Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez snaefridur 11 lip 2007, 23:44
Ja od mniej więcej 3 tygodni codziennie biegam,do tego pilates.Mięśnie bolą strasznie,ale przynajmniej wiem ,że je mam ;].
Moja siostra od 5 lat trenuje kung fu i kładzie mnie na reke mniej więcej po sekundzie.Za Pudziana jeszcze się nie biorę ;) .
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Tygryska 11 lip 2007, 23:52
snaefridur a piltes to ćwiczysz w domu czy w klubie?Zdradzisz w jakim?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

przez snaefridur 12 lip 2007, 00:20
Pilates jeno w domowych pieleszach.Jakoś łatwiej się zmotywować pomijając koszta.
snaefridur
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez vampirek82 12 lip 2007, 12:55
a ja sie musze pochwalic!!!!! wkurzylam sie strasznie na siebie ze odwolalam ta wizyte!!!! "przeciez nie moge byc az tak slaba"!!!!! :) i uprosilam Maciejaka zeby przyjal mnie w srode. POJECHALAM!!!!! :lol: :lol: :lol: i nie zaluje!!!! mam nadzieje ze teraz bedzie juz tylko lepiej!!!
ALEZ JESTEM Z SIEBIE DUMNA :):):) az humor mi sie poprawil :)
ps. w pracy koszmar :x nie mam nawet kiedy zapalic :x
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez maiev 12 lip 2007, 13:02
vampirek82 - wow - gratuluję!! ;) Musiałaś być naprawdę na siebie wkurzona że się tak zawzięłaś. ;) Fajnie że się udało :smile:
vampirek82 napisał(a):nie mam nawet kiedy zapalic

to będziesz zdrowsza :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Tygryska 12 lip 2007, 14:46
vampirek82 BRAWO! Świetna wiadomość :D

snaefridur mi by było łatwiej zmotywować się jakbym się zapisała i opłaciła z góry ;) no ale właśnie- koszta.

Jeśli macie stary dowód to go wymieńcie (tracą wazność 1.01.2008)i przygotujcie się na niezły kocioł w urzędzie.Coprawda ludzie twierdzili że w innych dzielnicach jest spokojnie ale ja dziś spędziłam w urzędzie pół dnia w towarzystwie "uroczych" :roll: starszych pań.Podobno niektórzy czekali pod urzędem od 5 rano :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 12 lip 2007, 18:02
Koszmar! To chyba najlepsze słowo które przychodzi mi do głowy kiedy myśle o minionej nocy!
Najpierw jakiś d.... obrażał publicznie mojego przyjaciela, a potem mój mąż..... Zrobił mi awanture, która trwała do 3 nad ranem.... Nie znam drugiego człowieka, który był by tak chorobliwie zazdrosny jak mój mąż! On wścieka się o każdego faceta, z którym zamienie choć jedno zdanie - paranoja!
Nie wiem jak długo jeszcze to wytrzymam... :(
Usłyszałam pod swoim adresem tyle obraźliwych słów... :(
A może tak zejść mu z drogi i ...... nie mam sił
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 lip 2007, 18:27
Mój dzisiejszy dzień upłynął pod hasłem: jak wszystko spieprzyć a potem jak to naprawić. Zrobiłem sajgon na forum... dzięki pewnym osobom odpuściłem i dopiero około 18 wszystko zacząłem odkręcać. Bo to co zrobiłem widać że chyba zrobiłem niepotrzebnie... ogólnie ludzie zasugerowali że niepotrzebnie się uniosłem ... ale widząc skutek tego o co zrobiłem awanturę dalej mam wątpliwości czy do końca niepotrzebnie się uniosłem... sam nie wiem. Ale może koniec tego złego - dziś miałem bardzo przyjemną jazdę na prawku i czuję że jeżdżenie sprawia mi coraz większą przyjemność ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pstryk 12 lip 2007, 20:14
Piotrek napisał(a):dziś miałem bardzo przyjemną jazdę na prawku i czuję że jeżdżenie sprawia mi coraz większą przyjemność Wink

He he :D Ucz się ucz, to powozisz mnie moim caceńkiem :P

Buuu... jeszcze 11 dni do urlopu. Boże, daj siłę....
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Zorki 12 lip 2007, 20:33
anonim napisał(a):A wiesz jak ćwiczyć?

Wiem, ale dzięki za pomoc.

bethi napisał(a):Zazdroszczę samozaparcia :cry: Mi udało się góra dwa dni robić jakiś zestawik.

Tygryska napisał(a):iu fiu, ja to bym cały dzień spała i jadła.

Tygrysko, bo Ty już świętujesz po zwycięstwie. A ja na swoje zwycięstwa jeszcze muszę zasłużyć.
A na serio, to straciłem 3 lata na zwątpienie i bezsilność. Teraz sobie nie chcę popuścić. To ode mnie zależy.

faiter napisał(a):Podobnie jak u Ciebie, wszędzie dookoła szukam wrogów, wszędzie wietrzę spisek na moją osobę...

No właśnie z tym już sobie poradziłem. Ale wciąż potrafię zupełnie niewinne pytania bliskich mi osób odbierać jako ataki na moją prywatność :(

faiter napisał(a):Ogólnie więcej oczekiwałem od psychoterapii. A to była w zasadzie krótka rozmowa - 25 min. (albo raczej mój monolog :roll: )
Ale co tam, wybiorę się jeszcze raz - przynajmniej mam się okazję wygadać 8)

Dajesz radę. Dobry znak, że jesteś w stanie się wygadać. Ja potrafiłem siedzieć i milczeć, podświadomie oczekując ataków ze strony terapeuty.

faiter napisał(a):Hehe, to może zanim zaczniesz z Pudzianem na "rozgrzewkę" spróbujesz ze mną ;)

No dawaj. Wpadnij do Wrocka, jeśli się nie boisz :]

vampirek82 napisał(a):POJECHALAM!!!!!

No i gratulacje! Prawda, że nie taki straszny ten Maciejak?

snaefridur napisał(a):Aż żem spłonęła dziewiczym rumieńcem :oops: .

Lecę ćwiczyć! :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez raven 12 lip 2007, 23:50
Hej! Mój dzisiejszy dzień w sumie był udany, spotkałem się z dawnymi kumplami, wypiło się parę piwek, pogadało itp. Ale od jakiś trzech dni czuję jakieś napięcie i wogóle mam jakies pokręcone sny:/ Wiem że to są tylko sny, ale jak w staje rano to czuje się beznadziejnie, jestem jakby pod ich wpływem ale pozniej już jest ok.
A tak poza tym to widze że sporo osób wzięło się za ćwiczenia;) Tak trzymać. Ja ostatnio troche mniej ćwicze, bo nie chce mi się za bardzo:P ale chyba troche mnie zaczynacie mobilizować jak tak czytam wsze posty:)
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Avatar użytkownika
przez anonim 12 lip 2007, 23:59
skoro już jesteśmy przy ćwiczeniach to polecam trening na brzuch w warunkach domowych:
http://www.kulturystyka.org.pl/modules/ ... toryid=176
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 lip 2007, 00:21
Mój dzisiejszy dzień moge uznać za średni.Byłem na terapii,czuje ze wszystko idzie w dobra strone
Jedyną rzeczą która mnie wkurzyła dzisiejszego dnia była moja grypa :( .
Ale mam nadzieje ze jutro będe czuł się lepiej ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 13 lip 2007, 00:24
A jutrzejszy dzień będzie szczęśliwy i basta... i nikt niech nie próbuje się ze mną kłócić... :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do