Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 cze 2011, 01:24
dune, Mój powoli dobiega końca, zaraz wskakuję do łóżka. Jutro wcześnie muszę wstać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 23 cze 2011, 01:27
Ja też...jutro przyjeżdza moja mama....jakies kroplowki se od rna musze zapodać zeby nie oszaleć :(

spij kochana :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 23 cze 2011, 01:28
dune napisał(a):tez kończę NIEzwiązek
nie wiem...nie dziala benzo na mnie
wyję jakby bardziej głucho...i pije więcej
za malo biorę moze...boje sie więcej...


Ja nie piję alkoholu, ale z doświadczenia wiem że to takie chwilowe FIKCYJNE ukojenie które nie dość że nic nie załatwi to na dodatek spotęguje uczucia kiedy tylko przestanie działać. A w połączeniu z benzo to już wogóle...
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 cze 2011, 01:30
Dzisiaj mi się wszystko chrzani:(
Ostatnio edytowano 23 cze 2011, 01:31 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 23 cze 2011, 01:31
Miro napisał(a):
dune napisał(a):tez kończę NIEzwiązek
nie wiem...nie dziala benzo na mnie
wyję jakby bardziej głucho...i pije więcej
za malo biorę moze...boje sie więcej...


Ja nie piję alkoholu, ale z doświadczenia wiem że to takie chwilowe FIKCYJNE ukojenie które nie dość że nic nie załatwi to na dodatek spotęguje uczucia kiedy tylko przestanie działać. A w połączeniu z benzo to już wogóle...



Ne ne ne pije wody duzo bo tez mam suchość w ustach
alko pije mało bo nic nie jem
jeden kileiszek wina i koniec ze mna
wiem ze nie powinnam
ja wszytsko wiem co powinnam a co nie
chyba kazdy z nas tu by doktorat napisał z tego co powinien
ale wez to i zrob :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 23 cze 2011, 12:59
a mi od wczoraj i dziś nowe objawy:( przeez to pewnie że od 5 dni leków nie miałem dopiero dzis zaczynam. co chwila przeszywający lęk aż piszczy w uchu dziwne....ruszę szybko oczami w lewo i znów mnie przyszywa wr....jeszcze tak nei miałem:/

-- 23 cze 2011, 13:11 --

nie no masakra zamykam mocno oczy a tu pisk w uchu i mocny lęk wrrr co to jest!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 23 cze 2011, 15:41
A mój dzień na razie bardzo przyjemny, wesoły nastrój od rana. Ugotowałam z chęcią :!: pomidorówkę. Teraz patrzę jak starsza córka męczy się z kopytkami i śmieję się pod nosem, niech się uczy w końcu skończyła 13 lat :D .
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 23 cze 2011, 16:26
U mnie dziś jakoś spokojnie, zastanawiam się czy nie wdrażać powoli starego stylu życia. Czyli jakaś kawka x3 tak na początek, wysiłek fizyczny jeszcze nie dziś bo ciągle sucho w ustach - ten objaw mnie martwi najbardziej bo jeszcze nigdy nie miałem. No i "Rolki" pożegnam. Jak dzień minie OK to jutro jedziemy dalej, kawka x4 i wdrażamy wysiłek :)

Pozdrawiam Wszystkich i spokojnego dnia życzę
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 23 cze 2011, 16:48
po wczorajszej niecnej zabawie z obudziłam się o 11.20 (a raczej obudził mnie sms) z potwornym bólem głowy i saharą w ustach... KAC MORDERCA nadal mnie nie opuścił...
ale za to spałam jak zabita... i nawet sama jakoś się doczłapałam do sypialni :yeah:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez niesamowit 23 cze 2011, 22:05
Jestem zadowolony. W końcu po równo 1 tygodniu przestałem odczuwać bóle w klatce piersiowej i duszności. Rano trochę tylko odczuwałem , ale potem było lepiej.

Wziąłem ''bellergot'' i po 10 minutach byłem jakiś taki nieprzytomnawy , ospały i lekko otumaniony. Powiedzcie mi czy to normalne , że tak szybko , po tylu minutach lek zaczął działać ? I czy to normalne , że występowały po nim te wyżej wymienione objawy ? Bo jakoś wcześniej nie odczuwałem żadnego działania tego leku.

Po południu to co również może wystąpić u chorego na nerwicę dostałem lekkiego ślinotoku* (*odczucie wytwarzania się dużej ilości śliny w ustach , a w rzeczywistości tak nie jest) , który już mi przeszedł. Ale nie rozumiem czegoś... Czy miał ktoś przed takim ślinotokiem czasem dziwne odczucie w ustach lub nosie jakby lekkiego smaku/zapachu mięty czy coś w tym stylu? Nie mam pojęcia skąd u mnie przed tym lekkim ślinotokiem pojawia się ten smak/zapach tej mięty.
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 24 cze 2011, 01:51
No jeszcze kilka godzin i dzień dobiegnie końca mam trochę inny rytm dobowy (taki "Nocny Mirek") Czuję się hmm... średnio... ale chyba jednak cienko :( Sam już nie wiem czy możliwy jest taki powrót objawów w wersji "Hard"? Czy faktycznie się z czegoś wypłukałem. Ehh póki co do 5:00 jeszcze sporo czasu...
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez wielkamała 24 cze 2011, 09:44
Ach, odpękać go w pracy i cieszyć się weekendem.....
Rano prawie pełna malunia łyżeczka kawy w puszce, którą wspaniałomyślny mąż zostawił mi, pewnie sam pił malusią, bo wczoraj puszka prawie dnem świeciła. Rozkręcam się, ale pomalutku bo "mały kop" był :)
"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz, gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów (...) Czy w bezsilnej złości łykając żal, dać się powalić, czy się każdą chwilą bawić, aż do końca wierząc że los inny nam pisany jest..........."
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
13 sty 2011, 10:52

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 24 cze 2011, 10:04
Bardzo zły dzień, 3 z kolei .... :(
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 cze 2011, 10:56
ALEKS*OLO, :* jestem z Tobą.

a mój dzień..od rana byłam niemiła dla P...:( mam siebie dość. dzień pewnie przed kompem z książką, bo brzydko pada deszcz co trochę. nie chce mi się nic robić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do