Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 22 cze 2011, 17:24
aha o propo mam dziś zamiar wypić 1 flaszkę od pół roku,,,,,nie biore leków 3 dni lęki masakra ale nowy lek sobie zaczne jutro....pewnie bede żałować tej wódki no ale nie moge sie powstrzymac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 cze 2011, 17:34
derick, NIe pij. Chwilka fajnego stanu, a na drugi dzień....karastrofa i wyrzuty sumienia!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 22 cze 2011, 17:36
derick, nie można drinka, tylko od razu flaszkę?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez derick 22 cze 2011, 17:39
drink na mnie nie działa...pozatym bardzo lubie wódke a od pół roku walcze z nią i nie pije przez leki...no oprócz kieliszka moze co jakiś czas...wiem że może być jutro źle ale to jest silneijsze,,,,chce sie na chwile poczuc normalnie....dzięki za przestrogę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
21 kwi 2011, 15:23

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 cze 2011, 17:48
Korba napisał(a):Monika1974, Monia, jak było?

_asia_ napisał(a):a Tobie jak poszło, Moniko?


Ech....ostatnio jak tam chodzę to odnoszę wrażenie,że już o wszystkim powiedziałam, nie wiem o czym rozmawiać. I mówię Jej to.
Po czym znajduję jakiś temat. No i sesja znowu nie może się zakończyć bo jak zwykle mam tyle do powiedzenia. Teraz sobie myślę,że to nie jest moje zagadywanie ważnych problemów. Inaczej poprostu nie umiem, nie potrafię.
Naprawdę chcę wynieść z każdej sesji jak najwięcej dla siebie.
A tematy były różne.
Zadawała mi dużo pytań, nie umiałam odpowiedzieć. M.in. jak coś robię to dlaczego to robię i co mi to daje.Chodziło o pewne sprawy związane z moim aktualnym zajęciem, nie napiszę tego tutaj ;)
Odpowiedziałam,że nie mam stosunku na dzień dzisiejszy do tego. Ale,że staram się poobserwować siebie w tym zajęciu.
A w większości to omawiałyśmy sytuacje, w których ja byłam zła. Ona to skwitowała mówiąc "pani Moniko, ma Pani złość w sobie do.....i wymieniała osoby".
Teraz tak sobie pomyślalam, czy nie utknęłam wjakimś punkcie?

Dzisiaj mnie boli głowa od rana, a teraz dołączyła szyja i ramiona.
Mam ochotę wziąść coś przeciwbólowego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez marcin0103 22 cze 2011, 18:02
jakiś dziwny dzień, raz gorąco na dworze, raz pada deszcz, nastrój też naprzemienny, a jeśli chodzi o alkohol to nie namawiam nikogo, ale też się dziś napije, tak po prostu dla "relaksu" i chwili wytchnienia.
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 14:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 22 cze 2011, 20:26
Masaaaakra jakbym wiedział ,że z tym samochodem będzie tyle roboty to bym to zostawił na urlop... :hide: :hide: :hide: :hide:
przecież jak ja wytrzymam bez samochodu do soboty? :zonk: :zonk: :zonk:
jakby mi rękę ktoś uciął. :evil: :evil: :evil:
urobiłem się i nie skończyłem... mechanika samochodowa??? Nie polecam.
taki dzień... :hide:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ahmed 22 cze 2011, 21:04
a co żeś dłubał w aucie ??
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 22 cze 2011, 21:29
Monika1974 napisał(a): Teraz tak sobie pomyślalam, czy nie utknęłam wjakimś punkcie?


Znaczy w martwym???
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 cze 2011, 23:53
halenore, Nooooo, w martwym. I nie wiem dlaczego?! :-|
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 23 cze 2011, 00:24
Allah napisał(a):a co żeś dłubał w aucie ??

tuleje pływające inaczej łożyska kulowe z tyłu na dolnym wahaczu ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 23 cze 2011, 00:27
Za poradą madrzejszych....moj dzisiejszy dzień minął...i to najważniejsze...
na mysleniu znowu ze on mnie juz nie kocha...
na gapieniu sie w telefon i poczte...
na godzinnej walce z własciwym rozmiarem avataru tu ....
na nieudolnej próbie otwarcia wina...
na walce z kotami zeby mi mielonych nie pożarły
upolowalam tez piekne czeresnie za 9 zeta
mój dzisejszy dzień minął....
bosz....jutro jest następny.... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 23 cze 2011, 01:19
Mnie w zasadzie dzień minął by ok, GDYBY NIE: Suchość w gardle (wersja Hard), pragnienie (wersja Hard), no i w końcu napady lękowe (ubite za pomocą benzo)
Teraz już sam nie wiem, czy dopada mnie wszystko na nowo? (po zakończeniu związku)
Czy może w związku z bardzo dużym wysiłkiem fizycznym wypłukałem się z czegoś, Mg,K, a może z żelaza?
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 23 cze 2011, 01:21
tez kończę NIEzwiązek
nie wiem...nie dziala benzo na mnie
wyję jakby bardziej głucho...i pije więcej
za malo biorę moze...boje sie więcej...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do