Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 27 cze 2011, 15:19
linka napisał(a):Obroniłam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem magistrem !!!!!!!!!!!!!!!!!


Jestem z Ciebie dumna :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 27 cze 2011, 15:20
linka, Gratuluję :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 27 cze 2011, 15:21
:D dziękuję wielu wielu osobom z forum bo to oni mnie wspierali w trakcie choroby i pomagali przejść przez studia. Dziś piję za wasze zdrowie :mrgreen:
To jednak okazał się najprzyjemniejszy i najłatwiejszy egzamin na studiach :mrgreen:
dune, dziękuję :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 27 cze 2011, 15:42
linka, serdecznie gratuluję :smile:
A mój dzisiejszy dzień jak na razie mija bez większych problemów. Do południa porządki w komputerze a teraz po obiedzie trochę ruchu na świeżym powietrzu. ogólnie chyba idzie ku dobremu :yeah:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ahmed 27 cze 2011, 15:42
linka, no Ewelka gratulejszyn !!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 cze 2011, 16:04
linka napisał(a):
To jednak okazał się najprzyjemniejszy i najłatwiejszy egzamin na studiach :mrgreen:


No a nie mówiłam :mrgreen:
Gratki Linka :brawo:


Ja wróciłam z rozmowy na dziennym.
Jutro mam spotkanie z ordynatorką :hide:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 27 cze 2011, 17:48
U mnie dziś kiepsko dziwne nieswoiste objawy, Suchość w ustach, wzmożone pragnienie, ciągłe uczucie zimna, zawroty głowy, stan podgorączkowy 37.0*, dzwonienie w uszach, lęki - wiadomo, pikawa mi wali, a słaby jestem... rozpadam się jak domy w afganistanie. I tak mnie trzyma już kilka dni. :why:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 27 cze 2011, 18:35
Miro, dopiero powyzej 37,5 jest stan podgoraczkowy, po co sobie tak czesto temperature mierzysz, najwyższa dobowa temp jest ok 17 najniższa ok 3 (jak sie spi oczywiscie) po jedzeniu też sie podnosi. A suchośc w ustach masz zapewne po lekach...nie rozpadaj się :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 cze 2011, 18:40
Miro, Też mam tak często ale to jest spowodowane NL ;) już się przyzwyczaiłem do gorączki :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 27 cze 2011, 19:08
Mnie już trzyma tydzień z dwudniową przerwą. A co do gorączki to tak mierzyłem i się dziwiłem czemu tak mało bo czuję się jakbym miał 39. Idę jutro do lekarza, może czegoś się dowiem, bo już zaczynam sobie wkręcać choroby - wiadomo, poczynając od tych śmiertelnych.
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 27 cze 2011, 19:11
Ja już kurwicy dostaje. Każdy dzień taki sam. Miałem mieć dzisiaj info czy dostane robotę i wielkie gówno. Jeszcze kilka dni spędzonych na forum to nie wiem... Mam już dość.
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 27 cze 2011, 19:11
Miro napisał(a):Mnie już trzyma tydzień z dwudniową przerwą. A co do gorączki to tak mierzyłem i się dziwiłem czemu tak mało bo czuję się jakbym miał 39. Idę jutro do lekarza, może czegoś się dowiem, bo już zaczynam sobie wkręcać choroby - wiadomo, poczynając od tych śmiertelnych.


no własnie tego nie chcialam sugerować ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 27 cze 2011, 19:16
dune napisał(a):Miro, dopiero powyzej 37,5 jest stan podgoraczkowy,

Gdy dochodzi do 38 to jest już gorączka, a stan podgorączkowy jest poniżej 37,5. Tak ja uważam. Ja też miałam stany podgorączkowe gdy miałam nasilenie nerwicy ale też bez nerwicy miewam. Nie uważam żeby to miało coś wspólnego z nerwicą, tylko ze stanem zapalnym w organiźmie.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Siasia 27 cze 2011, 19:58
Miałam wybrać się dziś na miasto, przed samym wyjściem bolał mnie brzuch i chwilę po czułam się okropnie. Już miałam zawrócić, ale odetchnełam pare razy i poszłam. Wiedziałam, że mam parę spraw do załatwienia i że muszę iść. Przełamałam się i czuję się z tym wspaniale.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do