Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 maja 2011, 13:47
on23, dziękuję. :D :* już jestem w domu... dotarłam, byłam, wróciłam i przeżyłam. :smile:
ja grałam w Radiu Zet, ale nic nie wygrałam, wkurzyłam się i przestałam. :evil:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez on23 25 maja 2011, 14:00
_asia_

i jak po wizycie u lekarza ??

No ja jeszcze jutro spróbuje, a jak nie wygram to ide w totka spróbuje :P
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2011, 14:07
coma napisał(a):od 8 czerwca idę na oddział dzienny
i poznałam na żywo pewną osobę z forum :yeah: :105:



Fajnie macie:)

Ja Tą osóbkę też znam:) , mam nadzieję ,że Ciebie też niedługo poznam osobiście:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 maja 2011, 14:16
on23, dziękuję, po wizycie dobrze, zawsze lepiej się czuję po spotkaniu z moją lekarką. :D to dla mnie też trochę jak sesja terapeutyczna, bo jest też psychologiem. ;)
mnie też jakoś ciągnie to totka i noszę się z zamiarem spróbowania, bo akurat do liczb to mam szczęście, dużo osób mi tak mówi. :twisted:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2011, 14:17
Lady_Beznadzieja,

Może nie będziesz musiała udawać. U mnie zdarza się tak ,że bardzo boję się gdzieś wyjść z powodu samopoczucia, a potem okazuje się, że czułam się dość dobrze i fajnie się bawiłam.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez on23 25 maja 2011, 14:18
_asia_
to jak Ty masz do liczb szczęście to jeszcze mi będziesz kupon skreślać ;)) może cos razem uszczelimy to siepodziele
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Tornado 25 maja 2011, 14:18
Ciężki dzień - tak samo jak i kilkanaście poprzednich. Coraz ciężej. Tyle spraw na raz, nic nie wychodzi, a chciałoby się zakończyć te sprawy jak najszybciej... Chaos wokół tego wszystkiego sprawia, że przestaję kontrolować swoje odruchy, mój organizm jest na skraju wytrzymałości, a psychika - lepiej nie mówić...
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 maja 2011, 14:22
on23 napisał(a):_asia_
to jak Ty masz do liczb szczęście to jeszcze mi będziesz kupon skreślać ;)) może cos razem uszczelimy to siepodziele


he heh, niezły pomysł :mrgreen:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez on23 25 maja 2011, 14:30
Tornado

zwolnij troszkę, tez nie raz tak mam gdy w pędzie musze robić kilka rzeczy.

Robie jedna a przy okazji myśle o paru jeszcze i pozniej tak mnie to napedza ze nie daje rady z tym wszystkim

Moj psycholog powiedział mi zebym przystanąl na chwile zamknął oczy i w myslach powtarzał sobie ze moje nogi tu są, ręce i głowa i nigdzie indziej, pare wdechów i wydechów, powiem Ci że troche to pomaga

-- 25 maja 2011, 14:31 --

_asia_

to teraz trzeba zobaczyć kiedy jest jakaś większa kumulacja ;) i zostajemy milionerami ;)
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sadi31 25 maja 2011, 15:29
wiem , wiem, wiem, pewnie mnie zjedziecie - i to ostro - znów po braniu 40 mg paro - trzeci dzien przestaóem i nie biore nic - wiem oczekuje ze z dnia na dzien moze mnie znow sieknac i zaczna sie jazdy - ale jak na razie jest ok - lekkie roozdraznienie - ale jak na razie ok )))) no zobaczymy - czas pokaze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

przez fobcia 25 maja 2011, 15:34
A ja ledwo siedzę po dzisiejszych zabiegach na kręgosłup;)A w sobotę idę na wesele,mm nadzieję,że do tego czasu doprowadzą mnie do stanu używalności :)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 22:18
Lokalizacja
Gdańsk

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 25 maja 2011, 15:40
Byłam dzisiaj na rozmowie o pracę. To bardzo odpowiedzialna praca. Trochę się boję czy podołam :( Jeszcze 3 miesiące temu byłabym strasznie zadowolona. Może właśnie tego mi potrzeba żeby ogarnąć nerwicę, ciągłego zajęcia??
Zadowolona jestem byłam u babci na cmentarzu, posprzątałam, zawsze mi to poprawia humor i wracam bardziej spokojna :)
Nie wiem co z tą pracą, do piątku mam się zdecydować...
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 25 maja 2011, 16:01
co to kurva jest? :shock:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Pierdoły dnia codziennego - mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 25 maja 2011, 16:05
Dzisiaj na uczelni same sukcesy i póki co ładne ocenki do indeksu wpadają. Właśnie wróciłam do domku, jakoś przeżyłam prezentację, nawet fajnie mi poszła. Nie mam ochoty na piwo, co jest kolejnym sukcesem. Czuje się trochę zrąbana, ale to może przez tą pogodę.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do