Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 12 lip 2011, 18:44
coma, też się dołączam. Faktycznie, przy tej chorobie to ma się wrażenie, że całe to forum ma tylko głupie fochy. :(
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 12 lip 2011, 18:47
Korba, wrong, dzięki :*

Najgorsze w tym jest to że nie spędzam teraz z mamą czasu bo jest na nas obrażona...

Jest słaba, załamana, odmawia pomocy lekarskiej, psychologicznej...

A wszystko przez moją siostrę i jej męża...

Już nie mam siostry, nie mam. A jej mąż jest dla mnie najgorszą kurwą na tym świecie.

-- 12 lip 2011, 18:47 --

Michuj, :*
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez niesamowit 12 lip 2011, 18:54
dune napisał(a):niesamowit, problemy z rownowaga i zawroty glowy moga byc spowodowane dziesiątkami róznych dolegliwości...niektóre z nich są bardzo poważne...


Ale zapytałem się czy to też może mieć coś wspólnego z nerwicą ? I czy to co napisałem może na nią wskazywać .
Ostatnio edytowano 12 lip 2011, 18:55 przez niesamowit, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 12 lip 2011, 18:54
Karolciu, raczej nie mogę Cię pocieszyć bo się po prostu nie da... :(
Trzymaj się :*
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez malibu 12 lip 2011, 19:24
coma, bardzo,bardzo mocno Cie tulam ...

-- 12 lip 2011, 19:27 --

Spędziłam dzisiaj w hospicjum jakas godzinę ,ma tam swój gabinet psychoterapeuta! :shock: do którego zaprowadziłam syna , "akurat" umierała jakaś młoda (25-29 lat) kobieta...nie potrafie Wam opisać co czułam/czuję..echhhh, widziałam jej meza i 3 letnie dziecko ... :hide: :hide: :hide: straszne :why:
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 12 lip 2011, 19:32
niesamowit, Ja co chwile nie trzymam pionu, zawroty też mam, nie masz nic poważnego - nerwicę masz

-- 12 lip 2011, 19:33 --

dominika92, Tak ale już się skończył, mam zgagę, znów nie trzymam pionu, kołatanie i zawroty, więc dzień jak co dzień.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 12 lip 2011, 19:37
Thazek, Ka_Po, malibu, nie wiem co powiedzieć, dzięki, jesteście kochani :*

malibu, hospicjum to straszne miejsce, byłam tam miejscu kilka razy... Na razie rzadko tam bywam bo lekarze i pielęgniarki stamtąd przyjeżdżają do nas do domu...
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 12 lip 2011, 19:40
coma, <przytula>
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 12 lip 2011, 20:32
straszne wspomnienia wróciły. beczę.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 12 lip 2011, 20:36
Korba, Co się dzieje Kasiu? :*
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 12 lip 2011, 23:05
oh pierwszy raz od pół roku nie brałem 2 dni tabltek poszedłem do pubu z moich dobrym kumplem z liceum i wypiłem 4 piwa co mi sie nei zdarzało juz pół roku....ah ah wresszcie poczulem życie co za wspaniałe uczucue!! pół roku go nie miałem:( szkoda ze jutro juz tak nei bedze:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 lip 2011, 23:58
coma napisał(a):Monisiu, Pan Profesor z Łodzi powiedział, że nie ma nadziei, mama może w każdej chwili umrzeć, może to się stać w każdej chwili, za godzinę, za tydzień, za miesiąc, równie dobrze najbliższa chemia którą ma w poniedziałek może ją zabić

Karolinko, trzymaj się jakoś....
Smutno mi się zrobiło, ...
Nie wiem co powiedzieć.
Bądź dzielna i silna.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 13 lip 2011, 07:30
ziś odwoże siostrzenice do domu i nocuje u siostry.Nie chcę nocować poza domem,nieznoszę,ale Martysia mnie prosiła.Boję się,będę skrępowana i nie chcę,po prostu nie chcę :why: a jutro do lekarza.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 13 lip 2011, 07:44
Chyba się cholera przeziębiłam, co za szajs, a akurat wyjeżdżam.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do