Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 19 lip 2011, 11:46
U mnie w sumie lepiej, wczoraj sie stresowałam przed wyjściem ale wypiłam melisę i było ok, czułam sie dobrze jak wyszłam na chwile na miasto. Ale jutro musze wstać wczesnie rano i jechać na uczelnie zawieźć papiery i już mi niedobrze jak o tym myśle :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 19 lip 2011, 11:54
w końcu mam wolne. chodziłam tydzień do pracy po 12h z jednym dniem przerwy, bo kolega jest w szpitalu.
wstałam i mnie wszystko boli, jakbym 2 tony węgla przerzuciła.
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ahmed 19 lip 2011, 12:06
paradoksy napisał(a):....wstałam i mnie wszystko boli, jakbym 2 tony węgla przerzuciła.


może masażyk ?? :mrgreen:
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Molko 19 lip 2011, 13:34
Wczoraj wzielam depakine i sie troche uspokoilam.. w koncu ...ale dzis jest kolejny zly dzien jasna cholera ja nie czuje sie smutna ani zdolowana ale mam somatyczny helikopter i matrix i wogole
“Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
08 mar 2009, 22:42
Lokalizacja
Gdynia-Delmenhorst

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 19 lip 2011, 16:40
Ja dziś jestem jakiś taki zmęczony, może dla tego że jeszcze kawy nie piłem. Nocą na nocnych darkach poszedłem zrobić kawę, a w tym czasie uwaliło mi fazę z netem i zostałem sam z tą kawą do 5, kiedy to łaskawie włączyli kiedy miałem już iść spać. Spisałem sobie numer, dziś jak się sytuacja powtórzy to będę ich tam nękał o trzeciej nad ranem :mrgreen:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 19 lip 2011, 16:59
Miro, a mi sie wczoraj forumowy serwer zbiesił...error 500 pokazywał a reszte stron ładowalo...to poszlam spać...z marnym skutkiem :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lip 2011, 17:03
dune, Za parę minut już był, ale nikt nie pisał. więc też niedługo potem poszłam.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 19 lip 2011, 17:32
Ja miałem awarię, od 3 do 5 myślałem że padnę z nudów :? A wieczorem taki byłem zadowolony że burza z piorunami :?

-- 19 lip 2011, 17:37 --

Natusia, Nie lubię chodzić do kina bo nie wolno palić :mrgreen: I jak tam? Lepiej?
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Natusia 19 lip 2011, 18:34
Miro a ja lubię chodzić do kina , a palić możesz po filmie chyba tyle byś wytrzymał co ? ;) no troszkę lepiej dzisiaj ;)
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 19 lip 2011, 18:54
halenore napisał(a):
Michuj napisał(a):halenore, i wyjść do ludzi koniecznie :mrgreen:


Hahaha. Jasne. Ale ja dostałam jeszcze lepszą radę od księdza, co się po kolędzie włóczył. Panaceum na mój stan będzie małżeństwo :lol:


A co? Chcesz wyjść za mnie? :mrgreen:
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 19 lip 2011, 18:57
Zakńczyłem kontrakt i prawie po 2 miesiącach wracam do "normalności" w pracy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 19 lip 2011, 19:17
Dla mnie dzień potwornie senny, wręcz słaniałam się na nogach. Zmusiłam sie tylko do umycia garów i puszczenia dwóch prań. Poza tym resztę czasu przesiedziałam lub przeleżałam ziewając co chwilę. Dopiero teraz zaczynam się jako tako czuć, własnie przeszła nad moim domem potworna burza, deszcz lał się strumieniami po oknach a grad wielkości od 1 - 5 cm odbijał się od blachy garażu jak piłka pingpongowa ...
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 19 lip 2011, 21:59
dzień kiepski. moja współlokatorka wyjechała na wakacje. zostałam sama. czuję się straszliwie samotna. pustka. nicość.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lip 2011, 22:00
_asia_, Asiu , kochana, masz nas:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 8 gości

Przeskocz do