Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez lady_butterfly 22 kwi 2011, 08:57
O kurcze, w nocy to miałam jazdę. Już było dobrze kilka miesięcy, a tu bum. Obudziłam się, chyba miałam jakiś koszmar, mój facet wchodził z ciemnego przedpokoju do ciemnego pokoju. Tak się wystraszyłam, serce zaczęło mi walić silniej niż kiedykolwiek (szybciej niż gdy miałam częstoskurcz) + ostry ból. Ale szybko się uspokoiłam i zasnęłam. Teraz boli mnie lewa dłoń i panicznie się boję, że coś mi się stało w związku z serduchem. Jestem zmęczona i ciut uciska mnie z lewej strony. Czy nic mi nie będzie?
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 17:51

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sadi31 22 kwi 2011, 09:33
wstałem rano
moja ukochana osoba szykowała sie do pracy
od razu dopadł nie potworny lęk, że bedzie miała wypadek i że zginie
jak dawaliśmy sobie causa na pożegnanie - rozpłalkałem sie bo od razu fopadła mnie mysl ze juz jej wiecej nie zobacze
Dzieki Bogu szcześliwie dotarła na miejsce - ale ja sie nie uspookoiłem bo teraz powrót - nawet jak szczesliwie wróci to jutro wyjazd na swieta - i tak w kółko
jakaś taka potwaorna myśl że Bóg mi ją zabierze. Potworne uczuce. Nie wiem co robić - ponoc to tylko lęk i natręctwa- ale jak bardzo boli, jak bardzo sie boję.
Zawsze taki atak mam przed swietami, kiedy musimy sie rozstać
nie wiem o co chodzi ale bardzo mnie to męczy i boli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 kwi 2011, 09:41
sadi31, o matulu .....tak się nie da żyć - chodzisz na jakąś terapię??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sadi31 22 kwi 2011, 10:06
niestety przerwałem za droga, ale na pewno wrócę, najgorsze jest to, że moje natręctwa myślowe i lęki zagnieździły sie tam gdzie mam najczulszy punkt, w nieznanej przyszłości w obawie o nią
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 22 kwi 2011, 10:07
sadi31, na NFZ idź.
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez NoOneLivesForever 22 kwi 2011, 10:26
@sadi31
Przeczytaj "Potęgę Teraźniejszości" Eckhart'a Tolle, dobra książka.
NoOneLivesForever
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 22 kwi 2011, 10:51
a ja własnie rozważam czy nie naćpać się perazyną i iść spać, bo dziś nie mam nic do roboty, a chałupę już posprzątałam....
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 11:43
shinobi napisał(a):Odkryłem w szufladzie mamy całkiem ładny zestaw: Zomiren, Rudotel, Lerivon, Perazin, Trittico, Pramolan.
Przez 2-3 sekundy nawet rozważałem spałaszowanie tego Zomirenu, ale się rozmyśliłem.


Piotruś, dobra decyzja!


Korba napisał(a):dzisiaj ostatnia rozmowa w Krakowie, boję się, ja nie chcę tam jechać, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :hide: :why: :zonk:


Kasiunia....trzymam kciuki! :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 22 kwi 2011, 14:40
Wróciłem z roboty! Zmęczony i z bólem nóg... :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 22 kwi 2011, 15:46
powiedzcie mi był ktoś z Was w grocie solnej?..podobno bardzo dobrze działa na nerwice...kurcze chyba się tam wybiorę...u mnie w mieście 45 minut kosztuje tylko 10 zł...jak mi coś da za pierwszym razem to będę chodzić jak najczęściej;)...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 16:19
Ritka7x, bardziej działa na układ oddechowy, przy okazji możesz się wyciszyć. Może nikt nie będzie w stanie Cię poirytować, podczas, gdy będziesz tam leżakowała.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez Ritka7x 22 kwi 2011, 16:36
no to też,ale podobno i na inne schorzenia w tym nerwice i depresje..więc chyba warto zobaczyć...bo to nie drogie ;)
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sadi31 22 kwi 2011, 18:09
a ja wyczytałem ze oprócz tych nerwic które mam
- lekowa
- natręctw
to jeszcze dochodzi
myslenie katatsroficzne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 18:21
sadi31, Tak. Z tego co pisałeś u Ciebie się przejawia to katastroficzne myślenie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do