Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 11 maja 2011, 09:05
Ka_Po napisał(a):a jak jestem taka spokojna, to zaczyna być nudno :bezradny:

Ja się nudzę gdy dobrze,zdrowo się czuję.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Margolka 11 maja 2011, 10:38
A ja się wcale nie nudzę. Dzień od rana z wrażeniami. Kiedy jechałam z dzieckiem do szkoły wcięło mi całkowicie hamulce w aucie. Szczęśliwie zjeżdżałam wtedy powolutku z mostka więc udało mi się zatrzymać i wrócić na jedynce jakieś 800m do domu. Adrenalinę mam podniesioną, z pewnością zrobię dzisiaj sporo, zawsze tak jest, w nerwach robię najwięcej :D
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Riffo 11 maja 2011, 10:38
Znów to samo... pobudka , od razu pustka w klacie , takie dziwne zimno. Ból za łopatką i znów myśli o chorobach :/

Chyba będzie trzeba iść w tenisa poodbijać , żeby się nie nakręcić :mhm:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
07 maja 2011, 09:41
Lokalizacja
Mysłowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 11 maja 2011, 11:04
dziś czuję taki lęk eh....wczoraj pomimo strasznego rozkojarzenia i dużego lęku wykułam całą pracę maturalną z polaka na pamięć w dwa dni,kułam to nie skupiając się na żadnym słowie,taka moja nerwica...nie wiem jak mi się to udało...dziś czuję też duży lęk eh...i dziś właśnie zdaję tą prezentacje około 19.00 eh...czy mi się to nie pomyrda przez ten okropny lęk...ja nie mogę co to będzie;/....nie wiem czy wziąść Zomiren on mnie uspokaja ale też otumania i boję się,że jak go wezmę to wszystko zapomnę,przyćmi mi myślenie..eh....nie wiem jak to dziś będzie....
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 maja 2011, 11:16
dwie godziny dziś jechałam do pracy...., pojechałam na badania, dojechałam tam okrężnymi drogami, bo jakiś mega wypadek był, całe miasto zakorkowane i tak samo jechałam do biura :?
oczywiście o spokoju mogłam zapomnieć, myślałam, że rozpierdolę coś w samochodzie ze złości.
czuję się bardzo osłabiona, mam dość spokojny dzień w pracy, ale mną okropnie telepie.
nie daję rady, całe dnie jestem w lęku, znowu jadę na 3mg zomirenu dziennie...... :?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 11 maja 2011, 11:18
wiem coś o tym..też mną dziś tepiele;P
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 maja 2011, 11:19
mną bez przerwy 24/7
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 maja 2011, 11:34
Muszę dziś jechać do dentysty. Tramwajem. Bosko.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Mój dzisiejszy dzień

przez malibu 11 maja 2011, 12:12
Ritka7x,trzymam kciuki za prezentacje maturalną :great:
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 11 maja 2011, 12:15
nie dziękuję ;) ...ale się okazało,że jednak mam ją jutro heh :mrgreen: ....nawet lepiej,że myślałam,że mam ją dziś bo wczoraj kułam że hej...więc teraz to sobie tylko na luzie powiedzmy;) utrwalę :mrgreen:
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

przez malibu 11 maja 2011, 12:16
Nie lubie telefonować...a musze , do szkoły w sprawie syna :?
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
09 maja 2011, 12:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 11 maja 2011, 15:16
rozmawiałem dzisiaj ze znajomym, odnośnie tej pracy... i zrobiłem się, o, taki malutki. zcipiałem absolutnie. nawet teraz głosu nie mogę z siebie normalnie wydobyć. Nie mam siły po prostu mówić, tylko piszczeć albo szeptać. A to było przecież parę godzin temu. Ogólnie to jest beznadziejnie. Ja nie wiem, jak wytrzymam taki zapierdol, tyle godzin wśród TAKICH ludzi. Nie ma co. pozytywnie mnie kolega nastawił...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 11 maja 2011, 15:19
Korba, Kasia, też masz tak, że kiedy np. trzeba u lekarza długo czekać (dłuzej niż myślałaś) to Cię roznosi?
mnie nawet nieraz wkurwia jak ludzie przede mną idą wolno.
ale wkurza mnie to tak, że jestem wściekła, mam ochotę rozpierdolić wszystko i krzyczeć, a w efekcie.. zagryzam wargi i płaczę :roll: płaczę ze złości. i to jeszcze tak, żeby nie było słychać.


plecy mnie pieką.
mam nadzieję, że mi się nic nie rozwali, bo jedna rana rzeczywiście wyglądała nie za dobrze...
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 11 maja 2011, 15:23
mnie nawet nieraz wkurwia jak ludzie przede mną idą wolno.


DOKŁADNIE
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do