Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 30 cze 2011, 22:25
Siasia, też to mam niestety już niewiem co wkręcać kolegom ze nie ide gdzies:( wymyśliłem ostatnio bóle migrenowe głowy dlatego nie mogę pić i nie wychodze tak zawsze mówie:( a dziś po tym piepszonym chlorprothixenie jak grałem w piłę ciemno przed oczami jak mocno biegałem i myślałem ze zaraz zemdleje...myślałem ze sport na zdrowie mi wyjdzie a tu nie bardzo:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 30 cze 2011, 22:26
derick, ja tez jak konam po lekach to udaje ból głowy.... dlaczego ty spisz w ciągu dnia...bo mnie glowa boli...aha... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 30 cze 2011, 22:35
ja konam z DD i natretnych myśli o chorobie wykańcza mnie to fizycznie też i musze kłamać i siedzieć w tym zasranym domu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 30 cze 2011, 22:37
co to jest dd bo ja nie wiem...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 30 cze 2011, 22:39
derealizacji,,,,że czuję się jak w grze komputerowje....że dookoła mnie wydaję sie wszsytko nierzeczywiste i że mam odczucia typu że niewiem kim jestem choć wiem....heh sama sobie choroba przeczy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 30 cze 2011, 22:50
derealizacja....to zaprzeczenie realizacji....
ja sie tez czasem czuje jak w matrixie....ale to ludzie wokół sa jaksyc tacy...dziwni...wk...y
ale...
nie mam dd...póki co....chyba...
wogóle to moim zajęciem ostatnio jest powstarzanie ze jestem zupełnie zdrowa
i trzymam sie tej wersji z uporem szeleńca :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 01 lip 2011, 05:09
Ka_Po, ja byłam dzisiaj lepsza, 3.30 :twisted: :mrgreen: Nie wiem co mi odwaliło :P
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ardash 01 lip 2011, 07:05
Witam wszystkich. Jak widac po liczbie postow jestem tutaj nowa :smile:
Nie wiem jak minie dzisiejszy dzien, ale wiem jak sie zaczal :cry:
Poranki to dla mnie pieklo :cry: Budze sie miedzy 5 a 6. Dzis o 5:04. I zaczyna sie jazda: rosnacy niepokoj, bol brzucha (oczywiscie zaliczam toalete), zoladek i jelita wariuja, niepokoj staje sie coraz wiekszy, zaczynam plakac ze strachu i bezsilnosci.
Po takim poczatku dnia dopiero wczesnym popludniem zaczynam czuc sie jako tako...
Jutro moja coreczka konczy dwa latka a ja nie wiem czy bede miala dosc sily, zeby zebrac sie, wyjsc z domu, zeby zamowic dla niej tort w cukierni :why:
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 01 lip 2011, 07:12
Ka_Po, aleś się rozpędziła z rana, a ja poszłam do łóżka, bo się nie odzywałaś :P
No ale masz usprawiedliwienie :twisted: Dopiero wstałam, gdyby nie telefon to bym jeszcze spała i dowiedziałabym się przynajmniej po co siedzieli na korytarzu w mim starym bloku lokatorzy i jaki był temat zebrania, ot taki głupi sen :D
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 lip 2011, 08:33
Nuda i beznadzieja :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 01 lip 2011, 08:34
Ardash, wyjdziesz z domu, dla dziecka robi się wiele, to nieraz ostatnie osoby które potrafią nas jeszcze zmobilizować do czegokolwiek, wyjdziesz najwyżej popołudniu :smile:

Ka_Po
, Kasia a Ty to jesteś szalona, ale jakoś tak strasznie sympatycznie :mrgreen: Biedny facet zaspany, nie kontaktuje a ta mu awanturę z rana :P Czy ta bohaterka "Poskromienia złośnicy" też Kaśka się nie zwała ? :mrgreen:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 01 lip 2011, 11:24
Ardash, mam to samo, ale przed wyjściem. Zazwyczaj uspokajam się późnym popołudniem, ale tak to masakra.
Najbardziej męczą mnie te bóle, bo ile może boleć żołądek, no ile? W końcu się nabawie wrzodów i będę się męczyć do końca życia..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 01 lip 2011, 11:29
ludzie ludzie ludzie znowu spać nie mogłam... położyłam się koło 3 a potem się kręciłam prawie do 5... sen płytki i do dupy to i sny posrane miałam :shock:
od rana wszystko mnie boli... każdy neuron w moim ciele przekazuje ten sam sygnał "ból" :(
ale o dziwo mam lekką bekę z siebie i z tego co mi się śniło...
siedzę na wpół leżąc, popijam kawkę i myślę czy by sobie może jakiejś dietki cud nie zastosować...
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 01 lip 2011, 11:45
boli mnie głowa...i dobrze mi tak...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do