Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 lip 2011, 21:48
wiola173, piękny avatar :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lip 2011, 22:04
Wstałam po 11-tej, kawa, papieros...telewizja w tle.
Wkurw od rana na mamę. Od słowa do słowa w kuchni.
Sprzątała, myła okna. A ja miałam poczucie winy, że ona ogarnia dół całupy, a mi się poprostu nie chce. Chyba mam takie prawo nie?
Miałabym gdyby to ona mieszkała u mnie, a nie ja u Niej.
Potem przyszła moja chrześnica z narzeczonym chwilkę pogadaliśmy.
Popołudniu pojechałam z siostrą i siostrzeńcem na zakupy i dopiero godzinę temu wróciłam. Mialam wkurwa na małego chrześniaka, kosmos...rozwydrzony i rozpieszczony mamin synek. :twisted:
Po powrocie ze sklepu ugotowałam kaszę jaglaną na masełku z owocami. Pychotka.
No i miałam w planach pojechać na rolki, ale plany runęły bo zrobilo się ciemno.
Trochę bolała mnie głowa popołudniu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez kubik110 09 lip 2011, 22:06
też własie mam takie myśli ze komuś coś zrobie ta nerwica jest jakaś zryta, jedna chwila zmienia zycie
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 cze 2011, 19:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lip 2011, 22:08
Korba, Dzięki:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 lip 2011, 22:14
Monika1974, ale miałaś i tak aktywny dzień! Ja dzisiaj nic nie zrobiłam, poza odebraniem siostry ze szpitala i pobieżnego ogarnięcia domu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lip 2011, 22:19
Korba, Kasiu, przestań.
Ogarnęłaś chałupę, a to też wymaga aktywacji. No i odebrałaś Monię ze szpitala. To mało?
Pewnie tez coś przyrzadzałaś do zjedzenia. Ogarnęłąś kuwetę od Bessi, tak? Pewnie się z Nią pobawiłaś?
Gdybyś to wszystko opisała tak jak ja....wyszłoby pół strony!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 lip 2011, 22:22
Kasiu, Monika ma rację!!! :twisted:

Moniko, jeśli lubisz smak kokosowy to polecam kaszę jaglaną z owocami/pestkami i olejem kokosowym, jest przepyszny, ja się zajadam, może być jeszcze odrobina cynamonu do tego, i ksylitol. :D to wszystko smakuje jak ciastko, mniam. :105:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 09 lip 2011, 22:23
Monika1974, niewiele dzisiaj jadłam i to nic, co wymagałoby przyrządzania - kanapka.
Bessi sprzątałam wczoraj (kuwetę sprzątam co 2 dni). Zdjęłam pranie z suszarki i to wszystko. Spałam kilka godzin, od 16.00 do 21.00 :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 lip 2011, 22:25
_asia_, Przypomniałaś mi ,że mam w zapasach puszkę mleka kokosowego. Kaszę jaglaną też często gotuję :)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 09 lip 2011, 22:27
mleko kokosowe :105: :105: :105:

moj dzien zakonczy sie koktajlem z klonów, bromazepanu, cloranxenu i czegos tam jeszcze, smutne :bezradny:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 lip 2011, 22:31
_asia_ napisał(a):Kasiu, Monika ma rację!!! :twisted:

Moniko, jeśli lubisz smak kokosowy to polecam kaszę jaglaną z owocami/pestkami i olejem kokosowym, jest przepyszny, ja się zajadam, może być jeszcze odrobina cynamonu do tego, i ksylitol. :D to wszystko smakuje jak ciastko, mniam. :105:


Asiu, mam taki przepis na kaszę jaglaną od mojego pana Mietka od ziół: zalać wrzątkiem kaszę, potem ja przepłukać parę razy, do czystej wody. Wylać wodę do zera, dodać łyżeczkę masełka. I gdy odparuje reszta wody, zalać odpowiednią ilością wody do ilości kaszy, lekko osolić solą bocheńską. Gotować jakieś 5 minut, zestawić, owinąć i pod kołdrę.
Ja dzis jadłam taką kaszę z potartym jabłuszkiem i brzoskwinią pokrojoną w kosteczkę. Nie musiałam słodzić bo jabłko było bardzo słodkie.
Na jutro już ugotowałam kaszę, po zestawieniu z ognia dodałam garść suszonych truskawek. Jeszcze nie wiem z czym jutro ją będę jadła.
Asiu kupiłam ksylitol i melasę, ale słodzę nimi kawę.

Asiu, a ten olej kokosowy to gdzie się kupuje? w sklepie ze zdrową żywnością?

Kasiu, widocznie odsypiasz bo potrzebujesz. Nie przejmuj się. Uważam,że mieszkając sama nieźle sobie radzisz!

Korba, Słabo coś odżywiasz się! :-|
Dlaczego? Nie masz apetytu?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 lip 2011, 22:34
Wiolu, ja uwielbiam smak i zapach kokosowy... A olej kokosowy podobno jest dobry na grzybka :mrgreen: , tak mi się obiło o uszy. kurcze, aż bym sobie poszła teraz tę kaszę zrobić :105: , ale zaraz idę spać to nie będę jeść przed snem :evil: . znowu chuda jestem, kości wystają, ech. dobrze i źle. niby wyniki badań podstawowych są ok, okres jest, jakoś tam jem i to bardziej urozmaicenie... Więc nie powinnam się martwić. A jednak zastanawia mnie to. Może to od tych ziół, bo w sumie jak zaczęłam leczyć borelię to zaczęłam chudnąć.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dave38 09 lip 2011, 22:36
Marcol 13 ! ale jak posrzegasz świat takim jesteś , myslisz że my wszyscy tu zyjemy kolorowo , że slonce nas rozpieszcza nie wręcz razi i przeszkadza , ni eidż w narkotyki nie idź posłuchak starszego rocznikiem , chwila przyjemności nie warta konsekwencji , nie ważne czy to amfa kwas koka zalogowałes sie tutaj w jakims celu może dla jaj nie wiem może na powaznie , więc jesli na powążnie wierz mi troche tu jestem i są tu raczej sami powazni ludzie i większość z nich by ci powiedziala jebnij się w łeb , taka jest prawda bo nie wiesz jeszce co to tak naprawde cierpienie , i brak nadziei .....
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 09 lip 2011, 22:36
Ja schudłam też przy borelce, ale nie od ziół (których nie piłam) ale od tego, że wiedziałam, ze bede brac antybiotyk bardzo długo, wiec bałam sie w sumie jesc dużo produktów żeby mi sie grzyb nie rozprzestrzenił... jak sie wyleczyłam i pokonałam grzyba to wróciłam do moich krągłości, wiecie co to było zjeść pizze potem? mniaam !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości

Przeskocz do