Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez vampirek82 05 lip 2007, 11:13
Zorki napisał(a):Co się porobiło? I czemu siłą nie wyjdziesz?

gdyz musialam robic umowe i do klienta jechac podpisac, a szef powiedzial ze nie bedzie z moja umowa jezdzil do klienta :(
Zorki napisał(a):Ja zaraz do pracy muszę :]

olej prace :)
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Zorki 05 lip 2007, 11:16
vampirek82 napisał(a):gdyz musialam robic umowe i do klienta jechac podpisac, a szef powiedzial ze nie bedzie z moja umowa jezdzil do klienta

Ale miałaś dziś spotkanie w sprawie lepszej pracy? I zrezygnowałaś z niego?
vampirek82 napisał(a):olej prace :)

To się będę cały dzień nudził. Jak mnie nikt nie wygoni sprzed kompa, to oleję golenie :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 lip 2007, 11:45
Gusia poprostu SUPER :D :D

MaRiAnEk spokojnie, takie pskudztwa niestety się zdarzają i są niegroźne, dermatolog ci coś przepisze i będzie ok.

Ja poproszę o kciuki jutro o 10!(obrona)
Dopiero dzisiaj ostatecznie dowiedziałam się co i jak. Jestem w stresie.Zmykam się uczyć chociaż ciężko mi się skupić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez inez3 05 lip 2007, 11:53
Tygryska good luck!!!

a ja dzis mam jakis kryzys, w sumie powinnam to umiescic w jęczarni, ale coz. siedze tak na tym forum, wypowiadam sie i mam wrazenie, ze nikomu nie pomagam swoimi komentarzami, ze sa one glupie i dziecinne... dodatkowo mam jakis kryzyspod tytulem wyglad, zle sie czuje ze soba, zle wygladam, nieciekawie itd. strasznir to glupie, ale jakos tak mam dzis...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez vampirek82 05 lip 2007, 11:54
Tygryska napisał(a):Ja poproszę o kciuki jutro o 10!(obrona)

trzymamy kciuki :)
Zorki napisał(a):Ale miałaś dziś spotkanie w sprawie lepszej pracy? I zrezygnowałaś z niego?

nio niestety stad by mnie chyba zwolnili, a tam to i tak niewiem czy bym sie dostala, nio trudno, bylo minelo :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:57 am ]
inez3 napisał(a):a ja dzis mam jakis kryzys, w sumie powinnam to umiescic w jęczarni, ale coz. siedze tak na tym forum, wypowiadam sie i mam wrazenie, ze nikomu nie pomagam swoimi komentarzami, ze sa one glupie i dziecinne... dodatkowo mam jakis kryzyspod tytulem wyglad, zle sie czuje ze soba, zle wygladam, nieciekawie itd. strasznir to glupie, ale jakos tak mam dzis...

nio tylko bez takich!!!!!! kazdy ma takie dni wiec nie ma co sie przejmowac!!!!jutro bedzie nowy piekny dzien i napewno poczujesz sie lepiej w swoim cialku!!!
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Zorki 05 lip 2007, 12:01
Tygryska napisał(a):Ja poproszę o kciuki jutro o 10!(obrona)

:]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez inez3 05 lip 2007, 12:23
halo halo, jest tu kto?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:23 pm ]
heh, czuje sie dzis jak takie dziecko, ktore potrzebuje uwagi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 lip 2007, 12:43
Cholera pierwszy dzień kiedy chciałem myśleć inaczej ale ja znowu musialem wszystko spieprzyć!!!!.... kurde nawet samochodem nie potrafie jeżdzić....pierwszy raz samochodem jeżdziłem i kur.. na zakręcie w krzaki wjechalem....cud że samochód się nie przewalił....jechałem z bratem musieliśmy kurde wyciągać samochód z błota,jeszcze nam pomagalijacyś ludzie...gdyby nie oni to bym do tej pory wyciągał z nim te auto
Już nigdy NIGDY nie będe kierował samochodem!!!!!!!!!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez vampirek82 05 lip 2007, 13:01
inez3 napisał(a):halo halo, jest tu kto?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:23 pm ]
heh, czuje sie dzis jak takie dziecko, ktore potrzebuje uwagi Very Happy

pewnie ze jest:) calyczas :)
człowiek nerwica napisał(a):Cholera pierwszy dzień kiedy chciałem myśleć inaczej ale ja znowu musialem wszystko spieprzyć!!!!.... kurde nawet samochodem nie potrafie jeżdzić....pierwszy raz samochodem jeżdziłem i kur.. na zakręcie w krzaki wjechalem....cud że samochód się nie przewalił....jechałem z bratem musieliśmy kurde wyciągać samochód z błota,jeszcze nam pomagalijacyś ludzie...gdyby nie oni to bym do tej pory wyciągał z nim te auto
Już nigdy NIGDY nie będe kierował samochodem!!!!!!!!!!!!

a z autkiem tak sie zdarza czasami, tym bardziej swiezym kierowcom wiec nie zalamuj sie tylko na swiezo drugi raz do autka wsiadaj i heyahhhhh:)
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez inez3 05 lip 2007, 13:08
człowiek nerwica mi na kursie babka wjechala w tylek... z reszta co popelnie jakis blad to tez twierdze, ze juz nigdy nie wsiade... perfekcjonizm to jakas zmora... sie nie przejmuj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez Amy Lee 05 lip 2007, 15:12
A ja nigdy nie zrobię prawa jazdy, bo dzisiaj nawet nie potrafiłam jakiejś dziewczynie wytłumaczyć, jak ma dojść... dwie ulice dalej, stojąc parę metrów od domu :shock:

Jeden egzamin na wrzesień, śmierdzi :?
<zła, będzie gryźć i kopać ludzi, którym się wszystko udaje>
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 05 lip 2007, 15:25
Amy Lee napisał(a):<zła, będzie gryźć i kopać ludzi, którym się wszystko udaje>

hehe czasem też mam na to ochotę :) Pomóc ci? :mrgreen:

człowiek nerwica napisał(a):uż nigdy NIGDY nie będe kierował samochodem!!!!!!!!!!!!

banalne ale prawdziwe: "nigdy nie mów nigdy". Nie przejmuj się tak bardzo tym co się stało - kiedyś się z tego pośmiejesz. ;)
Ja też nie wiem czy kiedykolwiek się zdecyduję na prawo jazdy. Zmienianie biegów to dla mnie katorga. A przy wyjeżdżaniu tyłem nigdy nie wiem w którą stronę kręcić kierownicą. :? Tępa jestem - nawet nie zaczynam kursu bo mi by wstyd było przed tym instruktorem. :oops: Ogólnie ten cały kurs to mnie przeraża. :roll:

A tak w ogóle to jak nie przestanie wiać, to naprawdę kogoś pogryzę :evil: albo coś. Taka pogoda mnie dobija.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez Olka666 05 lip 2007, 15:37
hej wszystkim!a ja mam dzisiaj doła, nie potrafie stwierdzić z jakiego powodu, czy ta pogoda mnie dobija, czy to że nie mam co ze sobą zrobić?!tydzień temu obroniłam mgr na 5, a dzisiaj mojemu chlopakowi też sie udało wiec powinnam skakać z radości, a ja mam doła i się stresuje, i nakręcam się! dzisiaj dotarło do mnie ,ze skończyłam studia, a pracy nie ma, niby składam cv, ale jak na razie bez odzewu!z drugiej strony jak bede musiała pojść na rozmowę to boję się,że nie dam sobie rady i w ogóle w pracy sobie nie poradzę przez ta moją nerwicę!jestem ciężkim przypadkiem, nie ważne jakie byłoby z tego wyjście to widzę je w czarnych barwach!smutno mi i łezki cisną się do oczu! :( buziaki
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
23 mar 2007, 13:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 lip 2007, 15:44
Fajnie teraz brat ma do mnie pretensje że prawie samochodu nie zepsułem....i łazi obrażony.....to po cholere mnie do samochodu brał?mówiłem mu że nie,ale on się uparł i powiedzial że da mi troche poćwiczyć zmiane biegów,jazde itp.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do