Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 29 kwi 2011, 20:33
Korba,
tak, ale chciałem gdzieś pojechac na majówe :mrgreen: gdzies na kocyk z koszyczkiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 kwi 2011, 20:35
LukLuk, fajnie, w sumie też bym na takie coś miała ochotę :105:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 29 kwi 2011, 20:38
Korba,
i Ja również .. chociaz z pobytu w pracy tez bardzo się ciesze. jedyny minus to taki, że na szóstą rano :pirate: pewnie bede gdzies tam spał w kanale. :roll: mamoooooooooooooooooooooooooona. Najważniejsza jest kasa/ sałata,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 kwi 2011, 20:38
LukLuk, Korba, winko jakieś dobre, owoce, słodycze............ :105: jakaś sałatka z nowalijek. I gra w karty, albo w coś innego :105:
I uśmiechy i chachanie się :105:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 kwi 2011, 20:41
damn..... kiedy ja ostatnio się tak relaksowałam..... nie pamiętam.... :bezradny:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 29 kwi 2011, 20:44
Ja bodajze rok temu poleciałem na wycieczke. Pojechałem do Ciechanowa (jakies czterdzieści klocków ode mnie), ale wycieczka zakonczyła się na trasie .. skrzynia biegów mi się troche zagotowała :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 kwi 2011, 20:44
Ja też nie pamiętam..............
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 29 kwi 2011, 20:45
Jak patrzyłam dzisiaj na świat, to chciałoby się i popracować, i poczytać, i pospać na świeżym powietrzu. A prawdziwy piknik z koszyczkiem i kocykiem to również moje marzenie :smile:
Amy Lee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 29 kwi 2011, 20:49
Ja z kolei co weekend jestem w trasie ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez ziabik 29 kwi 2011, 21:04
W trasie są głównie artyści....w weekendy zwłaszcza... :why:
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
15 paź 2009, 10:35

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 29 kwi 2011, 22:18
powiedzcie mi a Wy pijecie jak jesteście na lekach..?
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 kwi 2011, 10:30
Zawiozlam psy do fryzjera. Siostra ma je odebrać około 12:00.
Machnęłam się w drodze, zamiast 25 km zrobiłam ponad 50 km. Chciałam pojechać na skróty, a wyszło inaczej. A TomTom w szafce schowany.
Byłam taka wściekła, umówiona na 8:00, a byłam na miejscu 8:40.
Wczoraj zapomniałam o wizycie u jednego specjalisty, dziś pobłądziłam.
A najgorsze jest to,że takie sytuacje wyprowadzają mnie z równowagi i wprowadzają w stan takiej wściekłości,że aż mi się chce płakać. :evil:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez rober6666 30 kwi 2011, 10:34
Hehehehehe
Ja najczęsciej cos wtedy niszczę......gorzej , gdy trafi sie " ktoś " zamiast czegoś ,hehehehe.
Z racji ciągłej D/D takie sytuacje jak Twoja zdarzają mi się nader często, co doprowadza mnie do wściekłości lub rozpaczy.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 kwi 2011, 10:36
rober6666, Robert , ja myślę,ze to dd masz nasilone z obawy przed nieznanym. Wiesz co mam na myśli.
Przerabiałeś to na sesji terapeutycznej?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do