Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez inez3 04 lip 2007, 08:38
człowiek nerwica oj darek darek, i co my niby mamy z tym wszystkim zrobic? tak jak pisze Zorki glaszczemy cie, pocieszamy itd., ale ty nic sobie z tego nie robisz. tylko sie umacniasz caly czas w tym, ze jestes beznadziejny itd. wiesz, jak tak bedziesz siedzial i "memlał" pod nosem te definicje samego siebie to nic z tego nie wyjdzie. juz tyle rzeczy ci napisalismy o tym co powinienes robic, o co sie starac, co probowac zmienic, ale jak grochem o sciane... ja juz tez nie wiem co mam pisac, normalnie rece mi juz opadaja...
chyba, ze ci pasuje zycie takiego nieudacznika za ktorego sie uwazasz? moze jest ci wygodniej, bo masz zawsze jakies wytlumaczenie, ze tego czy tamtego nie mozesz zrobic. moze cos w tym jest?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez vampirek82 04 lip 2007, 09:03
rolingstone napisał(a):mój kolejny dzień z najukochańszą nerwicą. od rana ściskanie głowy i twarzy, niepokój i obniżony nastrój. no wziąłem 0,25 xanaxu, a co miałem robić. i do pracy. fajnie to to nie wygląda, ale co mi pozostało - śmiać się tylko i śmiać się nerwicy w "twarz". to jedyne wyjście. czasem my wygrywamy, czasem ona (oby jak najrzadziej). no wiadomo, ma nad nami przewagę. może sobie np. wprowadzić do walki taki atak paniki i nic nie poradzimy, ale i wtedy trzeba się wyciszyć, powtórzyć sobie, że nie zwariujemy i nie umrzemy, a ona odejdzie pokonana. chociaż na chwilę, ale i tak warto

ciesze sie ze humorek dopisuje!!! brawo!!!! nio u mnie dzisiaj tez nie najlepiej :cry: od rana tez mam jakis niepokoj i lek....heh ale w sumie to normalka wiec nie ma co sie przejmowac, effectinek poszedl wiec bedzie oki, ale w pracy nie wyrobie i chyba sie zwolnie wczesniej :cry:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:10 am ]
człowiek nerwica napisał(a):Kurcze...i znowu Ci ludzie całujący się na ulicy,albo trzymający się za ręke-czy oni nie wiedzą że tym sprawiają ból innym którzy zawsze będą sami

spoko oko, Mlody nie stresuj sie, ja mam prawie 26 wiosenek i tez sama, ale mowie sobie ze po prostu jeszcze nie trafilam na ta wlasciwa poloweczke jabluszka!!! gdzies tam napewno na mnie czeka, a po co po drodze meczyc sie z jakimis robaczywkami :D lepiej myslec tak niz ze zawsze bedziesz sam!!!!!!
nio i koniec z uzalaniem sie nad soba!!!! czy zdajesz sobie sprawe z tego ze wcale sobie nie pomagasz?? z takim nastawieniem to nerwice bedziesz mogl miec za dziewczyne gdyz nigdy Cie nie opusci!!! Mlody wyluzuj troche!!! idz na spontanie (jak pisal Zorki) na basen czy cos, nie myslac o tym jaki jestes beznadziejny, a zobaczysz ze ludzie "sami do Ciebie przyjda". Pomysl o tym ze odstraszasz ich swoim nastawieniem. jak to moja Pani prof mowila "nikt nie chce rozmawiac ze smutasami" a tym bardziej dopiero co poznanymi!!!
i nie marudz juz bo jeszcze nam forum zdolujesz!!!! ;) pozdrofka :)
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez inez3 04 lip 2007, 11:05
no, a ja sobie siedze w pracy. bylam rano u psyvhiatry i na razie przez okres wakacyjny mam brac to 75 mg asentry az mi sie wszystko nie ustabilizuje... a co tam u was kochani?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez vampirek82 04 lip 2007, 12:32
nio i stalo sie, znowu mnie dopadlo to cholerstwo, czuje sie fatalnie :cry: jak ja w pracy wytrzymam do 16.30 (szef nie chce mnie zwolnic wczesniej :cry: )
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 04 lip 2007, 13:00
czesc
juz dawno tu nic nie pisałam .... chyba z pół roku ;/ czy moge sie przyłaczyc???
niestety moje dni sa wszystkie takie same:( tez od rana sie zle czuje!mam jakies lęki!chyba jakis biometr niekorzystny ?!

pozdrwiam
asia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez rolingstone 04 lip 2007, 13:05
pogoda jest rzeczywiście fatalna. no ja biorę 150 mg zoloftu już 4 tydzień i lęk wciąż ten sam. muszę go zbijać xanaxem. podobno nawet dopiero po 12 tyg. może przyjść poprawa. trzeba czekać.
w pracy to nikt się nie orientuje, że coś mi tam dolega. dobra mina do złej gry. czasem trudno, ale trzeba. dziś widziałem, jak niewidomy wchodził do autobusu. boże, jakie to nieszczęście i chyba ta nerwica jednak lepsza. wiem, że to głupio się pocieszać w ten sposób, ale może rzeczywiście nie ma co narzekać. albo weźmy ludzi na wózku... itd. :roll:
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Tygryska 04 lip 2007, 13:20
inez3 no to zyczę szybkiej stabilizacji ;)

vampirek82 trzymaj się dasz radę!To paskudztwo zawsze w końcu odpuszcza.

*maleństwo* przyłączaj się śmiało :D Będzie lepiej. dzis pogoda rzeczywiście niekorzystna

rolingstone ludzi dotykają naprawdę duzo gorsze tragedie niz nerwica.Bardzo budujące jest to że wielu daje sobie swietnie rade. Niesamowite wrażenie zrobiło na mnie spotkanie z mistrzynią olimpijską w szermierce która zdobyła kilka złotych medali na paraolimpiadach (ale oczywiście mało kto o tym wie, bo się mało mówi u nas o paraolimpiadach :? ).Podejście tej kobiety, niesamowita siła wewnetrzna podziałały na mnie ogromnie budująco chociaż trochę się zawstydziłam że tak się uzalam nad sobą ;)

Ja kupłam sobie trochę fajnych ubranek w ciucholandzie, w tym poprostu śliczną sukienkę :D w zwiazku z tym na weekend zamawiam słońce, koniecznie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez inez3 04 lip 2007, 13:33
hm, tak sie zastanawiam co ja mam powiedziec wam. no bywa zle, wiem to dokldnie, ale trzeba cos robic z tym wszystkim. doskonale wiecie, ze nic wam sie nie stanie. jesli jestescie w pracy to zmuscie sie nawet do czegos... odwracajcie mysli...

rolingstone kazdy sposob jest dobry zeby sobie uswiadomic, ze nie jest tak strasznie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Avatar użytkownika
przez vampirek82 04 lip 2007, 14:12
dzieki Tygryska i Wam wszystkim ze jestescie, dzieki Wam jakos daje rade
buziaki dla wszystkich!!!! :*
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

przez Amy Lee 04 lip 2007, 15:02
Zorki napisał(a):Idź zapisz się na karate

Podpisuję się pod tym rękami i nogami i potwierdzam, że pomaga jak mało co!

Ponadto, Darku, wysyłam cię do kina na Shreka w celach terapeutycznych. Film fabularnie słaby, humor kiepski, ale... ale... budującej pogadanki Shreka oraz morału na koniec masz wysłuchać.
Ostatnio edytowano 04 lip 2007, 18:17 przez Amy Lee, łącznie edytowano 1 raz
Amy Lee
Offline

przez stephanus 04 lip 2007, 15:16
Nie zajmowałem się forum przez 2 miesiące. Odpuściłem je sobie ze względu na egzaminy. Teraz mam je już za sobą i nie mogę się pozbierać. Nie mogę znaleźć sobie żadnego zajęcia. Kompletna klapa.
stephanus
Offline

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 lip 2007, 15:21
rolingstone napisał(a):ale co mi pozostało - śmiać się tylko Razz i śmiać się nerwicy w "twarz". to jedyne wyjście. czasem my wygrywamy, czasem ona (oby jak najrzadziej).

To chyba najlepsza postawa - w końcu śmiech to zdrowie :D
*maleństwo* napisał(a):juz dawno tu nic nie pisałam .... chyba z pół roku ;/ czy moge sie przyłaczyc???

Pewnie że tak ;)
*maleństwo* napisał(a):tez od rana sie zle czuje!mam jakies lęki!chyba jakis biometr niekorzystny ?!

biometr jest beznadziejny - przynajmniej u mnie - każde spojrzenie w okno skłania mnie do nie robienia niczego i sam się muszę motywować - bo pogoda dołująca

vampirek82 a może jednak dasz radę w tej robocie?

idę poćwiczyć bo zaraz tu padnę przed monitorem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez rolingstone 04 lip 2007, 15:47
ciekawe, jaki będzie ten jutrzejszy dzień :roll:
Oby lepszy, życzę tego sobie i Wam wszystkim :P
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez smutna48 04 lip 2007, 18:33
a mi co raz bardziej do d..... jest eghhh na myśl o tym wszystkim eghhh bleee nie mam siły wku...a jestem nie chce mi się nawet zyć
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do