Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Rzaba 19 lip 2007, 09:35
vampirek82 napisał(a):czuje sie fatalnie, wszystko mnie dobija, ryczec mi sie chce...... a dzisiaj ta glupia rozmowa :cry:

dasz radę...zobaczysz!
Głowa do góry! :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Mona75 19 lip 2007, 09:46
Vampirku, napisz jak Ci poszło. Ostatnio byłaś tak pełna optymizmu... Trzymam kciuki za Ciebie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Tygryska 19 lip 2007, 10:20
Znowu czuję że jestem na rozstaju dróg i nie wime co zesobą zrobić. Nie mam pomysłu na sibie, nie wiem co dokładnie bym chciała robić, gdzie pracować. Zupełnie jak przed wyborem kierunku studiów :roll: Strasznie zazdroszczę tym co wiedzą co chca robić, mają do czegoś zapał i talent i poprostu idą w tym kierunku. Ja jakoś nie mogę się odnaleźć :(

Z rzeczy pozytywnych: rezerwujemy wyjazd :D Sześć dni w puszczy to jest to czego mi trzeba ;) Cieszę się ogromnie :D .

anonim dżejem ma rację, skup się na swoim celu zamiast na głupich przytykach innych.Zwiększanie dawki leku to nie jest wyjście.To nie uodporni cię na krytykę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 19 lip 2007, 12:58
vampirku - no, trzymamy kciuki. Obrazek Nie możesz stchórzyć bo znowu będziesz na siebie wkurzona jak ostatnim razem. :smile: Będzie dobrze. ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez inez3 19 lip 2007, 14:58
vampirek82 prosze sie nie wykrecac! bedzie dobrze. wszyscy trzymaja kciuki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez vampirek82 19 lip 2007, 17:49
heh no i poszlo.......a nawet wydaje mi sie ze bardzo dobrze poszlo :), nio ale to nic pewnego, jutro maja zadzwonic czy przeszlam ten etap, jednak bylo warto pojechac!!!! dzieki wszystkim, chyba tylkodzieki Wam pojechalam!!!!! :lol:
jutro sie okaze czy bedzie jeszcze rozmowa z dyrektorem czy nie :)
PS. ale upal, ledwo co dojechalam!!!! :?
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Zorki 19 lip 2007, 18:53
Anonim, przedmówcy mądrze mówią. Nie żyjesz dla opinii innych.

Vampirka, nie gratuluję, żeby nie zapeszać. Tylko się uśmiecham :)

Kiedy ja w końcu nabiorę wyczucia w kontaktach z ludźmi? Znowu komuś zepsułem humor swoją szczerością do bólu. A nie chcę ranić osób, które sobie nie zasłużyły.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 lip 2007, 19:10
Tygryska napisał(a):zazdroszczę tym co wiedzą co chca robić, mają do czegoś zapał i talent i poprostu idą w tym kierunku

Ale ty zapału i talentu sobie nie odejmuj - na pewno go masz. Po prostu pomyśl o czymś co będzie ci dawało i kasę i satysfakcję, a najlepiej żeby było przy okazji twoją pasją - odnajdziesz to!
vampirek82 napisał(a):jutro sie okaze czy bedzie jeszcze rozmowa z dyrektorem czy nie :)

będzie będzie ;)

Dzisiaj tfu tfu jakiś zadziwiająco dobry dzień. (tfu tfu bo się jeszcze całkiem nie skończył). Najpierw z kumplami poszedłem na basen (wreszcie - cały tydzień się wybierałem :lol: ), wykąpałem się i wysmażyłem (wyglądam jak indyk), potem pojeździłem autkiem taty (poćwiczyłem różne manewry); był mały zgrzyt bo jakiś debil zastawił nam autem tak garaż że wejść ledwo można było a o wyjechaniu mowy nie było, jakoś przepchnęliśmy auto i teraz pewnie stoi gdzieś na placu pomocy drogowej bo trzeba było zgłosić (jak przepchnęliśmy to co innego zastawiał :lol:), potem kurs teoretyczny na prawko i teraz jestem tutaj. Ogólnie z dnia jestem zadowolony bo nie siedziałem na d..... przed kompem cały dzień tylko coś wreszcie robiłem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Tygryska 19 lip 2007, 19:29
vampirek świetnie że pojechałaś :D Trzymam kciuki za dobre wieści ale już odniosłaś sukces- przełamałaś się i pojechałaś

Zorki daj sobie trochę czasu i ćwicz ;) , wyczucie przyjdzie z czasem, grunt że masz dobre chęci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez maiev 19 lip 2007, 21:28
Vampirka - gratuluję (i zazdroszczę :twisted: ) odwagi i cieszę się że wszystko poszło dobrze. Oby tak dalej. ;)
Piotrek - oby więcej taki mile spędzonych dni. I wreszcie wypad na basen się udał.

Coraz bardziej się denerwuję. Jaki człowiek durny - przecie to tylko wyjazd na weekend. :? Co najmniej jakbym leciała w kosmos. :roll:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mona75 19 lip 2007, 22:35
Widzisz sama że nie było tak strasznie, nie warto się nakręcać chyba że pozytywnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 20 lip 2007, 07:43
Dzień dobry!

Dzisiaj mój WIELKI dzień! Jade dziś do psychiatry! Tzn. mam jechać, ale nie śpie już od 5 rano, mam z nerwów biegunke i ogólnie panika!
Żebym się tylko nie rozmyśliła....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Mona75 20 lip 2007, 07:57
Nie rozmyślisz się. Skoro już nam się pochwaliłaś, to teraz głupio by było nie pojechać. No i chcemy być z Ciebie dumni :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez inez3 20 lip 2007, 08:00
Zorki a ja uwazam, ze taka szczerosc do bolu jest czasem przydatna. mimo wszystko to wazna cecha. musisz tylko nauczyc sie ja kontrolowac, bo przeciez nie kazdemu mozna wszystko powiedziec. na forum czesto czytam rozne twoje wypowiedzi, ktore zdaja sie byc bardzo "mocne", ale moim zdaniem to moze poruszyc odbiorce...

maiev znam ten bol. nie wiem skad mi sie to wzielo... jak jezdze do "tesciowej" to mimo tego, ze bylam tam juz 2 mln razy za kazdym razem sie denerwuje, ze nie bede mogla jesc, spac itd. zazwyczaj pierwszy wieczor jest taki sobie, a potem luzik... wazne to sie nie dobijac i nie wymyslac czarnych scenariuszy... zobaczyc, okaze sie, ze to nic strasznego...

Ewik 22 pomysl sobie, ze to dlatego, ze to pierwszy raz, a potem bedzie coraz lepiej. przeciez jedziesz tm zeby sobie pomoc. a to, ze nie spalas dobrze? wielu ludzi dzien w dzien budzi sie o 3 rano m.in. moj szef :P wrocisz od lekarza z naladowanymi bateriami do walki...

no, ostatnie dwa dni to lazenie po centrach handlowych w poszukiwaniu sukienki, butow, torebki itp. dla mojej kuzynki, ktora w weekend idzie na wesele... nogi mi odpadaly, ale przynajmniej byla tam klimatyzacja. dzis moi rodzice wyjezdzaja na 2 tygodnie. powiem jedno: huraaa! jakos sie odzwyczailam od nich przez to, ze mieszkalam sama ostatnio... moze wreszcie sie odpepowie od nich?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do