Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 26 maja 2011, 22:46
wiola173, Też miałem dziury w mózgu ale od blantów :twisted:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 26 maja 2011, 22:48
jedna laska od nas z oddzialu pochlastala sie, cale rece, mloda dziewczyna :cry:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 26 maja 2011, 22:51
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 26 maja 2011, 22:55
Ja uważam,że każdy może pisać tutaj to, o czym myśli, co go trapi. Niektórych trapią właśnie takie pierdoły, jako, że znajdują się dopiero na starcie walki o siebie.

Dzisiejszy dzień uważam za przeżyty, sukces jest jakiś. Dobranoc!
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 maja 2011, 22:58
esprit, Pawle....charakter tego wątku jest jak czysta kartka. Każdy ją może zapisać swoimi przemyśleniami, przeżyciami w związku z dniem, który niesie różne zdarzenia.
Niesienie pomocy ludziom wiąże się przede wszystkim ze zrozumieniem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 26 maja 2011, 22:58
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Ostatnio edytowano 26 maja 2011, 23:00 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Anonymous
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 26 maja 2011, 23:00
Już mówię dlaczego przepraszam i ironizuję:
Bo jak to Monika ładnie napisała nie bardzo mam komu się wygadać na co dzień... a czasem mam ochotę powiedzieć nawet o tym że mi legginsy poszły w kroku... co jest dość niemiłym doświadczeniem raczej bo gdyby nie to że do legginsów ubrałam tunikę byłoby mi widać... jako osoba niezwykle wrażliwa na wszelkie uwagi musiałabym się zapaść pod ziemię...

Zrobiło mi się bardzo przykro kiedy rozpętała się ta afera tutaj o to co ma być pisane... Poczułam się znowu jak wyrzutek, ktoś kto tu nie pasuje, aż płakać mi się chciało. Może jestem nazbyt wrażliwa bo przecież i tak niewiele korzystam z tego wątku... ale to właśnie tez z uwagi na to że boję się odrzucenia albo komentarza typu "jakim prawem tu piszesz o czymś takim".

Pewnie to wszystko jest bez ładu i składu ale jak zwykle na wieczór jestem jakaś nakręcona i zakręcona.
Przeprosiłabym za to ale znów będzie że ironizuję... :bezradny:
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 26 maja 2011, 23:00
7 seria House'a ma 23 odcinki :D Wiem, jestem fanką.

Niech będzie,że to sukces.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 26 maja 2011, 23:04
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 26 maja 2011, 23:15
esprit, Dorota... Możesz mnie opier... ile chcesz... Wiem że brak pewności siebie jest również moim problemem ale to inna bajka już.... a poza tym ciężko pracować nad tym kiedy ktoś to ciągle podkopuje. Nie dość że w realu to jeszcze nawet tu na forum...
Kurde no na prawdę ta akcja wtedy to dla mnie była jakaś masakra i gdyby to było w realu na żywo to bym się położyła i zaczęła płakać chyba.
Szanujmy wszyscy siebie wzajemnie. Bądźmy wyrozumiali dla naszych potknięć i nietaktów a będzie się tu wszystkim dobrze "żyło".
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 27 maja 2011, 06:44
no, w końcu ten temat jest znowu na właściwym miejscu. :mrgreen: :yeah: jakoś mi nie pasował w off topic. :?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez on23 27 maja 2011, 07:14
Dzień dniem, dopiero, sie zacząl ale noc to był dramat cały czas się wybudzałem ze snu, ciągłe poty ;/ cały mokry, i na dodatek od wczoraj kłuje mnie w klatce po lewej stronie ;/ ehhh co za życie co za noc co za fatalny początek dnia
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 maja 2011, 07:53
cieszę się bo dziś na działkę, niestety bez P. bo ma studia. ale zamierzam dużo pochodzić po polach z psami i porobić im fajne fotki :105: oby czas szybko minął do wieczora :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 27 maja 2011, 08:00
ja dziś mam wolne, więc pranie, sprzątanie i .......... :mrgreen: :lol:
a jutro muszę jechać do innego miasta do salonu bo jest dzień dziecka w galerii i będą rodzice pewnie biegać za telefonami dla dzieciaków.
mam tam i tak 1 dzień do odbębnienia, bo większy ruch ponoć mają i się więcej nauczę. 8)
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do