Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: dobranoc wszystkim:))

Avatar użytkownika
przez ~Maja 16 wrz 2006, 17:25
marcysia1975 napisał(a):a za tydzien sama :((( ale to dopiero za tydzień , miłego weekendu

Cieszmy się teraźniejszością, a w przyszłość wybiegajmy tylko myśląc o tych dobrych rzeczach :D

marcysia1975 napisał(a):maja nie oceniaj siebie tak krytycznie wcale nie jest to beznadziejne , jutro bedzie nowy dzień głowa do góry , jedynie mogłaś jednak sie nie dac i wyjsc ze znajomymi , wiesz ja ci tego zazdroszcze bo ja nie mam takich znomych moja rozrywka to 2 dzieci , mąz i domowa krzatanina , korzystaj wiec z tego ja bym na pewno skorzystała i to w podskokach bym szła .powodzonka wszystko bedzie dobrze widzisz i jakbys wyszła nie płakałabys tylko wróciła na pewno radosna , nieraz warto cos zrobic na chama


Wczoraj i dzisiaj byłam na dworzu. W końcu... :smile: Chciałam wyjść, ale dzisiaj wróciłam do domu z mieszanymi uczuciami. Bo mogłam się więcej odzywaać ! :lol: Ale i tak sukces. Cieszę się z tego :*
Marcysia, proszę, nie narzekaj na swoją sytuację. Ja się obawiam, czy wogle będe miała jakiegokolwiek męża i dzieci.Ciesz się tym, co masz :) Ja tez powoli zaczynam wszystko doceniać. Brak znajomych? Wszystko da się zmienić.
..trzeba być gorszym... by potem stać się lepszym
trzeba być głupim... by móc stać się mądrzejszym... (...)
by czuć upadek... z wysoka spaść trzeba
być na dnie... by móc sięgnąć nieba... (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
263
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 18:22

Avatar użytkownika
przez madzia669 16 wrz 2006, 20:15
U mnie neistety porażka boje się gdzie kolwiek sama wyjść a juz nie mówiąc o spotkaniu się z kimś :(
You Shine your light when you forgive I cry
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
11 sie 2006, 14:36
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

Avatar użytkownika
przez gabi82 16 wrz 2006, 20:23
A mi sie udało pierwszy raz od pół roku samej pojechac samochodem po zakupy. Przejechałam cały kilometr. Hurra!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 sie 2006, 16:52
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez peace-b 16 wrz 2006, 23:33
Mój dzień był nudny jak to zwykle bywa w sobotę. Jedyne z czego się ciesze to to że już prawie jestem zdrowa i moje przeziębienie minęło.

Gratuluję też wszystkim sukcesów :)
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Eva 17 wrz 2006, 11:00
Moim sukcesem jest to że ... przeżyłam samiusieńka w domu cały tydzień ;) bez żadnej paniki ani lęku. Dziś wraca mój mąż to go ... poproszę żeby gdzieś mnie wywiózł bo brakuje mi przestrzeni ;) Pozdrawiam wszystkich :smile:
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

przez AnnaR 17 wrz 2006, 23:37
przeżyłam gastroskopię!!!pani doktor stwierdzila, że schudla przy mnie z kilogram :D (ja sama schudlam 1,5) ale też powiedziala, ze pokonalam samą siebie.jestem teraz pelna nadziei - moze mi sie kiedys uda nawet wejść do szpitala i nie zemdleć?!!!!!
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
15 sie 2006, 21:00
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez gabi82 18 wrz 2006, 12:20
Wczorajszy dzien to totalna porazka. Znajomi chcieli mnie wyciagnac na działke, 80 km od mojego domu. Oczywiscie spanikowałam, dostałam hiserii, zaczełam płakac i wykrecac sie ze zle sie czuje i nie dam rady pojechac. znowu lek okazł sie byc silniejszy. Z jednej strony bardzo chciałam pojechac, z drukej paralizujacy mnie lek przed podróża, Sama siebie nie rozumiem. Dlaczego tak boje sie jeździc samochodem?? Tak mi było wstyd przez swoje zachowanie, ze nie mogłam poł nocy spac. Wszyscy patrza sie na mnie jak na warjatke. Dlaczego ludzie bez nerwicy nas nie rozumieja?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 sie 2006, 16:52
Lokalizacja
warszawa

przez Aga1 18 wrz 2006, 12:57
sukces, nareszcie wszedzie sama wychodze.Tylko dom troche zaniedbałam , tak mnie to wychodzenie wciagnelo, ze nie moge usiedziec w domu. Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez peace-b 18 wrz 2006, 13:02
Dlaczego? Może mają przytępione zmysły empatii? :?

Wydaje mi się że najczęściej trzeba przeżyć coś na własnej skórze aby zacząć to rozumieć.

Mój wczorajszy dzień minął na wegetacji a dzisiejszy mija podobnie. Właśnie wstałam niedawno (gdzieś o 12:30 :lol:) i czekam na mojego chłopaka - no i sobie jeszcze poczekam 3 i pół godziny :( Jutro wyjeżdża na kilka dni więc prawie nie będę miała z nim kontaktu więc znając życie przez najbliższe 3 dni będzie mi "odbijać"...
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez kretka 18 wrz 2006, 13:15
Wczoraj sukces, bo od rana byłam w dobrym humorze, po trzech dniach kryzysowych, posprzątałam trochę. Także wyszłam z mężem na spacer i tak dobrze nam się łaziło, że nie chciałao mi się wracać. dziś trudna próba: jadę na praktyki, z mamą (mam praktyki tam gdzie ona pracuje). Ale... Ona też jest nerwicowiec i ostatnio gorzej się czuje. Jak dostaniemy obie napadu paniki na ulicy, może być zabawnie:-p
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Avatar użytkownika
przez peace-b 18 wrz 2006, 13:23
kretka trzymamy kciuki :D
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Eva 18 wrz 2006, 13:50
KretkaTrzymam kciuki za was dwie ;) powodzenia :smile:
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do