Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 02 cze 2011, 12:03
Lady_B napisał(a):a ja jestem strasznie nakręcona :shock: :shock: :shock: wtf??


ja też! niestety, nie w tę dobrą stronę. :? jestem zniecierpliwiona, podminowana, meczy mnie jakieś napięcie, agresja...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 12:04
a ja chyba caly dzisiejszy dzień przeryczę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 02 cze 2011, 12:10
_asia_, może obejrzyj sobie jakiś lekki film..., zrób coś miłego dla Ciebie..
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 02 cze 2011, 12:15
Kasiu, przygotowuję właśnie materiały na dzisiejsze korki i się na siebie wku*wiam, bo załadowałam 2 razy pracę mgr. w tym cholernym usosie i musiałam dzwonić do dziekanatu, mają mi to jakoś odkręcić, jak ja nienawidzę komputerowych spraw!!! i nie wiem jakie dokumenty mam złożyć w związku z obroną, muszę jechać na uczelnię się dowiedzieć, a jakoś mi nie po drodze, no i zaczęła mnie przerażać ta obrona, mam pod koniec czerwca, najgorsze, że nie będą pytać z pracy, tylko z czego innego się trzeba przygotowywać, a ja przy tym moim leczeniu mam watę w mózgu, uczę się i już następnego dnia nie pamiętam, w ogóle jestem dziś wkurzona!!! :evil:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez malibu 02 cze 2011, 12:22
Siedze i wpier...z nerwów, czekam na syn, który miała dzis egzamin komisyjny z fizy ...
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 02 cze 2011, 13:41
Czy widzieliście to, co ja? Troll wrócił?
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 02 cze 2011, 14:16
Nie uwierzycie jak wam powiem co mnie dzisiaj spotkało... :shock:

Idę sobie pod prysznic tak z pół godziny- 40 minut temu i nagle dzwonek do drzwi... Chciałam olać i nie otwierać ale się ktoś dobija strasznie więc idę... Patrzę przez wizjer - Dzielnicowy stoi i jakiś taki poddenerwowany... Myślę sobie "o żesz w mordę wtf??". Otwieram a on... spuścił głośno powietrze i się mnie pyta czy ja jestem Dorota XYZ. Mówię że to ja we własnej osobie i pytam o co chodzi. A on do mnie czy ja się dobrze czuję, czy potrzebuję pomocy... No to ja całkiem zgłupiałam i pytam go skąd taki pomysł w ogóle?? On pyta czy może wejść się rozejrzeć... Ja na to że miałam właśnie pod prysznic iść ale jak to coś ważnego to proszę. Wszedł do mieszkania i pierwsze co czy może wejść do łazienki. "ja pierdziu" myślę co za oszołom... Sprawdził łazienkę i oznajmił że gdybym potrzebowała pomocy to żebym dzwoniła na 112 i że jestem młoda, nie ma się co załamywać i żebym pamiętała że są osoby którym na mnie zależy... :shock: Ogólnie kuriozalna sytuacja i po dalszym dopytywaniu się otrzymałam wyjaśnienia że:

Do 13 próbowała się do mnie dobić przyjaciółka bezskutecznie bo miałam wyłączony głos, aż wreszcie padła mi bateria w telefonie czego kompletnie nie zauważyłam... Ta wszczęła alarm bo widziała że ostatnio słabo ze mną było- zadzwoniła do znajomego policjanta pytając co zrobić jak ona myśli ze ja sobie coś zrobiłam albo chcę zrobić. Ten z kolei zadzwonił do kolegi z posterunku na mojej dzielnicy a on poprosił wychodzącego w teren dzielnicowego żeby do mnie zajrzał... no i miałam wizytę :?

Kuźwa ... :shock: :hide:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 cze 2011, 14:20
Lady_B, dobrze że masz kogoś komu tak zależy na Tobie..mi by się zrobiło miło że ktoś się tak zaangażował :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 02 cze 2011, 14:31
dominika92, taaak... tylko wychodzi na to że już nawet nie mogę nie odebrać telefonu... rozumiesz o co chodzi?? o swobodę... Kucze mam 25 lat a poczułam się jakbym miała 15... :hide: ogólnie wstyd wstyd wstyd...
Przyjaciółka zaanonsowała się na kawę... chyba jej dosypię czegoś na przeczyszczenie w akcie zemsty :mrgreen:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ahmed 02 cze 2011, 14:36
to nie wstyd ....
Policjant jest od tego zrobił co uznał za stosowne w takiej sytuacji ...tak jak i kolezanka .
Podziekuj jej a nie dosypuj laxigienu :)))
Martwi sie a to dowód przyjaźni !!
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Mój dzisiejszy dzień

przez Michuj 02 cze 2011, 14:42
Lady_B, Nie wiem czemu, ale skojarzyła mi się Twoja historyjka z intro do pornola :mrgreen:
Michuj
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 02 cze 2011, 14:44
Michuj fajnie wiedzieć co oglądasz po obiedzie 8) :mrgreen:
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 02 cze 2011, 14:44
Allah, kurcze muszę to przetrawić bo jestem zwyczajnie zszokowana... a gdybym ja akurat się zabawiała z listonoszem a tu nagle taka wizyta ?? :mrgreen:

Michuj, ja też nie wiem czemu... :nono:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ahmed 02 cze 2011, 14:56
Ritka7x, ja pornole oglądam po kolacji .....jak już jest ciemno za oknem :)
Lady_B, ja bym sie cieszył z takiego kumpla czy kumpeli ....w końcu to jednak jest dowód że komus na Tobie zależy. no nie ??
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do