Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 24 cze 2011, 11:20
Moj dzisiejszy dzien zaczął sie wczoraj....awantura kolejną o internet i zagrozeniem zmiany hasla...
Generalnie jest fatalnie....wstawiłam 6 pranie, dziecko wyjeżdza....na tydzien, ale nie wie co ma zabrac
upierz i uprasuj wszytsko....postawiłam sobie zelazko na dłoni bo sie zamysliłam
zepsulam sobie sztuczny paznokieć
moze ufarbuje włosy, zamysle sie i spalę
fak...wzięlam tylko sertagen....czuje sie jak po garsci benzo...
bosz moze wzięłam i nie pamietam....
oczy nie nadązają za światem a tyle roboty
i jeszcze musze patrzec na niego....
myslę czy nie otworzyc własnego wątku
w dziale....huk wie jakim...
moze dostane priv od przystojnego moda :(
ale mam żart....bleee
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 cze 2011, 11:36
nie poszłam dzisiaj na Oddział bo mi się zwyczajnie nie chciało :bezradny:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 24 cze 2011, 11:46
coma, dlaczego masz nad avatarem "obserwowana" .... nekaja mnie takie rzeczy....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 24 cze 2011, 11:51
dune, bo byłam nieposłuszna i Funkcyjni muszą mieć na mnie oko ;)
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 24 cze 2011, 12:05
coma, no tak....na mnie nikt nie zwraca uwagi....moze kogos kopne w kostkę :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 24 cze 2011, 13:57
błądzę po forum bez sensu i bez celu... matka co chwilę o coś się czepia... a to jak wyglądam, a to że nie zjadłam nic, a to że się rozczulam, a to że sobie niszczę zdrowie, a to że mogłabym okna umyć... taaaaa umyć okna... stojąc na parapecie...
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 24 cze 2011, 16:37
haslo "rozczulanie nad sobą" powoduje u mnie taką furię ze normalnie kipię....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Woj.tek 24 cze 2011, 16:46
Moj dzisiajszy dzien spoko! Bylem na dniu pokazowym w pracy ale olewam to.nerwow nie bylo,a to przez to ze ciagle Zajecie jakies bylo .jedynie jak wracalem do domu i przysypialem to zauwazylem ze przy zasypianiu przychodza mi do glowy nielogiczne mysli..takie dziwne to ale poczytalem i to jest normalne,omamy hipocostam .a co tam u was??:)
Żyję w półamoku
Nie wiem drżę przed jutrem, czy to te dłonie na dual shoku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
23 cze 2011, 16:48

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 24 cze 2011, 18:12
Co za cholernie nudny dzień! A jeszcze trzeba cały weekend przetrzymać.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 24 cze 2011, 18:51
Dzień pracowity ale się jeszcze nie skończył ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 24 cze 2011, 18:55
Dopołudnie leniwe, ale za to teraz popracowałam w ogródku, upociłam się ale jestem zadowolona, tego mi było trzeba :D Do tego zerwał się silny wiatr niosąc ożywczy chłód, tylko deszczu do szczęścia brakuje wszystko umiera ze suszy.
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez niesamowit 24 cze 2011, 19:03
Rano kręciło mi się trochę w głowię. Postanowiłem to przeleżeć i potem było odrobinę lepiej. Ale jak już się potem znów na trochę położyłem to zacząłem odczuwać lekkie duszności , a potem ni stąd , ni z owo zaczęło boleć mnie mocno serce. Wziąłem ''bellergot'' i chyba odczuwam lekką poprawę , ale tylko lekką , bo dalej boli mnie serce i mam odrobinę duszności. I jak zwykle nad takimi objawami zastanawiam się czy to , aby na pewno przez tą pierdzieloną ! nerwicę ?! Bo ten ból nie jest kłójący.
Ostatnio edytowano 24 cze 2011, 19:10 przez niesamowit, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mlody1488 24 cze 2011, 19:05
Spalem do 11 :D takze dzis sniadanko zjadlem dopiero o 12 do obiadu w sumie nic nie zrobilem pogralem troszke na kompie :D hmm samopoczucie jako takie wkurzam sie tylko sam na siebie ze niemoge sie przelamac i wyjsc z domu ... bylem w sklepie nie bylo tak zle nerwowy sie robie przy kasie bo mi sie wydaje ze kasierki wszystko robia za wolno az mnie telepie przy tej tasmie (potupalem troszke noga w rytm muzyki :D 3-4 glebokie wdechy ) , po powrocie odrazu z marszu wyzucic smiecie niedaleko bo niedaleko ale zawsze cos :D no i wieczorem ide na piwo mam nadzieje ze sie zmusze wyjsc z kumplem :D i to by bylo chyba na tyle :yeah:
To ty jedziesz, Perunie?
Ty to śmigasz na chmurze?
Błyski pociskasz przodem,
Drogi na przełaj wiadome,
Cztery wiatry, cztery źrebce młode,
Smagasz czerwonym gromem.
A popędzaj! A goń! A dogoń!
Kogo w chmurach deszczami gnasz!...
Z garści wydrę ci włócznię-ogień.
Noc ci z karku zedrę - twój płaszcz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
23 cze 2011, 15:45
Lokalizacja
Koszalin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 24 cze 2011, 22:54
boje sie schizofreni strasznie;( niewiem czy ma to cos wspólnego z nią ale ostatnie dni i dziś nie mogę wejśź w życie normlane tylko jestem cały czas w świcie choroby i swoim....nie dopuszczam swiata zewmetrzengo wydaje sie dziwny eh...boje sie i boje,,,,dzis na siłe cały czsa cos robiłem ale cały czas coś na głowie nawet czuc cieżkosc,,,,,ja juz niewiem co to jest a psychiatra tylko dał mi leki na lęk...

-- 24 cze 2011, 22:56 --

woóle nasłuchuje czegoś w ciszy ze wydaje mi sie ze cos słysze ( a tak naprwde nie sl;ysze) szum najwyżej badź pisk i nawet to juz mnie przeraża i sie w słuchuje jeszcze beardziej i coraz gorzej jest..błedne koło bez sensu...czy przy schozofreni lub chorobie psychiocznej człowiek sie tak boi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do