Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Tygryska 10 lip 2007, 16:45
Piotrek napisał(a):
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:39 pm ]
U was też tak deszczowo zimno i nigdzie się wam nie chce ruszać? :roll:


Nic nie mów :? Paskudnie, zimno i mokro :? Nie lubie upałow ale to jest lekkie przegięcie.

Na dokładkę musiałm jeździć załatwiać papierkologię,jutro ciąg dalszy. Muszę też wymenić dowód, podobno są okropne kolejki :x ale chce mieć już z głowy.

Amy Lee miłej zabawy :D

Ewik 22 cieszę się że sie układa no i zazdroszczę wyjazu. Ja cały czas nie wiem czy i kiedy wyjadę, mam nadzieję że w ciągu najblizszych dni się dowiem :roll:

vampirek to nic strasznego, zobaczysz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez Rzaba 10 lip 2007, 17:40
Mój dzisiejszy dzień???
Całkiem fajny, mimo deszczu :D
Jeździłam sobie rowerkiem i chciało mi sie zyć. Jak ja lubie ta się czuć. :D :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

przez Pstryk 10 lip 2007, 18:41
Wstaję rano i usiłuję siebie przekonać, żebym przetrwała jeszcze ten jeden jedyny dzień. Jutro mogę już umrzeć, ale dzisiaj jeszcze muszę pójść do pracy. Pocieszam się, że może jeszcze będę mogła sobie pospać, bo na 6.30 to nie wygląda: ciemno jakoś. Może jakoś uda mi się oszukać i dożyć do 23go (urlop).
Wiem co by mi pomogło: więcej takich avatorów jak Rzaby :D
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Zorki 10 lip 2007, 18:49
Tygryska napisał(a):Dużo się zastanawiam nad sobą. Muszę w końcu zaufac sobie, swojemu organizmowi, uczuciom, przekonaniom. Martwienie się na zapas nic nie daje, i tak nie uchronie się przed wszelkim złem tego świata a żeby coś z tego życia mieć trzeba trochę zaryzykować, przestać się zadręczać i wszystko analizować, kontrolować. Nie mozna ciągle zakładać czarnego scenariusza,ze nie wyjdzie, że się wszytsko rozwali.

Tok myślenia mam juz całkiem niezły ;) Teraz trzeba tylko ( :roll: ) to sobie "przyswoić" ;)

Do rzeczy gadasz :]

vampirek82 napisał(a):ja dzisiaj pierwszy raz na terapie ide.......mam nadzieje ze pojde, gdyz juz sie fatalnie czuje jak tylko o tym pomysle....

O, już poszłaś :] Do strasznego dr Maciejaka?

Ewik 22 napisał(a):A tak w ogóle to 30 lipca wyjeżdżm na wakacje!!!!! Pierwsze od 3 lat!!!!

Zazdroszczę :]

Pogoda do niczego. Dobrze, że w pracy mam ciepło i sucho. Dziś prawie zasnąłem obok pieca :)
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez vampirek82 10 lip 2007, 19:53
stchórzyłam :? odwolalam wizyte :cry: glupia jestem :?
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

przez Pstryk 10 lip 2007, 20:02
Ojoj Vampirek, nie łam się, następnym razem będzie lepiej!

Ja po dwóch latkach cotygodniowych wizyt u psychiatry nabrałam moją babkę, że jest ze mną już super extra i sama mi zaproponowała spotkania raz w miesiącu. Od pół roku nie byłam z tego samego powodu co Ty - tchórzę! Za każdym razem jest coraz gorzej wiec Kochanie nie zwlekaj z tym .
Pstryk
Offline

przez malenka_125 10 lip 2007, 20:18
mój dzionek mimo mojego czarnowidztwa byl naprawde udany:)juz drugi dzien w pracy!i juz lepsze podejscie niz wczoraj;)
Księgarnia Psychologiczna - Psychologia w dobrej cenie
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 lip 2007, 19:57
Lokalizacja
warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 10 lip 2007, 20:23
Vampirku 82 nie przejmuj się następnym razem dasz rade! Tylko nie odkładaj tego w nieskończoność. Bo tak jak pisała bethi im dłużej będziesz zwlekała tym gorzej. Ja tak tchórzyłam przez dwa lata, a teraz żałuje! Mam wizyte u psychologa w poniedziałek i psychiatry w piątek i nawet jakby miało się palić i walić to pójdę.
Trzymam kciuki - tobie też się uda przełamać. Wierze w to!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Zorki 10 lip 2007, 20:33
malenka_125 napisał(a):mój dzionek mimo mojego czarnowidztwa byl naprawde udany:)juz drugi dzien w pracy!i juz lepsze podejscie niz wczoraj;)

Gratulacje!

vampirek82 napisał(a):stchórzyłam :? odwolalam wizyte :cry: glupia jestem :?

Głupie to to było. Ale teraz nie pałuj się tym, tylko szybko ustal następną wizytę i idź choćby nie wiem co.
A można wiedzieć, przed czym stchórzyłaś?
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 lip 2007, 21:37
vampirek82 napisał(a):stchórzyłam Confused odwolalam wizyte Crying or Very sad glupia jestem Confused

Ewcia... mały falstart, ale to nic - następnym razem śmigniesz do Wrocka i zobaczysz jak fajnie będzie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez anonim 10 lip 2007, 23:54
Ech...ale się zdołowałem teraz. Nie potrzebnie robiłem sobie testy IQ... na jednym wyszło mi 78-(defekt mentalny) na innym 85(poniżej przeciętnej). Ale jestem głupi.... :evil: Nie wiem po co robiłem te testy, może miałem nadzieje, że wypadnę dobrze i sobie poprawię humor...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 lip 2007, 00:49
anonim z tymi testami IQ to jest tak że nie w każdym przypadku mówią prawdę,np:osoba która ma same dobre oceny w szkole,na studiach może wypaść kiepsko...wyniki testów sa często mylne,powiedzmy że jakas osoba rozwiazuje kilka testów IQ......no i na jednym teście może wyjść wynik80-a na drugim wynik o wiele lepszy ,może też być tak że 4 testy wypadną identycznie a 5 pokaże zupełnie inny wynik
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez anonim 11 lip 2007, 01:06
W moim przypadku to chyba mówią prawde, bo moja średnia w szkole wynosi 2,7....
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 lip 2007, 01:28
W moim przypadku to chyba mówią prawde, bo moja średnia w szkole wynosi 2,7....

Chrzań średnią w szkole.
Szkola to poj...ana instytucja ktoa już dawno nie zajmuje się ludżmi tak jak powinna
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do