumuję dawnymi szablonami. A wizyta u psychiatry dopiero 31go... Zbyt długo z tym zwlekałam i mam za swoje. Jestem taka podatna na wpływy, że mnie to złości to za mało powiedziane :? i oczywiście złość kieruję na kogo? Na siebie :evil:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Tygryska 25 lip 2007, 11:57
Jaśkowa w takim razie miłego odpoczynku na wczasach, jak wrócisz to zapisz się na terapię- będzie lepiej.Sciskam serdecznie.

Zorki gratuluję realizacja chwalebnych zamiarów ;) Ja tez chcę do pracy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 25 lip 2007, 12:04
Tygryska dziękuję mam nadzieje, że uda mi sie ten urlop spędzić " normalnie" i nie wykończyć siebie i innych przy okazji moimi atakami ;)
bethi moja psychiatra na urlopie :cry:
dobrze, że mam z nią kontakt telefoniczny bo inaczej ciężko by było wytrwać a termin następnej wizyty daleki, swoją drogą szok kompletny jak dla mnie ile osób ma problemy i chodzi do psychiatry, żeby w prywatnej klinice czekać tygodniami na wizytę bo wszystko zajęte :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 25 lip 2007, 12:21
Jaśkowa napisał(a):mam nadzieje, że uda mi sie ten urlop spędzić " normalnie" i nie wykończyć siebie i innych przy okazji moimi atakami Wink

Też miałam taką nadzieję :roll: Bardzo się starałam ale to silniejsze ode mnie :evil: Eh, osobiście zaczynam się już zastanawiać, czy nie skrócić urlopu. Dwa dni i wszyscy chodzą wspak, łącznie ze mną :twisted:
Pstryk
Offline

przez aleks-23 25 lip 2007, 12:21
słuchajcie odnosnie urlopu to ja też mam pewne obawy... oczywiście paranoje i lek przed tym co bedzie jak zle sie poczuję, jak cos mi sie stanie....... jae z facetem i ze znajomymi na łodkę... bedziemy plywac przez tydzien, a ja juz wymyslam co bedzie jak bedziemy na śrdoku jeziora a mnie złapia atak leku......ehhhh ........ z czego to cholerstwo sie bierze?? kiedys zastanawialam sie jak to jest , ze sa ludzie którzy maja naprwde ciezkie zycie i nic im sie nie dzieje!! jakby ktos poptzrył na moje to nie ma na co narzekac....... jednak jakies problem musi byc....... tylko jaki???? :cry:
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
06 cze 2007, 14:41
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lip 2007, 12:24
człowiek nerwica to na jakies badania smigaj. a co ci powiedzieli na pogotowiu?

Na pogotowiu powiedziała mi laryngolog która akurat byla na pogotowiu,że te moje duszenie się nie ma nic wspolnego z krtanią i podala mi numer gościa co zajmuje się chorobami płuc,pojechalem do niego a ten powiedzial mi że jeszcze nie mial takiego przypadku żeby ktoś po odkaszlnięciu flegmy nie mógł oddychać,złapać tchu.....ogólnie stwierdził że sobie to wymyślam :twisted:
Zawsze te akcje z duszeniem się mam wtedy kiedy budze się,wstaje z łóżka i zaczynam kaszleć....aż tu nagle nie umiem oddechu złapać i czuje się jak ryba na lądzie dopóki się nie schyle...bo jak się schyle to cała ta flegma spływa ze mnie gdzieś w dół i wtedy odzyskuje oddech....ale boje się,że kiedyś tak zaczne się dusić że umre :cry:
PS.Dzięki,że wszyscy jesteście ze mną.Kocham Was!!!!!!!!!
Ostatnio edytowano 25 lip 2007, 12:26 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 25 lip 2007, 12:24
Ale, ale może jeszcze dzisiaj z urlopu nie zrezygnuję. Przyszedł mój chłop, przytulił mnie i przeprosił :D

He he Aleks bo z nami nerwuskami już tak jest: jesteśmy przewidujący :D i zapobiegliwi :smile:
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez vampirek82 25 lip 2007, 12:31
człowiek nerwica napisał(a):ale boje się,że kiedyś tak zaczne się dusić że umre Crying or Very sad

kurcze a moze to na tle nerwowym?? byles z tym u psychiatry????

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:32 pm ]
bethi napisał(a):Ale, ale może jeszcze dzisiaj z urlopu nie zrezygnuję. Przyszedł mój chłop, przytulił mnie i przeprosił Very Happy

to tylko pogratulowac!!! :smile: a przed chwilka w innym poscie napisalam ze go nie rozumiem :) heh zachwianie jakies mial :lol:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:23 pm ]
dostalam ta prace!!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lip 2007, 18:22
vampirek82 gratulacje!!!!

Wczoraj pogadałem sobie z kumplem-ochroniarzem z Tesco, powiedział że zwalnia się miejsce na ochronie, zawołał kierownika, ten zagadał minutkę i powiedział że mam przyjść dziś o 10. No i tak mam robotę na sierpień :lol: jeszcze do tego zapisałem się na egzamin z teorii na prawku, potem pojechałem do Legnicy pozałatwiać parę rzeczy do pracy, no i że byłem z rodzicami to potem pół dnia łaziłem za nimi i oglądałem jak wybierają kafelki do kuchni ... no i nie wybrali - zaje....... :lol: ale ogólnie jestem zadowolony bo czuję że nie siedzę na 4 literach i coś wreszcie robię ;) a najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że moje lęki z każdą godziną poza domem malały - najpierw na tą 10 myślałem że nie pójdę, a potem prawie zapomniałem o tym że mam nerwicę :D

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:23 pm ]
bethi właśnie - nie popadaj w skrajności bo wtedy zaczyna się gubić co ma być a co nie, co jest dobre a co złe.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:24 pm ]
Darek to co masz z duszeniem się chyba jest lękowe - przechodziłem ciężkie choroby układu oddechowego ale nigdy się nie dusiłem!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:24 pm ]
Tygryska miłego wieczoru :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lip 2007, 19:21
Już chyba wiem na co choruje...to krztusiec<koklusz>....mam dokładnie takie same objawy jak człowiek na pewnym forum i jestem na 100 procent pewny ze to wlaśnie to :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lip 2007, 19:32
człowiek nerwica napisał(a):mam dokładnie takie same objawy jak człowiek na pewnym forum i jestem na 100 procent pewny ze to wlaśnie to

Ale chyba lepiej żeby tą pewność potwierdził lekarz
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez nextfriday 25 lip 2007, 19:44
Vampirek gratulacje !! :)

Darku a czy ty sobie tego pzypadkiem nie wmawiasz.... tzn. ja wiem że ci coś jest, ale nie wymyślaj sobie choroby za chorobą to zapewne tylko kolejny z objawów naszej ukochanej nerwicy, a im bardziej się w to wkręcasz tym bardziej ci to dokucza.
Oczywiscie badania rób, abys sie uspokoił, ale mysle że własnie taki jest powód twych dolegliwosci. Tylko sie nie wsciekaj na mnie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lip 2007, 20:10
Ale chyba lepiej żeby tą pewność potwierdził lekarz

Ale oni niczego nie umieją potwierdzić bo nie mieli zetknięcia z takim przypadkiem jak ja.
Darku a czy ty sobie tego pzypadkiem nie wmawiasz.... tzn. ja wiem że ci coś jest, ale nie wymyślaj sobie choroby za chorobą to zapewne tylko kolejny z objawów naszej ukochanej nerwicy, a im bardziej się w to wkręcasz tym bardziej ci to dokucza.
Oczywiscie badania rób, abys sie uspokoił, ale mysle że własnie taki jest powód twych dolegliwosci. Tylko sie nie wsciekaj na mnie

Niestety sobie tego nie wmawiam,tzn. wmawiam bo w moim przypadku krztusiec to jeszcze jest do przeżycia,gorzej gdyby to był rak albo coś.A jestem pewien że to nie nerwica bo codziennie rano kiedy wstaje z łóżka to zbiera mi się flegma w krtani albo w oskrzelach i jak zaczynam kaszleć<siłą rzeczy musze kaszleć>to po prostu w pewnym momencie nie moge oddychać,musze schylić się w dół aby flegma spłyneła przez przełyk i dzięki temu odzyskuje oddech....ale dzisiaj te duszenie po prostu przeszło moje najśmielsze oczekiwania,,,nie oddychałem przez prawie 40 sekund...aha i kiedy nie moge oddychac to tak głosu zaczyna mi brakować,zamiast normalnego gadania jest takie jakby świszczenie,no i w ciągu dnia kaszel mam świszczący.
Spoko nie złoszczę się na Was bo wiem,że chcecie mi pomóc ;) Ale tutaj niestety może pomóc tylko dobre leczenie i przede wszystkim brak tego zaniku oddychania.Najgorsze jest to że mówie lekarzom co mi jest a oni i tak gadają że niby nie wiedzą o co mi chodzi<kase chcą zedrzeć z człowieka>
Ostatnio edytowano 25 lip 2007, 20:20 przez depresyjny86, łącznie edytowano 3 razy
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jovita 25 lip 2007, 20:18
ja tez mam czesto dusznosci i to najczesciej w nocy, kiedys bywalam pare razy ztego powodu na pogotowiu bo po prostu sie dusilam, ale okazalo sie ze to spazma , tylko ze ja do tego mialam tachykardie i nic powaznego z tego nie wyszlo a mialam robione kupe badan chyba na wszystko no i stwierdzam ze to od nerwicy!!! na pewno to nie jest zadna choroba bo ja juz przebadalam wszystko teraz czeka mnie tylko potwierdzenie u neurologa.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:20 pm ]
bo tak poza tym to cierpie na depresje i leki i wtedy kiedy odczuwam leki to dusznosci przy tym tez nie brakuje.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do