Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2011, 11:45
NoOneLivesForever, wydaje mi się, ze nie grozi to żadnymi sankcjami....w końcu nie jeździsz autem z nie ważnym prawkiem, ono sobie leży i czeka - a kiedy je wymienisz to już twoja sprawa :smile:
Dowód wymieniać należy ale prawko chyba nie .

Co nie zmienia faktu, że jeśli masz wadę wzroku to powinieneś mieć terminowe prawko...... po kiego tak kręcić i oszukiwać? :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Mój dzisiejszy dzień

przez NoOneLivesForever 05 maja 2011, 12:08
Co nie zmienia faktu, że jeśli masz wadę wzroku to powinieneś mieć terminowe prawko...... po kiego tak kręcić i oszukiwać?
Ja mam bardzo małą wadę wzroku, 0,5 i 0,25, ale przez nerwicę czasami były dni, że nie widziałem telegazety w telewizorze z jednego metra, więc wiesz. Rzadko jeżdżę autem, bo to by była głupota kierować w stanach, w jakich przez ostatnie 2, 3 lata bywałem, już gdy zdawałem na prawko było ze mną kiepsko dzięki czemu zdałem za 5 razem, bo nawalała mi koncentracja. Do tej pory jeździłem gdy czułem się dobrze, jestem odpowiedzialny, nie chcę nikogo narażać, siebie tym bardziej. Są dni kiedy jestem wyluzowany, jest ich coraz więcej, wtedy widzę normalnie, wada wprawdzie jest, ale bardzo mała.

A dlaczego bezterminowe? Wielu ludzi z wadami ma bezterminowe, jeśli mogę dostać takie, to wolę niż musieć jeździć w soczewkach, albo okularach, których nie mam i nie chcę nosić. Jeśli poszedłbym do lekarza dziś to wystawiłby mi paragraf na noszenie okularów, bo widzę niewyraźnie.

Chyba zadzwonię i się zapytam. Tylko jeszcze nie wiem gdzie, albo do Word'u, Wydziału komunikacji, albo urzędu cywilnego (tam wydają prawko).
NoOneLivesForever
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nieidealna 05 maja 2011, 14:10
Dariusz_wawa, o dziwo nie miałam wyrzutów. może dlatego, ze planowałam nic nie jeść już do końca dnia. ale nie wyszło. od wczoraj brzuch mnie boli trochę, więc poszłam i zwróciłam co nieco. żaden powód do dumy niestety, ale sama nie wiem, czy nie lepiej kiedy rzygam z "rozsądku"[że tak to opacznie nazwę.] niż z przymusu.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 05 maja 2011, 17:48
może powinnaś całkowicie przestać wymiotować :bezradny:

-- 05 maja 2011, 17:51 --

Krzysiek1234, A co to ??
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

przez papatia 05 maja 2011, 19:19
Witam
Jestem tu pierwszy raz i wiem ,ze to tylko choroba. Poradze sobie musze myslec pozytywnie.
Chce walczyc zaczynam od teraz . POZDRAWIAM
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 maja 2011, 18:18

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 05 maja 2011, 20:25
Okazuje się, że wcale nie mam tego Crohna, że nie wiadomo, co mam i powinnam pójść na oddział gastrologiczny.
Już mi chirurg chciał dać skierowanie.
Mam tego dość, dalej nic nie wiem.

Na terapii za to było fajnie, robiłyśmy ćwiczenia relaksujące, jogo-podobne.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 maja 2011, 22:18
Korba,

Kasiu : jak to? Przecież wczoraj postawili diagnozę?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 05 maja 2011, 22:31
Dariusz_wawa napisał(a):
nieidealna napisał(a):dzień rozpoczęłam od zjedzenia dwóch bułek i 5 lub 6 kanapek z nutellą.
ale nie. nie wyrzygałam.

Podziwiam ja nierzygam ale po takiej ilości nutelli napewno bym to zrobił :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

też miałam bulimie i wiem, że takie uwagi bolą i napędzają :evil:

A mój dzisiejszy dzień "uczczę" octem bo mam ochotę się niszczyć
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 05 maja 2011, 22:33
Ja dzis byłem w centrum handlowym .. :shock: ludzie zachowuja sie jak dzicz. Jakby na lady rzucili mieso i papier toaletowy. :pirate:
kupiłem Sobie tylko golfik i wyjazd z tego marketu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 maja 2011, 23:13
LukLuk, Jakiego koloru ten golfik Łukasz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 06 maja 2011, 00:57
impreza :great:
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ZaP 06 maja 2011, 07:11
Dobrze się zaczął, a to już coś :D
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez nieidealna 06 maja 2011, 07:32
wstałam przed 6, wypiłam wodę, zjadłam śniadanie na 160kcal i rozpoczynam kolejny dzień nicnierobienia. wieczorem mnie szlag trafiał z bliżej nieokreślonego powodu, więc wzięłam jakieś tabletki ojca, które zostały z czasów, kiedy to udawał, że się leczy, a wyrzucał lekarstwa. cloaxil i atarax. spodziewałam się cudów chyba, jakiejś małej fazy, otępienia chociaż. a tu nic.
jako że na wadzę ponad 0,5kg więcej utrzymuje się już od tygodnia, mam zawalone jelita i zjechany żołądek, który daje mi się juz trzeci dzień we znaki, dziś mam zamiar zjeść w końcu normalnie 5 zdrowych posiłków i nie zrzygać się. poza tym w niecałe 24h wchłonęłam praktycznie całą zawartość słoika z nutellą, więc mówię dość i nie kupuje następnego. z 11 czekolad została jedna, ale nie. nie tknę jej. ostatniego z 9 batonów dałam mamie, żeby go czasem nie zeżreć, bo jak bym zjadła, to by się posypało. obawiam się jedynie chleba, sera żółtego, konserw rybnych, pudełka merci, zupek chińskich.. no i zapomniałabym o tych kilku batonach musli.. ach.. no i mam iść po zakupy, więc obawiam się wszystkiego.
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Mój dzisiejszy dzień

przez piece_of_sky 06 maja 2011, 10:10
NoOneLivesForever - nie grozi Ci żadna kara za to, ze wymienisz prawko po terminie, poprostu nie będziesz mógł jeździć autem dopóki nie zrobisz nowego dokumentu, bo jakby złapała Cię policia(na przeterminowanym) to niestety dla nich to tak jakbyś nie miał prawka. A co do badań to nie wiem czy teraz będzie tak łatwo wymienić na bezterminowe...bo oni wszytsko mają w bazie i wydają prawko na podstawie poprzednich dokumentów pomimo, że złożysz nowe(nr prawka zawsze jest ten sam), chyba ze im udowodnisz ze juz nie jesteś chory. BTW najlepiej sie nie przyznawać do niczego:)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 cze 2010, 13:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do