Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 27 maja 2011, 12:08
carmen1988, Też dziś somatia daje mi się we znaki... :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 maja 2011, 12:11
coma, martwi się po prostu i nie wie czego się może po Tobie spodziewać..:( nasz się kochana leczyć, a nie zabijać. wierzę w Ciebie, mimo że Ty jak widać nie wierzysz w siebie. :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 maja 2011, 12:14
dominika92 dobrze mówi Comuś.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez marcol13 27 maja 2011, 12:23
Co tu sie dzieję ;oo

Ja powiem że jest u mnie lepiej dopóki fajki nie zapale...
Jestem uzalezniony od nikotyny,kiedy chciałem rzucić wpadłem w depresję..
Kiedy zapale humor mi skacze do 100% z tym że fizycznie jestem trupem...
Tak źle i tak niedobrze...jest kiepsko..
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 27 maja 2011, 12:35
carmen1988, my rozmawiamy, dużo rozmawiamy, ale osoba która nie doświadcza takich stanów nigdy tego do końca nie zrozumie. Wiem, że mój ojciec się martwi, to w końcu on znalazł mnie prawie martwą. Chyba jeszcze nie dociera do mnie to co zrobiłam :? a minął już ponad miesiąc od tego wydarzenia :?

dominika92, Korba, leczę się, staram się, tylko raz mam więcej siły, innym razem mniej...

kochane jesteście dziewczynki :*

-- 27 maja 2011, 12:48 --

Ka_Po, Przecież Twój mąż na pewno sie o Ciebie strasznie martwi :?
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 27 maja 2011, 12:55
Thazek, carmen1988, też dobijają mnie od rana :(
Duszności, zakręcenie, słabość,

-- 27 maja 2011, 12:57 --

Zadzwoniłam dzisiaj potwierdzić gotowość do pracy, facet powiedział że odezwie się w przyszłym tygodniu. Sama już nie wiem, chciałabym żeby powiedział tak, ale się boję tych moich duszności 8)
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 27 maja 2011, 13:46
secretladykkk, poczytaj:

fobia-spo-eczna-t2288.html
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Kala99 27 maja 2011, 17:04
witam wszystkich,

Ja dzisiaj pierwszy raz poszlam do psychologa. Od samego poczatku mojej choroby chodzilam tylko do psychiatry.
Muszę powiedzieć, że fajnie było u psychologa, mogłam wreszcie z kimś porozmawiać o rzeczach których nikomu nie mówiłam ( nawet psychiatrze). Polecam wszystkim współpracę z psychologiem klinicznym :)
Pernazinum 50mg + Trittico CR 75mg
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
03 sie 2010, 23:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 27 maja 2011, 17:08
Ucze się i nauczyć się nie mogę, idę po colę do sklepu- jakoś mi zawsze poprawia koncentrację i wracam do nauki. Dzień beznadziejnie nudny, niezmienny i przewidywalny. Najchętniej łyknęłabym tabletki,żeby się otumanić, ale wiem,że nie mogę sobie tego zrobić.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 maja 2011, 17:10
Śpiąco :zzz:
spałabym na stojąco :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Mój dzisiejszy dzień

przez marcin0103 27 maja 2011, 19:33
dzień głównie pod znakiem lęków.. teraz czas na piwo, może piwa :brawo:
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 14:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 27 maja 2011, 19:47
Jestem na siebie wściekła bo szłam przedwczoraj na masaż i przed samym studiem złapał mnie lęk... Spękałam i nie weszłam :evil: Cholera! Oczywiście musiałam sobie poprawić humor zakupami i jak wtedy zaczęłam tak nie mogę skończyć :mrgreen: Więc dziś także dzień pod znakiem sklepów. Do szkoły nie poszłam, teraz jadę do miasta obok... I wreszcie jakaś miła wiadomość do mnie doszła, nie pochwalę się co ale jestem szczęśliwa :twisted: Za miesiąc obrona i prawo jazdy. Musi być dobrze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

przez marcin0103 27 maja 2011, 19:54
przed czym był to lęk jeśli chodzi o ten masaż?
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 14:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sadi31 27 maja 2011, 20:30
przepraszam z góry moderatorów ale byc może zdarzy mi sie rzucić mięchem.
Jestem meeega wkurw....y
byłem dzis wykupić recepte
parogen 4 opakowania
babka w aptece zaspiewała mi 96 zł - zbaraniałem
jak to pytam jakie kuźwa 96 zł

Okazało sie , że mój lekarz w dupe lepszy zapomniał ( albo nie chciał) napisać na recepcie debilnej literki P
P - jak choroba przewlekła - co gwarantuje zakup leku ze zniżką.
Poszedłem na oddział dzienny czubkolandu żeby mi ktoś to jakoś zmienił - olano mnie bo nikomu sie nie chciało dupy ruszyć.
Wydarłem sie na babkę w recepcji ( swoją droga straszna z niej była suka) i powiedziałem , że nerwica to nie jest pryszcz na dupie na które leki nmożna czekac tydzień i ich zasranym obowiązkiem jest pomóc pacjentowi w takich wypadkach a nie siedzenie i kiszenie krystyny .
Zadzwoniłem do kumpla z TVN uwaga - tak więć niedługo bedziemy robić dym. Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr musze sie napić ))))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do