Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez smutna48 23 lip 2007, 11:04
Hej witam chcialam, powiedziec , że zyję choć juz mocnej chole..y dostaję jeszcze ten tydzień ost tydzień i bede mialam w domu jak slowo daje koszmar nie mogę sobie zneleśc miesjca nie mam co ze sobą zrobić ten tydzień byłam tylko z mamą oni byli nad morzem ich maly pies york nie dawał mi zyć szczekala w nocy w dzień koszmar nie znosze tego psa ale oni juz jutro lub pojutrze wracają więc chociaz pies się uspokoi... koszmarnie źle mi w tym domu nie wiem czemu moze jak mi podłaczą net poczuje sie jak w domu na razie czuje się jak na wakacjach kiepdkich wakacjach ... pozdrawiam i bede za tydzień przypuszczam, ze na początku tyg... bo teraz z kawiarenki pisze papa
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lip 2007, 12:00
nextfriday-ja również dziękuje za miłą pogawędke ;)

Smutna48-Trzymaj się ;)

Moje życie jest takie nudne,że nawet nie wiem co napisać ;)
:cry: ;).Po prostu mam dzisiaj zwykły,normalny,nudny dzień :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez inez3 23 lip 2007, 12:32
człowiek nerwica to raczej dobrze chyba, ze jest zwykly i nudny? nie sadzisz? czasem trzeba sie ponudzic zeby w koncu cos zrobic..

smutna48 ja nie wiem... czasami wydaje mi sie, ze przesadzasz. zrobilas z siebie jakas taka meczennice. ciagle jedziesz na swoja rodzine, ale tak na prawde nie piszesz niczego co popieraloby twoje slowa... musisz zrozumiec, ze oni nie potrafia pojac twojego stanu ducha i zebys sie kroila to i tak to nic nie zmieni... nie obrazaj sie tylko na mnie za te slowa, ale tak poprostu czasem to widze...

vampirek82 moja droga... troche wiary w siebie... wiem, latwo powiedziec, ale wydaje mi sie, ze wszystko bedzie ok, przeciez chcesz tego... na jednej rozmowie bylas i okazalo sie, ze bylo dobrze. przypomnij sobie jak sie cieszylas... i jutro juz nie kombinuj :smile: buziak
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 lip 2007, 12:58
No wróciłem, było jak zwykle fajnie ;) teraz sobie was czytam i jedno tylko chcę dołożyć i nie będę pisał do kogo bo kilku osób się tyczy i się raczej sami domyślą że o nich chodzi:
WIĘCEJ WIARY W SIEBIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Tygryska 23 lip 2007, 13:58
vampirek bede trzymać kciuki.Dasz radę!

smutna trzymaj się!

Darek odrobina nudy jest wskazana ;). U mnie też nic sie niedzieje. Coś obejrzę w tv, cos poczytam...Staram się walczyć z moim podejsciem do świata bo już sama siebie zaczełam wkurzać ;)




Co jakiś czas oglądam wiadomości na tvn24. To co się stało jest poprostu straszne, płakać mi się chce, tyle ofiar, tyle cierpiacych rodzin :cry: Dlaczego takie rzczy się dzieją?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 lip 2007, 14:00
Tygryska napisał(a):Dlaczego takie rzczy się dzieją?

Chyba żebyśmy doszli wreszcie do wniosku że wcale tak źle nie mamy
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez inez3 23 lip 2007, 14:40
no coz, straszne... nic niestety na to nie poradzimy... takie jest zycie... i zgadzam sie, ze dzieki takim tragedia (okropnie jest pisac w ten sposob) mozemy zauwazyc, ze wcale nie jest tak zle, ze sa wieksze tragedie i wieksze nieszczescia... choc jak mamy atak to nie ma nic gorszego niz to...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez scrat 23 lip 2007, 17:12
vampirek82 napisał(a):czuje sie okropnie, chyba przesadzilam z tym odstawianiem leków, dzisiaj czwarty dzien jak nie wzielam i samopoczucie fatalne


Nie wiem jak u ciebie, ale jak ja próbowałem zredukować seroxat z 1 tabletki na dobę do 0,5 tabletki, to właśnie po 3-4 dniach było najgorzej. Lęki, schizy, poszedłem na pizzę i podczas czekania uciekłem :( Nie wytrzymałem, wróciłem do sero. Tak więc rozumiem, że jest cholernie ciężko...

Trzymam kciuki. Koniecznie daj znać jak poszło.

człowiek nerwica napisał(a):Moje życie jest takie nudne,że nawet nie wiem co napisać ;)
:cry: ;).Po prostu mam dzisiaj zwykły,normalny,nudny dzień :cry:


To zrób coś z tym - fajna pogoda jest, idź na rower, albo weź aparat i porób parę fot na mieście...

inez3 napisał(a):no coz, straszne... nic niestety na to nie poradzimy... takie jest zycie... i zgadzam sie, ze dzieki takim tragedia (okropnie jest pisac w ten sposob) mozemy zauwazyc, ze wcale nie jest tak zle, ze sa wieksze tragedie i wieksze nieszczescia... choc jak mamy atak to nie ma nic gorszego niz to...


Na tym to niestety polega. Racjonalnie wiemy, że nie mamy źle, ale spróbuj to przetłumaczyć świrującej psychice...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez vampirek82 23 lip 2007, 21:32
scrat napisał(a):Nie wiem jak u ciebie, ale jak ja próbowałem zredukować seroxat z 1 tabletki na dobę do 0,5 tabletki, to właśnie po 3-4 dniach było najgorzej. Lęki, schizy, poszedłem na pizzę i podczas czekania uciekłem Nie wytrzymałem, wróciłem do sero. Tak więc rozumiem, że jest cholernie ciężko...

no wlasnie tez tak zauwazylam, jak dwa dni nie biore spoko, na trzeci juz nie najlepiej, ja biore effectin i staram sie calkiem juz odstawic ale widze ze moj psychiatra mial racje i chyba jeszcze nie dam rady, jak wogole kiedys bede mogla :?
dzisiaj juz wzielam wolne pol dnia w pracy wiec nie moge sie wycofac z rozmowy ;), a wiec jutro sądny dzien....ide cosik tam sobie jeszcze poczytac zeby dobrze na rozmowie wypasc i spac.....
jutro dam znac jak wroce :)
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 lip 2007, 21:40
No więc jutro będziesz miała nową pracę ;) trzymam kciuki ... ale tak tylko dla zasady :P
dżejem napisał(a):Dzień standardowy: awantura z siostrą i matką. Tym razem to ja zaczęłam.

To ja myślę że tak z lekka niestandardowy jak ty zaczęłaś ;p
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 lip 2007, 21:44
To życzę więcej urozmaiceń w tych standardach :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lip 2007, 22:04
jak dwa dni nie biore spoko, na trzeci juz nie najlepiej

Mam to samo i też biore Effectin :(
staram sie calkiem juz odstawic ale widze ze moj psychiatra mial racje i chyba jeszcze nie dam rady, jak wogole kiedys bede mogla

Jasne,że będziesz mogła....musisz sobe dać po prostu więcej czasu na odstawienie

Jakbyście chcieli mnie widzieć to fotka jest w ludziach z forum ;)
<Mówiłem,że wyglądam beznadziejnie :( >
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez nextfriday 23 lip 2007, 23:04
vampirek powodzenia jutro na rozmowie

u mnie w sumie nuuudny dzień, dzisiaj wolne, nie bylam w pracy, troche zakupów, trochę byczenia się na tarasie w słonku, troche wylewania siódmych potów na rowerze wśród pzyrody..niby nie bylo źle, aczkolwiek neizbyt ciekawie, krótko mówiąc flaki z olejem ;)
Ale byłam zajęta cały czas i nie maiałam czasu popadać w złe stany myślowe
No może poza dołowaniem się tym wypadkiem we Francji... pewnie bym się tak bardzo nei przejmowała, ale ludzie z mojego mista. Okazało się, że dwójka rodziców znajomego z pracy nie żyje, dwoje ( jak narazie) znajomych rodziców moich, no i uczestniczyły tam 3 nauczycielki z mojego starego LO i wiem że jedna zginęła. Bardzo przykre, cholernie przykre.... :( poprostu bark mi słów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Avatar użytkownika
przez scrat 24 lip 2007, 00:53
vampirek82 napisał(a):no wlasnie tez tak zauwazylam, jak dwa dni nie biore spoko, na trzeci juz nie najlepiej, ja biore effectin i staram sie calkiem juz odstawic ale widze ze moj psychiatra mial racje i chyba jeszcze nie dam rady, jak wogole kiedys bede mogla :?


Zarezerwuj sobie parę dni, może nawet tydzień, może urlopu? Tak żebyś mogła spokojnie odstawić. Bo tak, to bez sensu - jeżeli próbujesz odstawić wiedząc, że będzie sytuacja potencjalnie sprzyjająca lękom (ta rozmowa o pracę), to tylko będziesz się męczyła...

Ja myślałem, czy by w wakacje nie odstawić seroxatu, ale u mnie dochodzi jeszcze nieznośnośc wobec otoczenia - ale to totalna - dlatego może w sierpniu wyjadę gdzieś na tydzień, dwa tygodnie zupełnie sam... I spróbuję. Bo jakbym miał znowu próbować mieszkając z mamą to znowu skończy się na ogromnych awanturach. Tym bardziej że mama ostatnio czepia się, o wszystko (jakby to nowość była :/), o ile teraz się dystansuję to podczas odstawiania seroxatu cienko to widzę...

vampirek82 napisał(a):jutro dam znac jak wroce :)


Dasz radę, trzymam kciuki :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do