Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 28 kwi 2011, 21:43
Mnie tam płacz za wiele nie pomaga, raczej wkręca w samodołującą spiralę. I jeszcze oko mnie piecze, aua, będzie jęczmień :cry:

Dzisiaj napisałam parę kartek, wydaje mi się, że znalazłam kandydatkę na korespondencyjną przyjaciółkę :smile:

Naniosłam profesorskie poprawki na kawałek magisterki, usunęłam kropki, ponumerowałam strony i całość urosła mi o kolejne pół strony. Słabo, ale zawsze coś. Krok po kroku. Nóżka za nóżką.

Założyłam sobie brulionik do notowania różnych myśli, planów, analiz i wszystkiego, co łatwiej mi będzie przemyśleć, jak sobie zapiszę. Ciekawe, czy się przyda.

No i jak to zwykle rozmyślam o przyszłości, co mnie strasznie dołuje :(
Amy Lee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 28 kwi 2011, 21:57
Dariusz_wawa napisał(a):Bo człowiek który płacze ma w sobie uczucia .


Bywa jednak, ze ten kto nie placze, o wiele wiecej przezywa.
Jak wpisala mi do pamietnika z lat dziecinnych SP babcia:
"Zawsze widac smutku oblicze, gdy lzy rzesiscie sie leja. Bywa, ze w sercu lamie sie zycie, a usta ciagle sie smieja"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 21:58
ech, wszystko na opak.
trzymajcie mnie z dala od ludzi.....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez LukLuk 28 kwi 2011, 22:11
Korba,
nie no nie, nie, nie wierze, że jest znów źle .. nie, nie, nie. potwierdź, ze źle zrozumiałem tego posta. Twoje pokłady optymizmu nie mogły się tak szybko przepalić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 22:32
LukLuk, nie, jest ok, nie mogę tylko z ludźmi rozmawiać, bo mam w sobie jakąś toksynę. więc lepiej trzymać mnie z daleka.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez NewYork 28 kwi 2011, 22:46
Dobra jak bedę miała potrzebę płakać to spróbuję. Nawet zrobię to przy osobach, przy których wstydzę się to robić.
NewYork
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 28 kwi 2011, 23:03
zmieszana, nie wstrząśnięta
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 28 kwi 2011, 23:31
mój dzień POZYTYWNY :great: GOOD SLEEP EVERYONE
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 kwi 2011, 02:50
Korba napisał(a):Monika1974, oczywiście. A raczej mój spadek wydajności przypisuję jego odejściu. Dla niego chciało się wstawać do pracy, on mi bardzo imponuje zawodowo. Usłyszeć jego "super, dzięki" było bezcenne. No ale cóż.

Musisz chcieć zacząc chodzić do pracy z myślą,że robisz to dla siebie.
On Cię chwalił, tak jak tatuś chwali dziecko. Być może zaspokajał tą potrzebę u Ciebie. Potrzebę uznania, docenienia.
A teraz czując się opuszczona buntujesz się, nie chodzisz do pracy (źle się czujesz), nikt Cię tam nie chwali.
Co nie znaczy,że jesteś złym pracownikiem.
Popraw mnie Kasiu, jeśli się z tym nie zgadzasz.

Dopiero skończyłam projekt organizacyjny na jutro, jest prawie 3:00, padam...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 kwi 2011, 07:14
Monika1974, Monia, no on taki wylewny w pochwałach nie był, to "super, dzięki" to i tak było wiele :mrgreen:
Nic no, było minęło...., trzeba żyć i patrzeć w przyszłość. Co było nie wrati.....

Mój dzień? Jak zbiorę siły to pojadę po kwiaty na balkon i do zoologicznego.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 29 kwi 2011, 08:52
wczoraj łyknęłam ibuprom i miałam po nim taką jazdę że nie do wiary: zawroty głowy, gorąco, potem zimne ręce i stopy, ogólne uczucie zagrożenia i kompletnej dezorientacji, trzęsiawka, i taki szum w uszach że głowa mała!! Bardzo rzadko biorę proszki ale to jest jakaś reakcja paradoksalna :?
Naprawdę w takich sytuacjach trudno mi uwierzyć w emocjonalną przyczynę nerwicy, kiedy układ nerwowy dostaje szajby po jakimś proszku....
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 29 kwi 2011, 11:13
polakita napisał(a):wczoraj łyknęłam ibuprom i miałam po nim taką jazdę że nie do wiary: zawroty głowy, gorąco, potem zimne ręce i stopy, ogólne uczucie zagrożenia i kompletnej dezorientacji, trzęsiawka, i taki szum w uszach że głowa mała!! Bardzo rzadko biorę proszki ale to jest jakaś reakcja paradoksalna :?
Naprawdę w takich sytuacjach trudno mi uwierzyć w emocjonalną przyczynę nerwicy, kiedy układ nerwowy dostaje szajby po jakimś proszku....


skąd ja to znam... mój organizm też nie toleruje chemicznych leków i reaguje zupełnie inaczej niż powinien, więc ich unikam. :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 29 kwi 2011, 11:22
_asia_, jak się masz dzisiaj?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 29 kwi 2011, 12:11
_asia_, z tym że ja tak nigdy nie miałam - w sumie nie jadam proszków prawie nigdy (rzadko kiedy coś mnie boli itp) ale nigdy jeszcze mi się taka reakcja nie zdarzyła!
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do