Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Anonymous 25 maja 2011, 19:29
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 25 maja 2011, 19:34
i cuś mi poradzicie, pocieszycie ?? ;) :(
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 25 maja 2011, 19:36
zabolik napisał(a):i cuś mi poradzicie, pocieszycie ?? ;) :(

Główka do góry i banan na ustach :mrgreen:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 25 maja 2011, 19:37
A ja zjadłam i tak czekolady trochę.....mniam :yeah:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 25 maja 2011, 19:39
Dariusz_wawa, dzięki, na chwilę się pojawił..............a propo właśnie masz odpowiedzialną pracę Darek ?? możemy przejść na ty ;)
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 25 maja 2011, 19:41
zabolik napisał(a):Dariusz_wawa, dzięki, na chwilę się pojawił..............a propo właśnie masz odpowiedzialną pracę Darek ?? możemy przejść na ty ;)

Teraz już jestem w domu rano ciężko pracuję :D ale mam forum w pasku.To jak masz na imię? :angel:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 25 maja 2011, 19:44
Beata :)
Byłam dzisiaj na rozmowie kwalifikacyjnej, fajna, odpowiedzialna praca.......tylko się boję, tych lęków, że nie podołam, że źle się poczuje w pracy i co ja zrobię, dlaczego akurat mnie to teraz dopadło :why:
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 25 maja 2011, 19:45
ej, skoro tu opisuje sie swoj dzien, to chyba logiczne, ze pisze sie o czyms, co sie robilo przez ten czas, co sie wydarzylo itp.
nie musi to byc pisane pieknym, wznioslym jezykiem, w dodatku tylko o czyms , co zasluguje na miano "niebanalnego" .

dzis na terapii mielismy zajeciowke, pracowalismy w ogrodku kilka godzin, troche mnie slonce posmyralo ;)
i mam w planach malowanie paznokci :mrgreen:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 25 maja 2011, 19:48
zabolik napisał(a):Beata :)
Byłam dzisiaj na rozmowie kwalifikacyjnej, fajna, odpowiedzialna praca.......tylko się boję, tych lęków, że nie podołam, że źle się poczuje w pracy i co ja zrobię, dlaczego akurat mnie to teraz dopadło :why:

Gratki a jak praca fajna to i odpowiedzialność nie jest straszna. Lęki przejdą jak będziesz miała zajecie - niebędziesz miała czasu mysłeć o zbędnych pierdołach :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 25 maja 2011, 19:50
No właśnie też tak uważam, że jak będę miała zajęcie to jakoś poleci... czyli mówisz że lepiej spróbować

-- 25 maja 2011, 19:51 --

A jak dostanę ataku paniki na zebraniu pracowników, to co robić??uciekać do toalety? ;) Pracujesz więc się pytam, co jeżeli jest źle z tobą
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 25 maja 2011, 20:00
zabolik napisał(a):No właśnie też tak uważam, że jak będę miała zajęcie to jakoś poleci... czyli mówisz że lepiej spróbować

-- 25 maja 2011, 19:51 --

A jak dostanę ataku paniki na zebraniu pracowników, to co robić??uciekać do toalety? ;) Pracujesz więc się pytam, co jeżeli jest źle z tobą

Wiesz ja pracuję 30 lat w jednej firmie i już wyrosłem z paniki w pracy a pracę mam czasmi bardzo stresującą i odpowiedzialną. Jaka ta Twoja praca, biurowa czy np. z klientem.Pracowałaś już kiedyś. Najgorsze są pierwsze dni a pózniej będzie luzik.
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sebastian86 25 maja 2011, 20:02
a ja ciagle bezrobotny
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 25 maja 2011, 20:03
sebastian86 napisał(a):a ja ciagle bezrobotny

Z wyboru czy musu?
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 25 maja 2011, 20:06
złączam obydwa tematy.

tak jak być powinno :!:

i przenoszę do "off-topicu"
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do