Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 26 cze 2011, 06:34
Ka_Po, witaj, Kasiu. Zajaramy razem z rana?

To jest pierwszy dzień od ponad tygodnia, na który mam jakieś konkretne plany.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 26 cze 2011, 06:39
ja też mam plany na dzisiaj.... muszę jechać po żwirek dla kota.... :hide:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Guzik 26 cze 2011, 06:41
Moje koty mają ostatnią miseczkę jedzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 26 cze 2011, 06:45
do sklepu też muszę pojechać po wodę i... hmmm coś dobrego :D
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Im_Back 26 cze 2011, 07:12
Guzik,

nie przejmuj się jak im zabraknie zjedzą Ciebie :mrgreen:
Im_Back
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 26 cze 2011, 07:17
Wstałam, wyspałam się świetnie przytulona do córci. Miedzy nami na poduszce zwinięty mój nowy mały kociak, który jak tylko się kładziemy układa się koło głowy i mruczy do ucha. Przy córci pod kołdrą wyciągnięty szczeniak. W nogach pod kołdrą nestorka rodu Klucha, moja najstarsza psina, a na wierzchu, bo nie lubi duchoty jej córka Miśka. Strasznie niehigieniczne spanie ale za to jakie przyjemne :D
Teraz kawa, za oknem słońce, dzień zapowiada się sympatycznie a co przyniesie to się dopiero okaże :105:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 26 cze 2011, 07:21
Margolka... a pod pachami skaczą pchły. :D Witaj, Gosiu! Właśnie miałem pytać co Ty tak sama siedzisz w kącie na FB.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 26 cze 2011, 07:27
Sabaidee, pchełki na szczęście się żywiciela pilnują więc czuję się bezpiecznie. A na FB posiaduję równocześnie, bo gram w jedną grę która bardzo lubię czyli CityVille. Zawsze rano jest Forum i budowanie miasta. Może też pograsz? :P Jest bardzo przyjemna i zabija nudę, trzeba mieć tylko kilku znajomych, którzy w to grają a im więcej tym lepiej, bo wtedy szybciej mozna rozwijać metropolię :D

-- 26 cze 2011, 07:33 --

Ka_Po napisał(a):Chyba mi sie humor poprawia, witaj Margolka, dawno Cie nie było.
U mnie jak w kalejdoskopie

Jestem Kasiu piszę na forum, ale może nie zauważyłaś :smile: Widzę, że Ci teraz ciężko to i też wcale się nie dziwię jak musisz pakować w siebie takie dawki leków. Nie martw się wyjdziesz z tego, bo masz charakter i chcesz poprawy a to najważniejsze. Złe dni zawsze mijają. Pamiętaj o tym. Przytulam Cię mocno. Będzie dobrze :great:
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 26 cze 2011, 07:36
Margolka, ja wiem, Gosiu, że grywasz, bo kilka razy mi nawet wysyłałaś zaproszenie. Ja nie grywam w żadne gry z zasady. Już wolę pobawić się Photoshopem, bo nabywam nowych umiejętności, a i trochę frajdy mam przy okazji.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 26 cze 2011, 07:40
Sabaidee, Jacku ja robię niewiele zdjęć, przedtem sporo na Allegro w trybie makro. Obrabiam je na takim darmowym programie z internetu co się nazywa PhotoScape, podoba mi się, bo też ma bardzo dużo funkcji i jest poręczny.
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 26 cze 2011, 10:58
jak zwykle myśle ze nie dam rady tej chorobie...ja niewiem czy to normalne w przebiegu nerwic ale co miesiac mam inne objawy...i wkurza mnie to bo juz niewiem co myślec i czy to nerwica...od 5 dni szum w uszach skupiam sie na pisku ciszy wrr a pozatym strasznie sie zamulam robie coś lub rozmawiam z kimś i potrafie przystanąc i gapic sie w coś dłuższy okres czasu....oddalam od siebie normlany świat...jakbym niechciał go do siebie dopuścic...eh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

przez niesamowit 26 cze 2011, 11:11
Wczoraj wieczorem trochę się pośmiałem i potem złapały mnie duszności (chyba od tego śmiania się) i tak męczyłem się w nocy , ale tylko wtedy jak się budziłem to miałem problemy z oddychaniem , tak jakbym nie mógł całkowicie wypuścić powietrza albo wrażenie , że mi go brakuje i muszę oddychać , żeby w ogóle go mieć :/ Teraz mam wrażenie jakby coś siedziało mi na klatce piersiowej i dalej duszności , ale mniejsze niż wcześniej , co nie znaczy , że mnie to nie denerwuje , bo to jakaś masakra. Może to trochę wina tego śmiania się i nerwicy?

Zjadłem śniadanie , zrobiłem melisę , choć wolałbym kawę ! którą dawno nie piłem i mam na nią ochotę , bo znowu jestem dziś taki zamulony i ospały , ale nie wiem jak mój organizm zareaguje na nią. Do tego pogoda do bani... pochmurno :/

I powiedzcie mi jak tu normalnie funkcjonować...
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 26 cze 2011, 11:17
Zjadłem śniadanie , zrobiłem melisę , choć wolałbym kawę ! którą dawno nie piłem i mam na nią ochotę , bo znowu jestem dziś taki zamulony i ospały , ale nie wiem jak mój organizm zareaguje na nią. Do tego pogoda do bani... pochmurno :/

Ja pijam zieloną herbatę, zawsze to jakiś power z tej herbaty ;) kawki też nie, choć bym chciała :105:
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 26 cze 2011, 11:20
wstałam, zostałam sama, boję się, no ale cóż. muszę wytrzymać 1,5h. zimno jest, dziś wracam do warszawy. zaraz pozmywam resztę rzeczy i pójdę na podwórko pobawię się z psami żeby nie myśleć o lęku...bo przecież nic mi się nie stanie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do