Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 04 lip 2011, 13:15
Kasiu, dziś jestem tak rozmemłana że to byłby bełkot a nie gadanie :lol:
o której masz tę rozmowę?
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lip 2011, 13:15
Korba, Kasiu zorganizuj telekonferencję, już my z nim pogadamy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lip 2011, 13:16
czekam na niego, ma być popołudniu. lada moment.
będę chciała od razu rozmawiać.

-- 04 lip 2011, 13:16 --

wiola173, :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 04 lip 2011, 13:23
ja strasznie nie lubię takich poważnych rozmów z szefami, mam wtedy serce w gardle i się cała pocę :roll:
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lip 2011, 13:25
nie ma to jak rozmowa z takim szefem jak W. :105:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 04 lip 2011, 13:27
no z takim szefem to wiesz... :twisted: sama przyjemność 8)
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lip 2011, 13:29
i do marynarki można się przytulić :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 04 lip 2011, 13:31
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :lol:

ale mam lenia. a trzeba posprzątać moim pysiaczkom. :mrgreen:
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 lip 2011, 14:08
DAŁAM RADĘ!!!! 8h w samochodzie!!!
liczba omdleń : 0
liczba ataków paniki : 1


i jestem nad morzem :mrgreen:

ufff przede mną kolejne lęki to jest plaża, dojście na plaże i ilość ludzi ale nie powinno ich być dużo, p. ma jechać obczaić wcześniej co i jak, gdzie iść...

od 3:30 jestem na nogach ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 04 lip 2011, 14:09
dominika92, brawo :great:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 04 lip 2011, 14:14
dominika92, :lol: dziś na plaży tłumów nie będzie - gwarantuję ci to :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 04 lip 2011, 14:16
dominika92, a gdzie nad tym morzem jesteś?? :smile:

linka, tłumów może i nie ale w sezonie nad morzem jest masa ludzi niezależnie od pogody... ;)
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez cu.Kinia 04 lip 2011, 14:18
dominika92 napisał(a):DAŁAM RADĘ!!!! 8h w samochodzie!!!
liczba omdleń : 0
liczba ataków paniki : 1


i jestem nad morzem :mrgreen:

ufff przede mną kolejne lęki to jest plaża, dojście na plaże i ilość ludzi ale nie powinno ich być dużo, p. ma jechać obczaić wcześniej co i jak, gdzie iść...

od 3:30 jestem na nogach ;/


Brawo! :uklon: Podziwiam tak małą ilość ataków :)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
18 maja 2011, 14:17

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 lip 2011, 14:21
Korba, cu.Kinia, dzięki :D

linka, jesteśmy w takiej dziurze że i tak nie będzie tłumów- specjalnie to sprawdzaliśmy :D po pierwsze bo moja nerwica, po drugie bo pies:D

Lady_B, nie pocieszaj mnie tak ;( teraz się bać będę :( ale tak jak pisałam wyżej pojechaliśmy specjalnie do takiej dziury koło Dąbek, żeby nie było ludzi i i tak na dziką plażę bedziemy chodzić z psem..może nie będzie źle...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do