Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 14 lip 2011, 00:24
dune napisał(a):kosmetyczno/farmacetycznych....Sprzeda kremow z filtrem lawinowo rosnie...jak rowniez zachorowalność na czerniaka....dziura ozonowa znacznie wolniej....


Dune, wszystko to juz mowilysmy! NIESTETY, wszystko na nic :bezradny:
Reklama dzwignia handlu i lud kupuje, skoro produkt "trzeba miec";)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 14 lip 2011, 00:31
dobra, wycofuje sie zatem na z góry upatrzone pozycje :)

ale swoja droga wkurza mnie jak mi ktoś wpiera ze mam potrzeby ktorych nie mam patrz marketing
i jeszcze wpedza w poczucie winy ze ich nie mam....bo moze nie jestem wyjątkowa dla kobiety takiej jak ty
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 14 lip 2011, 06:51
Ka_Po napisał(a):Wstałam, wypiłam kawę i zaraz jadę zająć kolejkę do internisty...uff w związku z tym moim ciśnieniem :(
Potem na Oddział a potem ...mam pustkę w głowie :oops:

A potem się szykuj na zlot :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 14 lip 2011, 07:08
Ka_Po napisał(a):Dariusz_wawa, mam jeszcze tyle spraw do ogarnięcia, ze nie pamiętam co po kolei :hide:

Karteczkę z planem dnia moja droga trzeba zrobić :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez armagedon 14 lip 2011, 10:31
Ka_Po napisał(a):Wstałam, wypiłam kawę i zaraz jadę zająć kolejkę do internisty...uff w związku z tym moim ciśnieniem :(
Potem na Oddział a potem ...mam pustkę w głowie :oops:


A co z twoim ciśnieniem ? Za duże ? Odczuwasz to jakoś ?
armagedon
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 14 lip 2011, 10:53
a ja miałam wczoraj ciśnienie 82 na 46. :hide: myślałam, że umrę. :shock:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lip 2011, 11:02
_asia_, Asiu, rany... to strasznie niskie :shock: Jak się dzisiaj czujesz?


Ja mam dziś paskudny dzień. Miałam piękny sen, z którego się musiałam obudzić do mojego pozbawionego sensu życia. Czuję się źle, chce mi się płakać, bolą mnie stawy, jest mi duszno, słabo. Ten dzień jest gorszy od poprzednich...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 14 lip 2011, 11:07
Kasiu, dziś też źle się czuję, ale odrobinę lepiej niż wczoraj (wczoraj naprawdę myślałam, że umrę :pirate: ), ciśnienie też trochę wyższe, bo 91 na 54. I puls lepszy, bo wczoraj miałam 56, a dziś 70. Ale straszliwie boli mnie głowa i wszystkie kości (zwłaszcza głowy), no masakra.
Oj Kasiu, przykro mi, że źle dziś... :( Jutro już piątek, odpoczniesz od pracy, no i może jutro będzie lepiej... I coraz bliej do terapii na dziennym...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 lip 2011, 11:09
_asia_, łączę się z Tobą w bólu.....

Mam też dzisiaj okropne lęki i wrażenie, że zwariuję. Cała się trzęsę i boję się, że zemdleję. Ja chcę do domu!!!!!!!!!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 14 lip 2011, 11:13
Kasiu, już wkrótce południe a potem już z górki i niedługo będziesz w domu, trzymaj się jakoś... :*
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez armagedon 14 lip 2011, 11:16
_asia_ napisał(a):Kasiu, dziś też źle się czuję, ale odrobinę lepiej niż wczoraj (wczoraj naprawdę myślałam, że umrę :pirate: ), ciśnienie też trochę wyższe, bo 91 na 54. I puls lepszy, bo wczoraj miałam 56, a dziś 70. Ale straszliwie boli mnie głowa i wszystkie kości (zwłaszcza głowy), no masakra.
Oj Kasiu, przykro mi, że źle dziś... :( Jutro już piątek, odpoczniesz od pracy, no i może jutro będzie lepiej... I coraz bliej do terapii na dziennym...


Ja sam już nie wiem czy gorsze jest za niskie czy za wysokie ?
armagedon
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 14 lip 2011, 11:28
Przyszedł list z sądu. Już mi serce w gardle staneło. Na szczęście to jakiś pieprzony stary mandat za jazdę na gapę do zapłaty.
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez BeOk 14 lip 2011, 11:29
Witajcie

w poniedziałek mam rozmowę o prace.... a ja już dzisiaj przeżywam 10 minutową podróż tramwajem....
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 paź 2008, 12:28
Lokalizacja
Wrocław

Mój dzisiejszy dzień

przez armagedon 14 lip 2011, 11:30
Michuj napisał(a):Przyszedł list z sądu. Już mi serce w gardle staneło. Na szczęście to jakiś pieprzony stary mandat za jazdę na gapę do zapłaty.


A co zabiłeś kogoś ? :P Bo myślałem, że gończy
armagedon
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do