Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez kris001 03 lip 2011, 10:29
bergamotka76, mnie akurat bardzo pomógł ten lek. Biorę już go od niespełna od 3 miesięcy. Jednak nie chciałbym się zbytnio przyzwyczajać ;) Z początku miałem pewne wątpliwości co to takiego leczenia bo wiesz... młody, a już się lekami szprycuję. Ale przynajmniej żyje się lepiej.
Jadę do Dźwirzyna, mam nadzieję, że pogoda się poprawi bo nie widzi mi się kąpać w temp. 12 stopni xD

A że to wątek o "dniu dzisiejszym" to:
Trzeba się z rana ogarnąć, ożywić umysł ćwiczeniami, a później... nawet z domu wybyć nie można przez tą pogodę :bezradny:
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 mar 2011, 10:43

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 03 lip 2011, 15:02
Fajnie, wczoraj była parapetówka, było miło i dostaliśmy piękną dracenę......a dziś zaleganie.... klasyka :D
Tylko nie ogarniam jeszcze wszystkiego, życie na swoim trudne JEST ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 lip 2011, 15:38
a ja nie ogarniam nic :why: :why: o 20 chciałabym już spać..ale pewnie dziś te 4h przespane mi nie pozwolą i znowu będę się przewracać na bok. boję się, strasznie się boję...ciuchy już spakowałam, ale wciąż mam wrażenie że tyle tego jeszcze..gubię się..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 03 lip 2011, 17:53
Witam :)

Dawno mnie nie było. Mam pytanie. Wczoraj zdarzyło mi się coś bardzo dziwnego we śnie.

Na początek wpadałem jakby w głęboki sen i wtedy chciałem ruszyć rękoma , nogami , ale nie za bardzo się dało. Uczucie jakby mnie całego sparaliżowało. Przebudziłem się i było ok. Znów zasnąłem i wtedy koszmar , wydawało mi się , że wstaje i wpadam na szafę , rozsadza mi głowę i leżę na ziemi wołając pomocy , ale nikt nie chce pomóc. Obudził mnie o 04:00 budzik i oczywiście normalnie leżałem na łóżku. Jednak ten sen mnie strasznie wykończył.

Co raz częściej mam też coś takiego , że gdy zasypiam widzę swoją twarz jakby z góry , jakbym stał nad sobą... bardzo nie miłe uczucie :why:

Dzisiejszy dzień przez ten sen jest tragiczny , dodatkowo pogoda straszna cały dzień leje. Próbowałem zasnąć ale cały czas sztywniała mi głowa.

Ostatni tydzień sporo spożywałem alkoholu być może stąd te sny i dziwne zasypianie ??

Cały czas myślę o tym delikatnie podwyższonym TSH. Na początku nie było problemu , ale oczywiście musiałem swoje w necie wyczytać :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez BiałyLatawiec 03 lip 2011, 18:52
Zaraz wychodze na spotkanie ze znajomymi z ktorymi dawno sie nie widzialam bo unikalam jakichkolwiek spotkac wzbudzajacych moje lęki....juz zaczyna mi sie żołądek kurczyć i podchodzic do gardła na myśl o tym że pewnie pojdziemy do zatłoczonej knajpy gdzie ludzie beda sie na mnie patrzec a znajomi pytać" Co słychać, jak leci"? A co ja do qrwy nedzy mam powiedziec kiedy jeszcze 3 dni temu bylam na granicy życia i śmierci :zonk: wolałabym zostac w domu ale to juz by bylo 100 raz kiedy sie wymiguje od spotkan :-|
"Nieszczęsny! Tysiac gróźb mnie osaczyło,
Tysiąc trwóg każe drżeć, słabnąć, omdlewać.
Ja- pogrzebany jestem pod ziemia,
W grobowcu ciała".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 10:12
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 03 lip 2011, 20:14
Ludzie kochani ! jak możecie to odpowiecie na moje pytanie :angel: bo strasznie schizuje :zonk:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 03 lip 2011, 20:16
Riffo, a zażywasz jakieś leki?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 03 lip 2011, 20:21
Riffo, widzisz siebie z gory??? Szczerze to kojarzy mi sie z tym tylko OOBE...

Ponoc w czasie usypiania w fazie miedzy jawa i snem mozna wyjsc z ciala...Niektorzy to widza a niektorzy to czuja (kazdy chyba przezyl dziwne, nagle poruszenie/szarpniecie/skok czy nie wiem jak to nazwac calego ciala podczas wchodzenia do 1 fazy snu przy usypianiu...)

Co do reszty...Sen, jak sen- tak bywa, tez takie miewalam.
Ostatnio edytowano 03 lip 2011, 20:25 przez marcja, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 03 lip 2011, 20:23
Korba, od czasu do czasu Hydroksyzina + magnez z witaminą b6

marcja, a to o czym piszesz może mieć powiązania z nerwicą ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 03 lip 2011, 20:26
Riffo, na pewno niespokojny sen moze byc zwiazany z nerwica.

Zmienilam 2 czesc poprzedniej wypowiedzi - skoro sniles, to musiales znajdowac sie w fazie REM, a nie fazie snu glebokiego...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

przez tynka92 03 lip 2011, 20:27
Riffo, jeśli cię to uspokoi, to ja mam czasami podobnie. We śnie czuję jakbym chciała zacisnąć pięść albo szczękę i nie mogę, taka niemoc mnie ogarnia. Właśnie dzisiaj rozmawiałam o snach z siostrą i ona też ma podobnie. Myślę, że to w miarę normalne. A już na pewno dla nerwicowców. Takie stany we śnie to pewnie jakiś sposób wyładowania napięć psychicznych i lęków. Pomyśl, czy przypadkiem kiedyś wcześniej nie miałeś czegoś takiego. Może dopiero teraz zwracasz na to uwagę, wcześniej nie wzbudzało to w Tobie niepokoju.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 03 lip 2011, 20:31
No ok , może jakoś przetrwam. Dzisiaj jest fatalnie , jakby moje ciało , odczuwało i odbierało wszystko zupełnie inaczej... masakra !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Mój dzisiejszy dzień

przez tynka92 03 lip 2011, 20:33
Riffo, bo już za bardzo sie nakręciłeś. Wrzuć teraz totalnie na luz. Włącz muzykę, potańcz, powygłupiaj się i bez rozprawiania wielkiego idż spać;)
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 03 lip 2011, 20:35
Tynka dobrze mowi:D

Oprocz tego wlacz spora aktywnosc fizyczna w rytm dnia. Wtedy padniesz jak kloda wieczorem i nie bedziesz sie zastanawial nad glupotami :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do