Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Zorki 08 lip 2007, 19:14
Darek, nie tylko Ty w Waszym domu potrzebujesz terapii. I tym bardziej, widząc zachowanie swojej matki, nie oskarżaj siebie. A matce się nie daj zdominować, jesteś dorosły i masz prawo do normalnego życia.

maiev napisał(a):Weekend pełen wrażeń.

I tak trzymaj.

vampirek82 napisał(a):
maiev napisał(a): heh A potem się zapiszę do AA - naprawdę ....

nie trzeba juz jestes w gronie wybrancow ;)

My nie jesteśmy żadne AA. Tylko na takich wyglądamy ;)
A ja po wczorajszej imprezie chyba zrezygnuję z picia w większych ilościach niż kapkę dla smaku. Myślę, że bez procentów wczoraj bawiłbym się tak samo dobrze. Wesoły jestem tak, czy siak, a samo biochemiczne działanie alkoholu przestało mnie kręcić. Jak kierowcy potrafili, to ja też!

Darek napisał(a):Pomimo ze matka miała swoje zdanie pojechałem na rower

Moje gratulacje :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 lip 2007, 19:29
Kurcze musiało być rzeczywiście spoko na tym spotkaniu ;)
Ja czekam do wtorku na powrót do mojego kompa<nie ma to jak własny komp ;) >
Moje gratulacje :]

Dzięki ;)
Jazda rowerem była dla mnie dużym wyzwaniem...gdyż wiedziałem że znowu moge się zdołować na widok szczęśliwych ludzi....ale podsumowując zdołowałem się mniej niż zwykle...więc jest jakis sukces
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 lip 2007, 19:32
Darek, wiedziałem że jesteś Gość ;)
Trzymaj tak dalej - widzę że wreszcie wjechaliśmy Ci na ambicję i powoli brniesz do przodu. Powoli, ale skutecznie. Tak trzymaj :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez ashley 08 lip 2007, 20:47
Hej :) Darek Zorki ma racje nie daj sie zdominować. Masz pelne prawo zyć tak jak chcesz. I wlacz o to.
A czemu spotkanie sie nie odbylo???
Krótko o pogodzie nad morzem: wiatr jest nadal upierdliwy, slonko juz swieci i nie pada. Jest ok :lol: Czekam na upaly. Buziaki :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez vampirek82 08 lip 2007, 22:01
a ja odbijam wczorajszy abstynencki wieczor :) przyjechala siostra i piwko popijamy :)
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 lip 2007, 22:25
a ja załamka po raz drugi.....nienawidze wieczorów i myśli o tym że jestem sam
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez anonim 09 lip 2007, 00:44
Nom, ja też :/ choć właściwie lepsze to niż oglądać na mieście pełno zadowolonych kochających się młodych par.... Teraz przynajmniej można porozmyślać w samotności....
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 lip 2007, 00:53
Moje rozmyślania prowadzą do pytania...dlaczego?????
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez inez3 09 lip 2007, 07:58
witam z rana!

człowiek nerwica rozumiem cie z ta twoja matka. ja moze mam troche inaczej, bo nadmierna nadopiekunczosc (a mam 23 lata). wiem doskonale jacy rodzice sa upierdliwi... nie mozesz sie dawac takim szantazom i barykadowaniu. obrazi sie? trudno, przeciez nic zlego nie zrobiles. zyj swoim zyciem.

anonim napisał(a):Nom, ja też :/ choć właściwie lepsze to niż oglądać na mieście pełno zadowolonych kochających się młodych par.... Teraz przynajmniej można porozmyślać w samotności....


no faktycznie, lepiej posiedziec sobie samemu i pouzalac nad soba. drogi anonimie wiesz doskonale, ze takie siedzenie i zastanawianie sie nad tym "czemu ja jestem taki beznadziejny" do niczego nie prowadzi... no chyba, ze ktos chce miec ciagle dola. juz bym wolala zebys obejrzal jakis film czy przeczytal ksiazke jak juz tak bardzo nie chce ci sie wychodzic. cos mi sie wydaje, ze na ulicach nie ma samych zakochanych i szczesliwych par, przynajmniej mnie nie atakuje taki widok. zawracaj uwage na cos innego a nie tylko na te wszystkie pary.

fajnie, ze mieliscie spotkanie, szkoda, ze tak daleko.

u mnie weekend spoko, wlasnie siedze sobie w pracy, popijam kawke i jest spoko. zadnych lęków od jakiegos czasu, nawet zadnych mysli pt. "musze sie pilnowac, bo jak cos sie stanie" czuje sie normalnie, nie potrzebuje rodzicow itd., teraz to z checia bym mieszkala sama, ale niestety chwilowo mnie nie stac, moze jakas podwyzka?? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez nerwiczka 09 lip 2007, 08:21
Mój dzień to kolejna porażka Umówiłam się na rozmowę o pracę i nie poszłam Lęk mnie sparaliżował ą tak mi na tej pracy zależało Nie chciałam by patrzyli na mnie jak na zjawisko i wstawiali swoją głupią gadkę TAKA MŁODA A TAKA ZNERWICOWANA POWINNA SIĘ PANI LECZYĆ i co leczę sie już 4 tydzień biorę te tablety i nic Nadal się telepię ze strachu ręce i głowa mi lata PORAŻKA
Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła.
Tam gdzie jest nasza nędza, tam też jest nasza wielkość. Tam, gdzie jest ciemność, tam także panuje światło...
Jednak tylko wiara może nam o tym powiedzieć
i jedynie nadzieja pozwala nam to usłyszeć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 20:00

Avatar użytkownika
przez vampirek82 09 lip 2007, 08:46
człowiek nerwica napisał(a):a ja załamka po raz drugi.....nienawidze wieczorów i myśli o tym że jestem sam


anonim napisał(a):Nom, ja też :/ choć właściwie lepsze to niż oglądać na mieście pełno zadowolonych kochających się młodych par.... Teraz przynajmniej można porozmyślać w samotności....

nio juz nie przesadzajcie!!!!! skupcie sie na czyms innym , zajmijcie czyms!!!!gdyz takie rozmyslanie do niczego nie prowadzi!!!!!!milosc przyjdzie, wczesniej czy pozniej, trzeba tylko cierpliwie poczekac :lol:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:48 am ]
inez3 napisał(a):teraz to z checia bym mieszkala sama, ale niestety chwilowo mnie nie stac, moze jakas podwyzka?? Razz

nio tez zawsze mialam takie marzenie, ale teraz kiedy mieszkam juz sama, tesknie za ta rodzinna atmosfera :( i smutno czasami :(

a ja tez wlasnie w pracy popijam kawke :) samopoczucie srednie, ale mam nadzieje ze lada moment minie, nie ma to jak pozytywne nastawienie :lol:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Tygryska 09 lip 2007, 11:19
nerwiczka trochę cierpliwości. Cztery tygodnie to nie tak długo.
TAKA MŁODA A TAKA ZNERWICOWANA POWINNA SIĘ PANI LECZYĆ

Ktoś ci naprawdę tak powiedział?

Darek, anonim vampirek ma racje, prosze się jej słuchać ;)

Ja już czekam na kolejny weekend.Póki co muszę pozałatwiać trochę papierkologii i odpocząć sobie solidnie. Już mam przygotowany zestaw książek, jedną serie Lost'ów i kilka innych zajeć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 lip 2007, 12:18
nio juz nie przesadzajcie!!!!! skupcie sie na czyms innym , zajmijcie czyms!!!!gdyz takie rozmyslanie do niczego nie prowadzi!!!!!

Wiem wiem że musze ze tak trzeba,próbuje czymś się zająć.....czasami udaje mi się o tym nie myśleć,a czasami nie.

Może już dziś będe na swoim komputerku ;) :D
Nie ma to jak pisać na forum ze swojego kompa ;)
Kuurcze ale mi sie nudzi.....musze coś szybko zrobić żeby nie myślec
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez maiev 09 lip 2007, 12:50
człowiek nerwica napisał(a):musze coś szybko zrobić żeby nie myślec

no własnie mam ten sam problem - musiałabym gdzieś wyjść ale mi się nie chce :?
Tygryska - kujonko :mrgreen: - gratuluję!!! No i miłego zasłużonego odpoczynku ;)
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do